psovaty
Użytkownik-
Posts
51 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by psovaty
-
są produkowane! na stronie STTI można zobaczyć dwie wersje: z czarnym oraz z szaro-srebrnym zamkiem; ja kupiłem kiedyś w bron.pl pod szyldem umarexu identyczny jak ten ze strony STTI; i to jest ponad wszelką wątpliwość walther stti - identyczne napisy (zwłaszcza made in taiwan :twisted: ) a przede wszystkim identycznie zrobiony spust oraz wszysstkie rysunki na instrukcji są dokładnie takie jak na instrukcji stti; takie jest moje zdanie (nie wiem, co tojest to, co teraz w broni.pl można kupić, ale swego czasu mieli tam walthera stti)
-
Ano właśnie, Westie, ja też mam takie zdanie o .45-ach; Chyba zamówię drugi; dziś w serwisie military dowiedziałem się, że póki co jest problem z częściami u Francuzów (wolą, zeby kupować następne nowe niż naprawiać; Jeszcze mnie ten springfield nęci, tylko obawiam się, że będzie sporo słabszy od Smitha (ten to wymiatał pięknie); A może wysłałbym Ci go do obejrzenia? Naiwiększy kłopot z ta sprężyną kurka, bo resztę można by z jakiego trupa wziąć (tam wszystko, co jest w zamku, trzebe wymienić oprócz kufy) pozdrawiam
-
proszę posiadaczy tego modelu o podzielenie się swoimi doświadczeniami w zakresie awarii. Mój egzemplarz właśnie stał się atrapą repliki; nie działą w nim nic, łącznie z tym, ze sprężyna tłoka nie daje się naciągnąć, a sprężynka kurka dawna przestała już istnieć; Cały numer zaczął się wykręcać od momentu, gdy po zbyt mocnym naoliwieniu (silikonem) pistolet upadł mi w piach; natychmiastowe czyszczenie okazało się daremne; Czy w swoich egzemplarzach również zauważyliście samoistny spadek energii? Zastanawiam się nad zakupieniem drugiej sztuki, tylko nie wiem, czy warto; Może lepiej Springfielda w "militariach" (ble!) wrocławskich (za 159zł)? Beędę wdzięczny za odpowiedzi
-
cyber guny: SW1911 Springfield, Desert AE50 oraz Colt NM są przepięknie wykonane, o wiele poważniej niżrepliki TM, mają blokady zamka (po ostatniej kulce zamek pozostaje z tyłu), co eliminuje niszczenie tłoka strzałami na pusto; Jedno, czego im brak, to otwierane okna "wyrzuyników łusek", ale to wynika z cech konstrukcyjnych; OD TM-ów różni je poza tym energia (Smithem rozwaliłem butelkę po wódce (nie mojej :twisted: ); Zasięg całkowity - ok 50-60m (przy bezwietrznej pogodzie Smith walił na (dokładnie!) 50- 67m; z 50m trafiałem w niegrube drzeewo); COlt NM strzela bardzo podobnie (ciut słabiej, o jakie 5-10m); Natomiast Socom i Beretta UHC - prawie identycznie: ok 35-40m max. kulkami 0,20; 0,25 - na jakieś 30m UHC, Socom jakby minimalnie lepiej, co wynika z lepszego ustawienia hopupa) Jak dla mnie nie warto przepłacać Socoma, jeżeli bardziej podoba Ci się Beretta - bierz Berettę UHC; Wykonana duuużo ładniej, duużo cięższa, zamek z bardzo dobrego ABSu (jest to mieszanina tworzywa z jakimś metalem, co łatwo sprawdzić, przy użycia pilniczka) Nie rozumiem, o co chodzi z tą rzekomą awaryjnością Beretty UHC,: Ja mam dwie od roku i trochę - miałem awarię, fakt, ale na własne życzenie: nie odciągnąłem parę razy purka przy zdejmowaniu zamka i pękło takie coś z lewej stronu pod kurkiem tuż nad chwytem; Jest to jednak typowy rezultat nieumiejętnego zdejmowania zamka; Również ze składaniem tej repliki nie miałem żadnego problemu; To jest