Nie wiem czy to "twoja" grupa cywilów (może była więcej niż jedna), ale ta, która brała udział we wspomnianym przez Fokę występie (dowcipie Gora o Ejakulatorze), zachowywała się w inny sposób. 3-4 osoby trzymały repliki w zgięciu ręki celując do nas. Nie skarżę się, bo i tak było oczywiste, że idziemy na ścięcie, ale byłaby znacznie fajniejsza zabawy, gdybyśmy dostali choć jakąś szansę. W tym przypadku to była egzekucja, w ciągu sekundy otworzyło do nas ogień co najmniej 8 osób i było po wszystkim.
A miałem nadzieję, że zobaczę tą strzelającą walizkę. ;-)
Fajny pomysł z cywilami, ale powinni być trochę bardziej "cywilni", np. całkowity zakaz trzymania replik w ręce, broń najlepiej ukryta.
Niestety nie wiedzieliśmy o tym. Pałę jedną nawet mieliśmy, ale sens jej użycia (wobec braku informacji o skuteczności pał) była dla nas nikła. Jak pisałem wyżej, oczywiste dla nas było, że zostaniemy wykończeni natychmiast po zakończeniu występu.
Podsumowując, pomysł z cywilami fajny, ale wymaga lekkiego dopracowania.
Edit: No i najważniejsze. Było bardzo fajnie i byle tak dalej! :-P