firenecro
Użytkownik-
Posts
10 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by firenecro
-
Nie wiem jak, ale naszło, moze była malutka szczelinka, taka naprawde minimalna, ale uznałem, że to podlega "tolerancji rzeczy chinskich" i... sknociłem... Może ktoś doradzić pod względem głowicy tłoka? Ew również samego tłoka, nie wiem co wybrać, żeby było tanio i dobrze.
-
Już wiem co się stało... składałem replike wg tego filmu, lecz chyba z pośpiechu nie zastanowiłem sie nad głowicą cylindra... otwarta część półkola była do góry.... tak mi sie teraz głupio zrobiło, że ojezu. Zgrzeszyłem ;d Teraz musze kupić głowicę tłoka, listwe dosyłacza i na to wygląda, że tłok. Moglibyście mi doradzić z w/w częściami? Sprężyna w tej replice to M120, więc nie wiem na jakich częściach to musiałoby być złożone, żeby wytrzymac jeszcze rok. Również chciałbym ograniczyć koszty do rozsądnego minimum. EDIT: Myślę nad kupnem tego: 1. http://www.specshop.pl/product_info.php?cP...roducts_id=4008 2. http://www.specshop.pl/product_info.php?cP...roducts_id=2210 3. http://www.specshop.pl/product_info.php?cP...roducts_id=3847 Nie jestem pewien tej głowicy tłoka, mógłby ktoś ją ocenić? Krakmani obiecywali, że tłok uciągnie spokojnie cały zestaw. Nie wiem czy za całe te złuszczenie (minimalne) ostatniego zęba w tłoku mam obwiniać siebie, że źle złożyłem tą głowicę cylindra, czy Krakmanów, że wcisneli mi tłok zrobiony z shitu. Czekam na odpowiedź, pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.
-
Co do umycia to tak, wyczyściłem kompletnie gb z piachu, jakiegoś stockowego syfiastego smaru i zastąpiłem to silikonowym smarem i teflonowym. Co do tłoka, to zamówiłem coś takiego, http://www.taiwangun.com/shop,show,662 W sumie, to pasował bardzo dobrze, tylko nie rozumiem tego "nadchrupania" zęba.
-
Witam, jestem posiadaczem Ak 47 z firmy GFC, czyli GB takjakby z JG, v. III oczywiscie. Zaczne od początku historii. Ostatni ząb w tłoku pękł, wpadł w zebatki i uwalił anty-reversal, nadłamując przy tym troche szkieletu GB. Spoko, zamówiłem nowy tłok, dorobiłem nowy anty-reversal, zębatki sprawdziłem - nic z nimi nie było. Niby pozytywnie. Złożyłem replike po Bożemu, pierwszy strzal - cacy, 2 - coś nie tak, 3 strzal - duze CHRUP. OK, otwieram GB i troche się zdziwiłem... złamana listwa dosyłacza, "nadjedzony' ostatni ząb tłoka, wyrwana śruba z głowicy tłoka... Troche takie "co sie stao?", ale pomijając to... Co wg Was, specjalistów, mogło pójść nie tak? Jaka część zawiniła? Przez moment myslałem, że to moja wina, chociaż GB był składany dobrze, wszystko do siebie pasowalo bardzo dobrze i naszło odrazu, bez zgrzytów... Teraz troche mam mieszane uczucia, co do tego, co z tą repliką robić... Boję się, że jak kupie nowe elementy to znowu zaczną się mielić same z siebie i wpadne w większe koszty. Po zakupie nowych elementów na co zwrócić uwagę? Który element może być winowajcą? Ogolnie jestem załamany, bo szykowała sie gruba strzelanka na zakończenie roku... no i z kasą krucho. Dlatego liczyłbym na raczej ekonomiczniejsze podejscie do sprawy. Chętnie wysłucham rad, pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.
-
Dzięki za link do tego sklepu, znalazłem to: http://rap4.pl/sklep/catalog/product_info....products_id=259 I chyba to by się mogło nadac do "doczepienia" na kolbe L96/M700. Jeszcze nie wiem, czy taka zmiana sie opłaca, troche dużo tej kaski mi wychodzi za taki system HP. Ja rozumiem - sniper nie powinien oszczedzac, ale... dla polepszenia powtarzalności (która i tak stoi na wysokim poziomie w Tanace) i dla lepszych osiągów w zimie to... ja chyba narazie zbastuje, przynajmniej dla mnie to się robi za drogo.
