rafek
Użytkownik-
Posts
206 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rafek
-
Żeby nie było nieporozumień na przyszłość bo odpowiedzi przedmówców są dość zdawkowe i nie wyjaśniają istoty rzeczy sprowadzania replik do UK. Repliki tzw. Two Tone obowiazują tylko w sprzedaży na terenie UK dla osób które nie posiadaja UKARA a co za tym idzie nie są nigdzie zrzeszone. Nie można sobie samemu pomalować na jaskrawy kolor replikę i nadać kurierem do UK bo to nic nie da. Władze celne UK dalej bedą to traktowały jako import RIF (realistic imitation firearms) który w swietle prawa Brytyjskiego jest zakazany i nie legalny. Dopiero posiadanie numeru UKARA zezwala na legalny import replik. Wszelkie wysyłki replik do UK większość chłopaków wysyła koncesjowanymi kurierami lecz tu istnieje pewne ryzyko ponieważ trzeba zdeklarować zawartość paczki. Najczęściej sie deklaruje sprzęt sportowy lub Toy ( zabawka). Koncesjonowani kurierzy z reguły nie podlegają kontrolom celnym bo takowe z automatu sa robione poniekad w kraju nadania , lecz nie jest to regułą. Zdaża się że i tych koncesjonowanych na granicy sprawdzają jak UKBA (UK Border Agency ) ma sraczkę bo np. ktoś bardzo ważny ma na dniach odwiedzić ten kraj. Najbezpieczniej wydaje się kupic replikę w któryms z polskich sklepów ponieważ przesyłka działa w segmencie B2C ( biznes to client) i ponoć jest dostawa gwarantowana. Ale.............. 100% pewnosci nie mam. @ SARCO jezeli chcesz rozebrać replikę na części pierwsze i przewozić ja samochodem to zrób to na dwa moze trzy razy. Części do replik nie podlegaja zakazowi i nie są zabronione!. Tak ..... tu dużo rzeczy jest innych niż na Kontynencie:). Miło bedzię jak dołaczy do nas ktoś z 8 KPG !
-
Koledzy to o czym piszecie nazywa sie Tally Counter i jest powszechnie stosowany w armi.Tak jak napisał Bren służy zarówno do liczenia paro kroków jak i liczebności przeciwnika,ilości poruszających sie pojazdów itd.Wydaje charakterystyczny dźwiek kliknięcia ale tu bym tego aż tak bardzo nie demonizował bo to co my słyszymy jasno i wyraźnie nie jest słyszalne w obrębie 2-3metrów. W sytuacjach kiedy naprawdę potrzebujemy nawigować w warunkach wzmożonej ciszy używamy Peace Counter`a dalej zwanego "różańcem".Odczyt z obu proponowanych mierników będzie miarodajny w momęcie przyporządkowania azymutu do ilości parokroków na określonym odcinku.Niezbędne jest posiadanie notesu i ołówka/długopisu do zapisu przebytej trasy. Tyle mojego OT. W temacie Pedometr/krokomierz w pełni podzielam zdanie Brena.
-
Dla wszystkich którzy zabierają z róznych przyczyn drugą replikę na milsim polecam taki oto plecak: http://www.usmcpro.com/usmcgb/produit.php?reffourni=S406VO jest to kopia Camelbaka BFM z dodanym systemem transportu broni.Jak widać na zdjeciu jest raczej dedykowany do broni szturmowej niż snajperskiej ale to kwestia upodobań i zapotrzebowań.Wygodny wręcz walizkowy dostęp do komory głównej.Całość pojemności to jakieś 60 litrów więc jak na milsim w zupełności wystarczy.Jakość materiałów i wykonania na dobrym poziomie adekwatnym do ceny.Warty uwagi,ja taki kupiłem dwa lata temu i wciąż daje radę ;-)
-
Chyba dużo troszkę!.No niestety, ten wątek absolutnie nie ma sensu i jest typowym nabijaczem postów.Za tydzień,miesiąc czy też rok u wielu z was przybędzie magów,broni krótkiej etc. i co każdy bedzie pisał nowego posta? bo o reedycji już nie ma mowy.Jakie to ma znaczenie?Na moją wiedzę to organizator reguluje max ilością magów na milsimie i ammo luzem oraz tym czy wolno używać piro czy tez nie.Proszę o zastanowienie się nad tym. Leandera proszę w końcu o wyjaśnienie jaka to górnolotna myśl mu towarzyszyła w trakcie tworzenia tego tematu?
