MichelCat
Użytkownik-
Posts
44 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MichelCat
-
Szkoda tylko, że tak długa realizacja zamówień, bo czekam już z zamrożonymi 900 zł na ich koncie 2 tygodnie (od 10 stycznia), obiecali wysłać w środę (23 stycznia) ale nawet dziś nie mam maila potwierdzającego wysyłkę... a we wtorek mieli dostawę towaru. Szkoda, że to tak długo trwa, pytanie ile jeszcze potrwa? Potrwało, cierpliwość jest wynagradzana, taki sklep to sklep! Dzwonią, bardzo uprzejmie rozmawiają. Nie mieli towaru po prostu. Wniosek, czasem warto być cierpliwym, to nie batoniki co to w każdym sklepie kupisz. Dlatego zostanę od teraz ich stałym klientem :)
-
Grałeś? Od lockdowna dzieli go przepaść, więc jeśli dobrze nie zapoznałeś się z grą to się nie wypowiadaj.
-
Mam całą kolekcję BF, ale BF2142 żałuję że kupiłem, leży toto teraz na półce i kwiczy... kwiczyć będzie już do końca, może trochę zrekompensuję to kupując RS: Vegas
-
Pogrywam w niego - świetny mod! Point of existance 2 troche mnie raził niemieckim sprzętem, a nie lubię bazować wyłącznie na G36. Tutaj jest inaczej
-
Tak, więcej go podkręć, psiknij olejem silikonowym, po jakimś czasie mag zacznie normalnie podawać (ale nadal trzeba więcej - mocniej podkręcać)
-
Masz rację Cappuccio, sam przestrzegałem już jakiś czas temu, dziwię się że i tak w ciemno wiele osób nadal sądzi, że wie lepiej i musi przejechać się po własnej skórze. Mądry Polak po szkodzie. Ale warto teraz przypatrzeć się sprawie obecnej sytuacji jaką stworzył sklep, bo teraz jest to już poważniejsza rzecz. Sprawa rozbija się już o grube tysiące zł. Sklep nie wystawia ludziom paragonów, w ten sposób działa nielegalnie, ciekawe czy przechodzi to przez kasę fiskalną. To raz, dwa, to brak gwarancji na sprzęt, czyli jakby tworzenie zabezpieczenia w przypadku likwidacji sklepu i egzekwowania dalszych napraw serwisowych. Warto zasugerować tym, którzy jeszcze nie otrzymali sprzętu by pospieszyli się do odpowiednich służb i zgłosili sprawę, bo działanie sklepu poważnie godzi w naszą społeczność. W razie rozrostu dyskusji na temat sklepu faktycznie można oddzielić wątki na opiniowy i dyskusyjny. Pozdrawiam i oby sprawa skończyła się pomyślnie dla tych, którzy są tutaj poszkodowani.
-
To nie są insynuacje, to są dobre rady w przypadku kiedy ktoś oszukuje naszą społeczność. Wywalając posty tej treści, wcielamy jak to zawsze bywa u nas postawę bierności w naszym społeczeństwie. Kiedy walą po mordzie na ulicy dziadka, obok nas, to najlepiej tyłkiem się obrócić niż pomóc (chociażby dzwoniąc po policję). Szkoda, że tu zamiast dobrze doradzić staracie się zatrzeć ślady. Forum ma regulamin z zapisem: redakcja nie odpowiada za treści zamieszczane przez użytkowników. Tu nie godzimy w czyjeś poglądy i nie zamieszczamy treści niedozwolonych, tu staramy się pomóc, kiedy wałkują naszych ludzi. Postawą bierności i ciszy w eterze, nie stłamimy lewych działań sklepu. Proszę mieć to na uwadze, drodzy moderatorzy. Ja rozumiem, że wątek jest w formie opinii, a nie dyskusji, ale w tym wypadku sprawa zaczyna być bardzo poważna, bo zaczynają wchodzić w grę ogromne pieniądze. Zatem jeśli nie można tu dyskutować, proszę wydzielić posty dyskusyjne w osobny temat z odpowiednim tytułem. Połączono posty. CHEMIK
-
z paragonem i gwarancją?