-
Czy istnieje coś takiego jak butla HP wielkości manierki? Nie wyobrażam sobie ganiania ze sniperką, która jest związana ze mną jakimś przewodem, a na plecach żebym miał jakąś butle, nawet jeśli by była lekka, to i tak komfort szybkiego padnięcia na ziemie praktycznie nie istnieje... Dlatego mam pewien pomysł z przyczepieniem owej miniaturowej butli do kolby i poprowadzeniu przewodów do magazynka. Raczej nie płakałbym za tym, że liczba strzałów by zmalała, chodzi o komfort, użyteczność i mobilność z takim systemem. Bardzo bym się ucieszył (i pewnie nie tylko ja), jeśli ktoś by opisał sposób, w jaki można przerobić magazynek Tanaki M700 A.I.C.S. na taki, który by mógł obsługiwać HP Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedź na pytania.
-
Bedac posiadaczem AK 47 z GFC moglbym ta replike polecic. Wszystko wyglada porzadnie, replika mi raz porzadnie upadla, a mimo to NIC sie z nia nie stalo. Po 15 000 kulek bateria/silnik i czesci wewnetrzne nie pokazuja zmeczenia. Moze troche tłok sie podrapal. (wszystkie czesci to zestaw ELEMENT'a, raczej ten Max torque). Zasieg i ROF sa zadowalajace, jednak jak przy kazdej replice proponowalbym zalozyc repsza komore HU, gumke silikonowa i prec lufe, bo moc repliki (430 fps) jest jak narazie zadowalajaca. Jako pierwsza replika, ktora ma starczyc na chociazby 2 lata, a ma wygladac porzadnie i sie ma tam nic nie psuc, to polecalbym wlasnie GFC. Z kumplami kupowalismy bronie praktycznie na raz. Tyle, ze kazdy wzial inna firme. Po tych samych przebiegach u mnie jedynie nic nie padlo, a ich bronie nawet 2 razy juz do serwisu lataly. Jesli dorwiesz ta replike w dobrej cenie (licytacja na allegro albo cos) to polecam.
-
Dodam zdjęcia jak dorwe jakiś lepszy aparat, bo narazie nie mam pod ręką sprzętu, co chociaż jakikolwiek szczegół odda. Co do drewna to jakość pozostawia wiele do życzenia, ale jakaś tam moralna radość jednak jest. Kiedy broń kupiłem to zapłaciłem za nią 480 zł, wtedy za taką kase drewno w innym karabinie to chyba właśnie tylko TM albo coś takiego, a miałem tylko 500 zł na broń. Jestem poprostu zachwycony repliką(pierwsza replika + nasza grupa dopiero zaczyna, dopiero 10 osób, więc nie mam gdzie macnąć czegoś lepszego), może stąd te bardzo emocjonalne podejście do opisiku BRONI (pozdro AnR). Doskonale wiem, że jeśli pociągniemy dalej z rozwojem naszej ekipy to napewno kupie sobie coś z I klasy, a wtedy też będę oglądał chińskie repliki z szyderczym uśmiechem na ustach. Jak to ktoś powiedział - występują chinole bardzo dobre. AnR, poluzuj tą arafatke, dotlenisz mózg czy co tam masz.
-
Mierzylem elektroniczna suwmiarką, dlatego szerokość lufy jest dokładna. Co do słowa broń to tylko pod koniec, bo juz byłem znudzony ciągłym "replika" Co do elementów Elementa to raczej w replice za 6 stówek nie powiesz, ze jest to zła rzecz. Może jakby je kupić i wsadzać do tuningowanej broni, to tak, mozemy tutaj nawrzucać. Ale jeśli dają to w replice za małą kasę to raczej są to dobre części i starczą na długo. A napisałem o tej replice tylko dlatego, że jest to produkt nowy i mało osób go posiada, a sporo się ciągle zastanawia nad kupnem, dlatego tak bardzo dobrze go oceniam, jako broń dla początkujących, a nie zaawansowanych graczy. Na chrono nie był mierzony, operuje danymi w chwilach, kiedy go kupowałem, napisane było 440 fps. Zdania nie zmienie, replika jest świetna i tyle. Może i dlatego, że nie miałem markowych replik w rękach to nie wiem, co dobre. Pewnie jak będe miał repliki profesjonalne to się zaczne śmiać z tego AK, ale narazie to nic mi innego nie pozostaje, jak sie poprostu cieszyć tą bronią, a jak dla mnie, to jest czym, bo replika jest super.