-
@- Thor Ty nie bierz tego tak do siebie ;-) . To co zacytowałeś jest moją średnią wyciągniętą z Twoich wypowiedzi na tym forum w tematach które mnie interesują.Oczywiście jest to mój subiektywizm i cokolwiek zostało powiedziane nie miało na celu urażenia niczyjej osoby ani imprezy.Mam nadzieje że potrafisz mnie zrozumieć ;-) .
-
@- Foka rozwiń skrót,nie bądz taki tajemniczy 8) @- thor oczywiście te rozmowy nie są w jakikolwiek sposób wiążące i każdy bawi jak się da.Nie mniej jednak uważam że przyzwolenie na używanie C-magów w milsimach przyniesie całą falę uzasadnień do użycia magazynków bębnowych o zwiększonej pojemności(patrz użytkownicy AK) co ewidentnie sprowadzi wiele projektów do kategorii sobotnio-niedzielnej strzelanki.Jak pisałem wcześniej nie wszystko ma przełożenie na repliki airsoftowe.Thor nie patrz w kategorii JA , mój Team , mój Milsim "48H" on nie jest wyznacznikiem dla całej polski. Nikt nie określił definicji Milsimu (pewnie teologia i filozofia by temu nie podołała ;-) dlatego każde gremium tej społeczności określa swoje wymogi ;-) . Kol.Qcze(pozdrawiam!) zaszyjcie kieszenie żeby nie powynosił całego Polsikiego nadmorskiego piachu.Chcę się w przyszłym roku urlopować nad wspaniałym Polskim Morzem. Kłaniam ,rafek
-
Panowie o ile moje oczy dobrze czytają to to jest pod forum- MILSIM z tematem C-Magi.Używać ich na milsimie czy też nie?Jeżeli tak, to co one wniosą?Czy jest potrzeba upowszechnienia C-Magów w grach terenowych typu milsim,jeżeli tak to jakie korzyści(poza lansem)upatrujecie,lub jakie zagrożenia widzicie? Zanim się wypowiecie zdajcie sobie sprawę że nie wszystko można odtworzyć jak w realu i nie wszystko ma przełożenie na repliki airsoftowe. Jak większość dyskusji na tym forum przy którejś stronie temat gubi wątek i powstają nie potrzebne spięcia dlatego wróćmy do punktu wejścia lub zakończmy ten temat.
-
Osobiste wycieczki!gcze a to nie jest na swój sposób kompleksem?:
-
Ale ja wiem!Teoretyzujesz czy praktykujesz? generalnie ta rozmowa to już off top.
-
Tak gcze monopolu nikt nie ma i jak znajdziesz organizatora Mil Sim-u który dopuści C-magi to twoje będzie na wierzchu.Nie ty pierwszy wpadłeś na pomysł używania tego typu magów i o ile w realu tego typu magazynki maja szerokie zastosowanie o tyle ich air soft-owe odpowiedniki ni jak się mają w naszych symulacjach. Naprawdę w Mi Sim-ie ciężko jest ludzi oduczyć złych nawyków które powstały i zakorzeniły się przez lata w air soft-owych rozgrywkach.Dopuszczenie tego typu magów spowoduje sprowadzenie Mil Sim-u do typowych jebanek tyle tylko że z biwakiem w tle.Ludzką naturą jest brak umiaru zatem ten umiar trzeba w jakiś sposób regulować. Mówię to dla tego ze widzę jakim "ogniem"sieją operatorzy SAW-ów.Ciżężka broń to i ciężki palec na spuście ,dodaj do tego brak limitów ammo w bazie i sam zobaczysz do czego się to sprowadza.Sam widzisz ze pewne ograniczenia mówią same za siebie. Co do plastykowych magów typu STAR.Nie wiem czy zależy Ci na tym aby magi ważyły i były nie zawodne czy żeby samo prowadzenie ognia było w miarę realne.Z mojego doświadczenia właśnie te plastykowe magi przyprawiają dreszczyk emocji.Tak samo jak w realu wystarczy że nabój w magu ułoży się nie tak i masz gwarantowane zacięcie! Jeżeli tak naprawdę potrzebujesz realizmu wagowego w Mil Sim-e to proponuje dociąż swój plecak/szpej butelkami z wodą.Gwarantuje ci ze w miarę upływu kilometrów spożytkujesz te zapasy wagowe bez uszczerbku na zdrowiu. Mil Sim to tylko zabawa nie zależnie co tym chcesz leczyć.