pistolet, który przy traktowaniu na miarę repliki, a nie na miarę ostrej broni o stalowej konstrukcji, nie powinien sie psuć; Również nie wiem nic o pękaniu zamka (!!!) - ale mam zwyuczaj odprowadzać zamek przy przeładowywaniu, a nie puszczać go swobodnier (to nie stal, tylko ABS(!); Totyle o UHC Beretta TM zasięgiem dorównuje SW 1911 Cyber Guna (jako jedyna ze znanych mi TMów), tzn. kulki 0,25 lecą na jakieś 50m, skutecznie można trafiać z jakichś 30-35m; Kulki 0,20 śmigają w górę (jak 0,12 z Beretty UHC) po jakichś 15m; Tak więc nie warto przy Beretcie TM używać 0,20; Ze względu na poziom wykonania (estetyka i odzworownie -waga, elementy metalowe, blokada zamka - wybieram CG Colt NM i SW1911 (n.b. Colt na militarach wyniesie Cię wraz z przesyłką bodajże o 5zł wiecej od Beretty TM w Specshopie - a w tej chwili chyba nawet nie ma tam Beretty); Ze względu na pojemność magazynka i jego "niekapryśność" - lepsza Beretta TM; jeżeli moge Co doradzać, to na początek (ja tak przynajmniej zrobiłem) wybieram Cyber Guny, ze względu na wiele wyższy poziom wykonania (obcowanie z tymi replikami jest wielką frajdą, nawet kiedy z nich nie strzelamy); ABS nieporównanie wyższej klasy (trzeba to dobrze opukać, żeby stwierdzić, co jest niemetalowe (najskuteczniejsza jest metoda "na jęzor") Mam nadzieję, że Ci pomogłem, nie zaszkodziłem (jeszcze raz: bierz CyberGuna, beretty i tak teraz pewnie nie kupisz nigdzie, i tyle; Socom ładny, ale plasticzny z daleka; Beretta UHC ładna, ale słabsza od cyber gunów; Beretta TM leciutka i plastikowata, w każdym razie bardziej od świetnie wykonanych cyberków; bardzo zbliżone osiągi mają repliki HPA, wykonane z pięknego ABSu, ale np. beretta czy taurus to nieporozumienie w wykonaniu (ten sztuczny zamek, ne w pięć ni w dziewięć to zamarkowanie okna - bez sensu); Colty (delta i 1991) HPA puięknie strzelają (jak Colt NM!), wykonane są również bardzo ładnie, dużo lepiej od TMów (świetnie udają oksydowaną stal), ale ich wadą jest brak blokady zamka (okna nieotwierane akurat nie przeszkadzają) Generalnie ja wybieram zawsze CG TM stawiam na drugim miejscu (Beretta), potem dopiero Beretta UHC Pozdrawiam (qwe, pozdrów nasz Marienburg ode mnie (szczególnie wysoki zamek i bulwar nad Nogatem :wink: )
-
qwe, Ty jeszcze nie kupiłeś, czy złapałeś bakcyla i celujesz w ... siódmą? :wink: Socom od TM strzela 0, 25 trochę bliżej od TM Beretty, ale dale od (ciut) od UHC; Ja się upieram, ze te modele TM są robione tylko na zlecenie, ale w zakładach UHC; wskazuje na to identyczna konstrukcja, energia (wszystkie są o jaką 1/3 słabsze od Cyber Gunów, ale mają lepiej ustawionego hopahupa, stąd zasięgi mają w zasadzie te same) i sposób przeładowania (jakby "na dwa etapy"); Między Berettą UHC a Socomem TM różnica jest tak niewielka, ze możesz śmiało pokierować się jedynie gustem; Bierz to, co Ci się bardziej podoba (później i tak kupisz wsio! :twisted: ) Ja zdecydowanie zamiast Socoma polecam Colta NM Cyber Guna albo SW 1911 (w militariach wrocławskich mają Springfielda, ale za drogo jak na mój gust) pozdrawiam
-
to jedno siajstwo; daj spokój, rozczarujesz się; ja też lubię PPK, ale sprężyna warta uwagi nie istnieje
-
