Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Sariel

Użytkownik
  • Posts

    13
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sariel

  1. ok 200 -300zł żeby spróbować się rok pobawić i sprawdzić czy warto w to dalej pakować kasę...
  2. A można poznać odpiwiedz na jeden szczegół zamiast ogólników? Czy do stockowej komory dobiorę lufę i gumkę hu?
  3. Mam stockowego wella. Chciałbym podkręcić mu troszkę fps za jak najmniejszą kasę. Więc chciałbym wstawić tak: preckę i nową gumkę hu - pytanie: czy dobiorę cokolwiek do stockowej komory? A jeśli już istnienje wybór to co polecacie? springa m170 i tu pytanie czy mechanizm mi to wytrzyma?, jeśli nie to springa m160 - proszę polecenie mi czegoś.
  4. Sokół Ty wiesz w jakich wypadkach stosuje się surowice i do kogo? Lepiej mieć niż nie mieć. Ludzie typu leśnik wiedzą kiedy co ma okres godowy. Ich się trzeba pytać (chyba że umiesz gadać z łosiami) A poza tym warto wiedzieć kiedy co ma gody żeby wiedzieć przed czym od razu spie%^^&*ć. P.S. A o padalcu słyszałeś? XD
  5. Najlepszą opcją zabezpieczenia przed zwierzętami jest sprawdzenie czasu i miejsca do którego się wybieramy. (w miarę możliwości) Gdyż polanka którą wybraliśmy sobie rozbicie obozu może rano okazać się rykowiskiem ;) Poza okresem godowym zwierzyna raczej ucieka. chyba że jest ranna, lub wściekła. Wtedy rzeczywiście może zaatakowć. A co do żmij: Na głębsze wypady w bieszczady polecam jednak brać ze sobą surowice (dostępna w każdej aptece na terenie występowania jadowitych węży) Ryzykować zdrowiem to jedno ale życie to inna bajka. (Zwłaszcza że w ciągu dalszym spory obszar tych gór nie ma zasięgu żadnej sieci !) Patrzeć gdzie się siada - żmije uwielbiają się wygrzewać na kamieniach i tym podobnych miejscach proszących sie o posadzenie na chwilę swojej (wszyscy wiedzą czego).
  6. Nie jednego larpa już robiłem i nie widzę żadnych przeszkód co do tego. Co za różnica czy strzelacie wy czy postacie w które się wczujecie? Zresztą po 2-3 godzinach odgrywania postaci każdy się nią po prostu staje i odgrywanie danej roli nie stwarza problemu. Zwłaszcza jeśli zachowa się normalne drużynowe stopnie a postacie będą robione pod danych "graczy" (przynajmniej na początku) Zresztą, na wiosnę przetestuje i dam znać ;-)
  7. Koncepcja połączenia LARPa z MilSimem jest moim zdaniem dość prosta i jak najbardziej realna. Po pierwsze budujemy taką hybrydę nie na bazie larpa tylko właśnie MilSima. Po drugie LARP nie musi być osadzony w żadnej fantastycznej scenerii może być tu i teraz - w czasie jakich działań wojennych. ewentualnie można dodać otoczkę z cyklu "Cały świat skażony promieniowaniem ten teren jest ostatnim czystym miejscem" Czyli robimy tak. Prowadzimy zwykłego MilSima tyle że dodajemy naszym "realnym żołnierzom" troszkę charakteru (np. boisz się śmierci - zawsze wysyłasz podwładnych przodem), osobiste cele ogólne (typu: Ochronię wszystkich choćby za cenę życia) cele szczegółowe (już ja się postaram żeby ten dupek z rozpoznania wlazł na minę), przywary i wady (uzależnienie od morfiny, wpadanie w panikę przy ostrzale czy choćby wpadanie w amok gdy ktoś wspomina o braku wody/żywności/amunicji) Do tego każdej postaci jakiś pozywny aspekt (podzieli się ostatnią wodą, bierze na siebie najcięższe obowiązki) Pilnujemy żeby każda postać była dość charakterystyczna (jak ktoś czytał "Cienką czerwoną linię" to dobrym przykładem jest sierż. Welsh) Rozdajemy postacie i jedziemy z MilSimem :)
  8. Ok barbie. Może troszkę źle się wyraziłem z tą elitą. Po prostu ci ci którzy chcą zostaną. A reszta się wykruszy. Nie mówcie że w waszych ekipach nie ma "byłych członków" którym się znudziło ASG
  9. O ludzi coraz łątwiej ale i tank niema co przebierać za bardzo. Z jakością jest łatwiej, ludzi można wyszkolić. A poza tym beztalENcia się wykruszą a jest do czego postrzelać tymczasowo, dopÓki nie pozostanie elita :D
  10. U nas na brak nowych nie naRZekamy, choćby dla tego, że na każdej imprezie gdzie jest 2+ członków ekipy drzemy po pijaku hasła propagandowe, Wspominany przy ludziach jak to fajnie było na tej czy tamtej strzelance. Az cywile z czasem stwierdzają, że ich życie jest w sumie nudne więc może przyjdą popatrzeć... I tak się zaczyna... A co do zmuszenia ludzi do kupna broni... My się wzorujemy na WP. Z tym że aby awansować na wyższe stopnie trzeba mieć już doświadczenie, mundur i AEGa. A jak jakiś gostek sie strzela 2 lata i dalej jest szeregowym równym stopniem młodemu co sie dopiero pojawił to sie wkurza i kupuje guna
  11. U nas nie ma łapanek :P Organizujemy za to pokazy i prelekcje na różnych konwentach (w związku z tym biegamy z bronią i w mundurach) Full lans + dajemy postrzelać do tarcz cywilom a na pytanie "co to jest?" zamiast monologów mówimy tylko: "THIS IS ZOMO!" Po czym reklamujemy nasze forum. Jednego nowego zwerbowaliśmy przez to że zaprosił 3 osoby z ekipy na urodziny. Wszyscy powiedzieli że nie mogą po czym ok 12 wparowali w pełnym szpeju kładąc wszystkich na ziemie. Potem wystarczy czekać... Takie RZeczy się ludziom podobają.
×
×
  • Create New...