Dla rozgrzewki przed powrotem do budowy replik naściennych postanowiłem upiększyć AKa Sapera. To stara Cyma CM 28. Już kiedyś dostała sklejkowe łoże i nakładkę. Jakiś czas temu kupiłem na Allegro metalowy korpus do 47 ki. Saperowi oczy się zaświeciły i było już jasne, w jakiej replice wyląduje. Jako, że właściciel przebywa teraz poza granicami kraju, postanowiłem na modłę programu "Poturbowani" zrobić to samo, ale z repliką.
Założenie nowego korpusu nie nastręczało problemów. Pomalowałem lufę i elementy na niej osadzone. Odnowiłem pokrywę komory zamkowej.
A skoro już rozebrałem na czynniki pierwsze nie od rzeczy byłoby wykonanie nowego chwytu sklejkowego i takiejże kolby. Oba elementy kleję z części tak docinanych, żeby nie trzeba było frezować wnętrza. Chwyt jest już zamknięty i zamocowany na próbę - pasuje niemalże idealnie.
Kolba będzie wewnątrz pusta, żeby pomieścić akumulator. Składać się będzie z górnej i dolnej listwy dopasowanych przed końcowym klejeniem do mocowania korpusu oraz boków. Uniknę w ten sposób kłopotliwego frezowania gotowej kolby.
Jedyny problem, to stopka kolby. Ma może któryś z Was Szlachetni Panowie ma takową na zbyciu?
I parę zdjęć z dzisiejszego dłubania.
Blok chwytu przed obróbką
Wycięte elementy dolnej i górnej listwy. Każda składać się będzie z siedmiu elementów.
Sklejony środek dolnej listwy.
C.D.N.