Qwe: tę z hop upem (druga w Twojej kolejności); obie różnią się hop upem (tak jak mówi Szakal)- tańsza go nie ma, droższa ma; W tej z hopuoem lufa nie jest z aluminium, jak napisali w specshopie, tylko z mosiądzu (w tej drugiej nie wiem); A teraz - może tego szacowni supermoderatorzy jednak nie wychrzanią!!!- chciałbym, żebyście mi podpowiedzieli, czy Ruger KP85 Marui złożony jest z dwóch kawałków skręconych śrubą, jak UHC, czy może z jednej całości - chodzi mi o zamek. Będę niezmiernie wdzięczny za odpowiedź!!! Za chiny nie ma nigdzie takiej informacji; A teraz do Moderatorów-cenzorów: wybaczcie, ale mam wrażenie, że za bardzo przejęliście się swoją "rolą" Wyawalacie wszystko, jak popadnie wedle swojego widdzimisię. Niczego już prawie nie sposób tu sie dowiedzieć, a chyba również i temu - na co wskazuje chocby obecność tegoż wątku - ma w założeniu służyc to forum, czy może się mylę? Wywaliliście wątek o rugerze, a poza nim niczego na forum nie znajdziesz na jego temat; Coraz trudniej zadać najniewinniejsze pytanie. Forum staje sie coraz bardziej sztywne i nudne; To już nie rygoryzm, to przesada Wiem, że to też wywalicie. Nie chce mi się pisać o tym gdzie indziej, zresztą i tak nikt nie zdążyłby tego przeczytać. Wywalcie wszystko, będzie czysciuteńko, żadnych zbędnych treści :ściana: pozdrawiam wszystkich
-
UHC od Tokyo Marui nie jest lepsza (nie chciało mi się w to uwierzyć, dopóki nie dostałem w ręce tej od TM); Wykonanie obu jest prawie identyczne (różnią się wagą -TM jest leciutka, UHC ok. 700g.- i kolorem zamka, odrobinę kształtem atrapy bezpicznika na zamku- ledwie to widać, ale jest różnica); Beretta TM strzela dalej od UHC, moje porównania wskazują, że kulki 0,25 latają tak z TM, jak 0,20 z UHC (ok. 40m!); Od HPA obie tamte są lepiej wykonane (wiernie, a HPA ma zamarkowane wcięcie zamka, tak jak Taurus, co jest paskudnym elementem w tym pistolecie); Zasięg HPA jest właściwie identyczny jak TM; UHC znowu wypada słabiej; Ze względu na estetykę i realizm wykonania polecam: 1. berettę Marui, 2. berettę UHC, 3. berettę HPA; Ze względu na zasięg - 1. Marui, 2. HPA (3. UHC); Może moderatorzy uznają te moje 3grosze za pożyteczne i nie wywalą; mam nadzieję, że i Tobie przyda się to, co tu nagryzmoliłem :wink: pozdrawiam
-
Replika i dla kolekcjonera i na strzelankę.
psovaty replied to DaVID AntiTerrorist's topic in Sprężynowe - archiwum
OLO, Colt 1991 to nie taka znowu zabawka. Energię ma identyczną (również ten dawniejszy, bez hop hupa), jak wszystkie sprężynówki Cyber Guna (poza Desertem!). ABS, z którego wykonane są "cyberguny" jest świetny - twardy, metalicznie połyskliwy, mocny i nie trzeszczy (jak np. rękojeść w Socomie TM); Do tego metalowa lufa zewnętrzna (w serii HPA, jak i w tych droższych modelach CG); chciałbym, aby z czegoś takiego były wykonane wszystkie pistolety TM; Przy ich zasięgu i otwieranych zamkach (DaVID: USP od TM ma otwierane okno "wyrzutnika" :wink: ) byłyby niezrównane. Co z tego, że nie są za ciężkie, przynajmniej nie są uciążliwe w noszeniu. Jayhawk, zgadzam się, że Colt 1991 to jeden z najładniejszych pistoletów (pod względem estetyki to akurat CG jest chyba najlepszy). Gdyby miał jeszcze przynajmniej blokadę zamka, byłby genialny. A tak zdecydowanie najciekawszy pozostaje dla mnie Desert 50 CG, tuż (niewiele) przed Berettą TM (w tej akurat nic nie trzeszczy, abs jest solidny) -
Replika i dla kolekcjonera i na strzelankę.