-
Thor jak będzie działało to proszę daj znać :-).Na Pomorzu oprócz moren to raczej płasko więc CB może i ma szanse działać w takim wykonaniu.Niestety w górach może być lipa.Lesław parę postów wcześniej pisał o wysokości anteny,dlatego może w tym bacie cała zagadka ;-]
-
Pomysł z plecakowym radiem jako CB radio,zacny ale czy na pewno taki prosty?Strojenie anteny,uziemienie,polaryzacja fal i takie tam.Poczytajcie z czym borykają się mobilni użytkownicy Citizen Band-u. http://www.e.strefa.pl/articles.php?lng=pl&pg=246
-
Yarlan najpierw procedury, potem struktury dowodzenia, tak aby wszystko było czytelne dla milsimowiczów.Wymaga to oddzielnego tematu i nie róbmy OT proszę. ;-) W temacie magazynków,niestety jest bardzo duża różnica pomiędzy real cap-em i low cap-em jeżeli mamy rozmawiać o milsimie w kategoriach military symulations ,a nie o milsimie w kategoriach zwykłej naparzanki.To tak samo jak bycie świadomym uczestnikiem i tylko uczestnikiem tegoż milsima.Ja tak to widzę,nie wiem czy ktoś to podziela?
-
Radek bijesz pianę! minĄłeś się z powołaniem powinieneś byc krytykiem (jakimkolwiek).Kret wyjaśnił definicje najprościej jak tylko można ,wybacz ale ale chyba lekko jesteś przeintelektualizowany skoro nie potrafisz odczytać prostej definicji.Nikt nie zadaje pytań po co jest Ściana ognia którą organizujesz i nikt nie pyta czemu to służy.Są chętni to czemu nie?Tak samo w MilsimieGdybyś kiedykolwiek w przeszłości jezdził na tak zwane bytowanie to pewnie byś zrozumiał dlaczego jest taka wola ludzi w kierunku tej gry.Walka z własnymi słabościami czsem jest większym przeciwnikiem,a to dla wielu stanowi wyzwanie.Nikt nie neguje Twoich starań i wielu związanych z milsimem pojawia się na Twoich imprezach.Koledzy załozyli ten wątek w celu opisania alternatywy w airsofcie.Jeżeli będą chętni to w czym problem?Czy zawsze negujesz wszystko i wszystkich ? Wieszak to nie ewangelizacja lecz wola wola wolnych ludzi sam decydujesz czy to Ci się podoba czy też nie i nkt nikogo nie zmusza . [Pisz poprawnie. Przed znakiem interpunkcyjnym nie ma odstępu, po jest]
-
na wyspach juz jest www.actionhobbys.co. uk w cenie 199 funtow
-
Poszukuje kontaktu z ludzmi z Worcester.Mieszkam obecnie w Redditch.Jezeli ktos siedzi w tych okolicach to prosze o kontakt na pw.
-
Sklepik naprawdé zajefajny az dech zapiera,tylko zalowac ze w kraju takich nie ma.
-
Jeśli wolno wtrącić widziałem prototyp xxxFENCExxx-a w terenie i powiem wam że naprawdę daje radę,czasem nawet najbardziej niezwykłe lub głupawe pomysły rodzą przełom w stereotypach i ludzkim myśleniu,a jeżeli skutkują przechytrzeniem przeciwnika to dlaczego nie?To tyle co mam do powiedzenia w tej kwesti
-
Wielkie dzięki xxxFENCExxx za fotki sam twraz widzę co jest do poprawki i jakich kolorów dodać a z jakich zrezygnować.Moje maskowanie bo ciężko o tym napisać gili bardziej przypomina poncho i było robione na szybko z materiałów jakie miałem pod ręką,sama idea mojego maskowania to bardziej -rozpoznanie lub spotter :D .Pozdrowionka,cześć
-
witam izapytuje ponieważ mamy kwiecień cz twoja mp5 z tm dalej tak samo wali jak po wymianie sprężyny.