-
Witam, w tym temacie postaram sie przybliżyć Wam replike z firmy GFC. Owa firma jest nowa na rynku, większość osób się jej boi, nie ufa. Jednak... naprawde, nie ma czego! Firma tworzy bardzo dobre repliki jak i akcesoria. Coś o replice: Na forum jak i w internecie doczytałem sie paru informacji na temat AK 47 z GFC: body i elementy drewniane pochodzą z firmy JG, a GB i reszta flaczków z firmy Element. Moje pierwsze wrażenie wizualne było "łaaaał", a jak potworek zaczął strzelać, to trzeba było to odzwierciedlić w paruset "łaaaał" ; ] Po spasowaniu elementów i dokręceniu wszystkiego, co tylko jest do dokręcenia okazuje nam się replika praktycznie genialna. (ciągle zakładamy, ze cena jej to teraz 600 zł!) Waga, sztywność, wyważenie - poprostu miód. Jednak ciekawość ludzka nie zna granic i oczywiście bierzemy się za bardziej odpowiedzialną robote i pchamy łapki do środka, odrazu uprzedzam - to nas wielce ucieszy. Silnik - bardzo wydajny, kultura pracy świetna, a magnes jest tak silny, że cały swój zestaw narzędzi mogłem powiesić na nim (a było ich dużo ; > ) Zębatki - wiem, jak odróżnić dobrej jakości metal od "plastikowego metalu", więc naprawde i szczerze - Jakość zębatek jest poprostu fantastyczna Tłok, prowadnica, sprężyna - tutaj zastrzeżeń też nie mam. W słowach "flaki od Elementa" tkwi dużo prawdy, bo te części są identyczne! A to już daje naprawde spore świadectwo wytrzymałości i niezawodności. O tuningu już nie wspominam, ponieważ te 430+ FPS to jak dla mnie w 100% jest wartość wystarczająca i bezpieczna. Okablowanie, styki, MOSFET - okablowanie grube, styki solidnie zrobione, moge dodać tylko to, ze tych kabli tam są kilometry w miejscu, w którym tam poprostu nie pasują - między korpusem, a kolbą. Układ MOSFET (z biezpiecznikiem, samochodowym!) jest na ścisk w "dziurze" w kolbie, a w samej kolbie wystaje krótki kabel do zamontowania baterii. Trzeba mieć naprawde dobrego ginekologa pod ręką, żeby się wyrobić w 10 sekundach z wepchniecięm wtyku baterii we wtyk okablowania... Magazynek - tutaj jestem zdenerwowany, ponieważ podaje mało kulek, max 30 po bardzo długim nakręceniu się. Idealnie to on też nie pasuje do korpusu (buja sie na boki), niby cecha z prawdziwego kałacha, ale jednak denerwująca. Hop UP - plastikowy, ale gumka sprawia wrażenie szczelnej. Regulacja bardzo, ale to bardzo dokładna. Można ją dostosować do największych zachcianek. Lufa - 6.05 mm, nawet nawet. Tajemniczy patent - troche śmiesznie brzmi, ale to prawda. Korpus z wersji AK jak i AKs to to samo. Więc w mojej wersji - ze stała kolbą miałem rurke wstawioną w miejsce baterii z AKs. Jako, że jestem fanem realistycznych zabawek sobie pomyślałem o dociążeniu repliki. Tutaj jakis chińczyk naprawde miał łeb, średnica wewnętrzna tej rurki to dokładnie 16,4 mm. Idziemy do sklepu/hurtowni metalowej, kupujemy 21 cm rurke o średnicy 16 mm i mamy +700 g. za jakieś... około 1,50 zł Wrażenia ze strzelania: słowem - supersmerfastyczne. Celność super, zasięg oszałamiający nawet bez Hop'a, szybkostrzelność bardzo dobra. Przestrzelałem już 9000 kulek, używam od 7 miesięcy i... ślady jedynie na drewnie, korpusie. Środek - niczym nowy. Używam kulek 0,25. Chociaż można spróbować z 0,23, bo 0,20 definitywnie za lekkie i po mojej próbie strzału bez Hop'a wyglądało to jak próba wystrzelenia kulki w kosmos ;> Ocena: 10/10 Czy polecam? Oczywiście, za 600 zł broń z taką jakością elementów to takjakby rarytas. Może drewno z realistyką i pokazem mody ma mało wspólnego, ale to jednak korpus JG. Tą broń się jednak kupuje dla trwałości elementów wewnętrznych. Broń polecam dla ludzi, którzy dopiero zaczynają przygode z ASG, a jednak chcą mieć broń wytrzymałą i silną. Ja taką osobą jestem i zaryzykowałem kupno tej broni... Szczerze to żaluje TYLKO jednej rzeczy... brak szyny bocznej do RIS. Oczywiście da sie kupić w Capri ASG element, dający szyne RIS do AK pierwszej wersji, ale.. 150 zł... Jeśli ktoś koniecznie chce dołozyć taka sumke do tej repliki, to nie ma problemu. Ja jednak zostane przy rozglądaniu sie za czymś nowym. Moge tylko zdradzić, ze marzy mi się M14 z Marui z konwersją G&G EBR.. : ) Pozdrawiam i zapraszam do wyrażania swoich opinii o tej replice!