psovaty replied to DaVID AntiTerrorist's topic in Sprężynowe - archiwum
Bez przesady z tym "realizmem"; Gdyby zbyt dosłownie wymagać "realizmu", to wszyscy miłośnicy ASG musieliby sie "przesiąść" na broń ostrą, bo tzw. syfonowanie gaziaków z blow backiem na mrozie również niewiele ma w sobie z "realizmu"; Tymczasem wiele pistoletów sprężynowych bardzo wiernie odwzorowuje oryginały, i to jest w nich ciekawe (osobiście wolę nawet sprężyny od gazówek, bo są niekłopotliwe i przyjemne, a jeżeli mam już stosować gaz, to wybieram wiatrówki na CO2, mimo że na ogół są jeszcze mniej "realistyczne"; ale to wszystko rzecz gustu i przeznaczenia "broni"); A co do blokującego się zamka, to nie jest to aż taka znowu "pierdoła", bo zapobiega strzelaniu na pusto, co przecież dla żadnego pistoletu nie jest zdrowe; Blokujący się zamek jest bardziej przydatny niż otwierjące się okno "wyrzutnika łusek" (choć i ten element nie jest bezużyteczny) Ja proponuję Desert Eagle 50AE CG/KWC - posiada trademarki, blokadę zamka i otwierające się okno (choć nieczupełnie, bo "komora" nie jest widoczna); Jest dużo mocniejszy od SW 1911, a regulowany hop up daje duży zasięg skuteczny; Waga również niczego sobie; SW 1911 jest pięknie wykonany, zasięg ma rewelacyjny, ale - niestety muszę powiedzieć, że jest awaryjny i nietrwały; Po jaqkichś 5 miesiącach stracił mniej więcej o połowę zasięg (energię też), a dwa miesięce później oberwała się sprężyna kurka, tak że nie daje się już całkiem strzelać; Poza tym od samego początku zauważyłem mocne zużywanie się (ścieranie) tego czegoś, w czym siedzi sprężyna tłoka (w normalnej wiatrówce nazywa się to prowadnicą sprężyny, nie wiem, czy tu też można użyć tej nazwy); To samo dzieje się z "prowadnicą" sprężyny w Colcie National Match (praktycznie od pierwszych dni użytkowania); Gdybym miał typować najlepszy pistolet sprężynowy, to kolejność byłaby taka: 1) Desert Eagle 50AE CG/KWC, 2) Beretta M92 Tokyo Marui, 3) Colt National Match CG, 4) seria HPA CG/KWC, 5) Socom Tokyo Marui, 6) Beretta M92 UHC pozdrawiam -
czyli "po ptokach"... :roll:
-
Bob: Zastanawiam się nad celowością takiego zabiegu; Toż z góry wiadomo, że najlepiej wypadną uogólnienia n.t. ("reprezentacji") Cyber Guna i Marui; Uogólnienie, o które pytasz, pewnie i jest możliwe, ale do czego przyda się komuś, kto ma mnóstwo pytań w głowie i chciałby dowiedzieć się jak najwięcej różnorakich szczegółów; Uogólnienia pomijają szczegóły, które, może nieznacznie, ale zawsze odróżniają poszczególne modele i są ważnymi wskazówkami przy ich wyborach. Obstaję przy tym, aby nie pomijać szczegółów, ale właśnie w oparciu o nie poczynić (w konkluzjach) uogólnienia, o których mówisz (zresztą taka jest "metodyka" uogólnień); Porównania wg mnie powinny dotyczyć: a) cech konstrukcyjnych, np. Glocków (otwarte/nieotwarte "okna", blokada zamka, etc.), B) estetyki wykonania (jakość tworzyw, faktura, "nadlewki", łączenia, dźwięk przesuwanego zamka, etc.), c) zasięgu (skutecznego i całkowitego), d) awaryjności; Opis i porównania ściśle merytoryczne, bez udziału subiektywizmów, typu "podoba mi się/ nie podoba"; Przydałoby się pewnie i trochę informacji na temat koneksji pomiędzy co niektórymi firmami (np. CG-KWC, CG - UHC-na military.pl piszą np. o tańszej wersji Deserta (44 AE), że wykonany przez UHC dla CG - czy wreszcie o dziwnych zbieżnościach pomiędzy produkcjami TM i UHC - czy aby UHC nie produkuje dla TM, i o tyle też solidniej-???) Red: Byłoby to "upieczenie" dwóch tematów zarazem (bez konieczności ich rozdielania; zresztą nie jest to ani potrzebne, ani wskazane - z perspektywy chcącego czegoś się dowiedzieć); Końcową ocenę, w rodzaju "najlepszy/ najgorszy" pozostawiłbym chyba jednak w spokoju, ze względu na duży czynnik subiektywności (składają się przecież na nią momenty nie tylko użyteczności, ale i estetyki, również osobistych gustów); Bob: sądzę, że nie jest to niewykonalne, i nie trzeba posiadać całej kupy replik; Trzeba by tu uczynić tak, jak mówi Red, tzn. skorzystać z opisów (rzeczowych!) użytkowników poszczególnych modeli (ja sam mam ich dość pokaźną kolekcję [stertę], a jestem pewien, że nie jestem pod tym względem odosobniony) :wink: . I to by było na tyle. Pozdrawiam
