Akurat podałeś hełm mich 2001 który ma ogromne wycięcia :)
Ale ja bym brał fasta. Mich niestety ma słaby system zawieszenia i lata na głowie. Fast dzięki obręczy mozna zacisnać na głowie i nie ruszy się, nawet bez zapięcia paska pod brodą. Przy zapiętym pasku - hałerek jest super stabilny na bani, nie gibie się, nie lata. Dobrze lezy, nie stercza żadne paski co mnie osobiscie denerwuje. Więc bierz fasta.