-
Witam, Pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze (i mam nadzieję, że nie zostanie to wywalone z przyczyn wiadomych jedynie redagującym to forum). Otóż, mam wątpliwość, czy Rugera, a nie Berettę można uznać za najlepszy produkt UHC; jeżeli bowiem weźmiemy pod uwagę estetykę i stopień odwzorowania oryginałów w obu tych przypadkach, to chyba lepiej wypada Beretta; jeżeli zaś uwzględnimy energię i zasięg, to znowu można się zastanawiać, czy aby Desert UHC nie przewyższa Rugera. Drugą rzeczą jest, czy istotnie, jak piszesz, Smith&Wesson 1911 CG nie ma odpowiednika w swojej "serii" czy "klasie"; Istnieje bowiem Colt National Match, który poziomem wykonania oraz energią wystrzelonej kulki całkowicie odpowiada Smithowi (n.b. apostrofów po spółgłoskach chyba nie piszemy :| ). Te jednak zestawienia moim zdaniem są mniej ważne. Myślę, że wiele ciekawsze byłoby porównanie pistoletów nie ze względu na produkujące je firmy czy serie, lecz na modele; Wiele już np. przetoczyło sie na tym forum dyskusji czy lepsza jest Beretta TM, czy UHC (n.b. sądząc po zdjęciach, gdzie oznaczenia na tej od TM są takie same -i bynajmniej nie wyglądają na oryginalne oznaczenia P. Beretty! - jak na tej od UHC, a także po jakże uderzającej zbieżności w magazynkach tychże obu, mam poważne wątpliwości, czy aby nie jest to jeden i ten sam pistolet na dwa sposoby sygnowany!) - i sądzę, że całkiem nie od rzeczy byłoby poczynić jakieś uporządkowane porównania różnych modeli Beretty, Rugera (znowu kwestia niezwykłej zbieżności pomiędzy TM i UHC, łącznie z ich magazynkami!), Colta, Glocka, HK i -nade wszystko Deserta, który w różnych jego produkcjach przedstawia się jako niezwykle mocny pistolet o dużym zasięgu (np. ten od Cyber Guna - jest nieporównanie silniejszy zarówno od często wspominanego przez Ciebie Smitha 1911, jak i od Colta NM, od Beretty i Colta CG/KWC z serii HPA, oraz od np. Socoma TM (właśnie dziś porównywałem te pistolety), a podejrzewam, że także i od Deserta UHC. Sądzę, że niejednemu z forumowiczów przydałyby się tego typu, nie uwikłane w "ogień" dyskusji, rzeczowe porównania i mogłyby służyć jako swego rodzaju "poradnik". Tyle moich uwag i sugestii. Pozdrawiam
-
[Oficjalny] S&W 1911 [KWC / CG]
psovaty replied to W_POGONI_ZA_FRAGIEM's topic in Opisy i informacje
witam wszystkich poczytałem Wasze posty i postanowiłem dodać coś od siebie, bo od tygodnia cieszę się z posiadania tegoż pistoleciku otóż co do ergonomii, nie zgodzę się, że SW 1911 gorzej leży w dłoni od glocka HFC czy walthera (akurat miałem glocka, a walthera posiadam - i HFC i STTI, obok kilku innych jeszcze modeli); dla mnie (w końcu każdy wyraża własną subiektywną opinię) najwygodniejszymi pisytolecikami są: beretta UHC i SW 1911; trzymając je, ma się wrażenie, że doskonale wypełniaja dłoń; co do zasięgu, to naprawdę wprawia w zdumienie; akurat pokusiłem się o dość dokładne przetestowanie w lesie; przy bezwietrznej pogodzie kulka 0,20g leci (w zasadzie prosto) na 50-67m :!: Przy wietrze bliżej; z 50m swobodnie trafia się w cienką (dużo szczuplejszą od człowieka!) sosnę; mój rottweiler uwielbia ganiać za strzelanymi kulkami, możecie sobie wyobrazić, jak wyglądał po 30 minutach takiej zabawy :P Co do przebijalności puszek, mam podobne spostrzeżenia do Waszych; jedne przebija (i to z 10m! - po "żubrze"), innytch, widocznie grubszych - nie (coca cola); Natomiast -uwaga- rozwalił za pierwszym razem butelkę po wódce pływającą w rowie z wodą; dość dobrze radzi sobie z kulkami 0,33 (ok. 25m); Tak więc, SW 1911 jest istotnie mocny i świetny; Wart polecenia; Wykonanie bardzo piękne; (Oczywiście to są moje spostrzeżenia i moje wrażenia; obcowanie z tą bronią to prawdziwa przyjemność) pozdrawiam