-
Magazynek jest kompatybilny z CA, podłączałem magazynek hi-cap od M15 RIS *w opisie wkradł się błąd, zamiast baterii "stiuk", powinno być baterii "stick", ot literówka
-
Problem z celnością w M15A4 Carbine Classic Army.
MichelCat replied to Rzuf_'s topic in Repliki elektryczne
Właśnie nie rozwiązałem, oś lotu kulki była przesunięta w prawo, a z pomiarów wynikało, że wszystko jest w porządku, po założeniu lunety efekt był taki sam, do dziś nowy właściciel nie roziwązał tego problemu, nie jest on jakiś natarczywy, bo strzelać się da z powodzeniem trafiając w cel, ale dyskomfort pozostał, bo tak być nie powinno -
Zdjęcie pokazujące ową odkręcaną lufę
-
Ja tylko opiszę walory wizualno dotykowe repliki, osiągi opisze już ktoś inny. Pierwsze wrażenie biorąc SCARa do rąk jest takie, że czujemy kawał solidnego sprzętu. Ciężar ok. 2,7 kg. Dobrze leży w rękach, mimo kanciastego kształtu, budowa SCARa sprawia to, że jest wygodniejszy od np. AK74, którego miałem do porównania. Lepiej się z niego celuje (SCAR) za sprawą lepszego wyważenia repliki. Tworzywo z którego zrobione jest body jest dobrej jakości. Część dolna z lekko połyskliwego tworzywa, ale nie sprawiającego wrażenia pseudo ABSu, który po jednym głębszym ulegnie uszkodzeniu. Część górna natomiast z tworzywa pokrytego drobną fakturą imitującą metalową pokrywę (w oryginale jest to z aluminium). Jednak i górna część body jest solidna i z grubego tworzywa. Chwyt pistoletowy nie trzeszczy, trzymając nawet tylko za niego całą replikę. Tak więc jeśli chodzi o tworzywo i jakość wykonania body, to jest na dobrym poziomie. Przy naturalnym oświetleniu nie widać „plastikowości” tworzywa. Z bliska jest to już zauważalne, ale raczej nie widzę powodu chodzić na strzelani, by wyszukiwać we każdej replice takiego detalu. Magazynek. Wykonany jest z tworzywa i metalu. Do złudzenia przypomina hi-cap z Classic Army, ale tylko wykonaniem, bo farba na metalowej obudowie magazynka jest troszkę gorszej jakości, coś Ala lakier do paznokci z domieszką brokatu ;) Tak, tak, przesadzam trochę, ale miałem takie skojarzenie na początku. Ale to taki detal który dla mnie nie ma większego znaczenia. W tym wypadku liczy się funkcjonalność i jakość wykonania (zastosowane materiały). Jedziemy dalej… zaglądając do gniazda magazynka, widać wyraźnie: grubość ścianek gniazda, co świadczy o tym, że tworzywo tak szybko nam nie pęknie. Druga rzecz to metalowa część komory hop-up, to niewątpliwie zaleta, reszta komory hop-up jest z czarnego tworzywa. Nie wiem jak to może wpływać na żywotność, ale czas pokaże. Tak czy inaczej sprawia wrażenie solidnej. Inną rzeczą, która rzuca się w oczy, patrząc do gniazda magazynka, to metalowy gearbox, a wedle zapewnień importera – firmy Krakman, w środku kryje on też metalowe zębatki XYT. Gearbox jest oczywiście w pełni kompatybilną wersją 2, co daje nam szerokie pole do popisu w wymianie części (tuningu). Popatrzmy dalej… Spust metalowy, przełącznik trybu ognia również. Co ważne, to działa on skutecznie z charakterystycznym klikiem. Czasem w M15 CA, zdarzało mi się nieopatrznie przełączyć tryb ognia, bo przełącznik działał cicho i bez tego wyraźnego kliknięcia. Tutaj takie przypadki powinny zdarzać się dużo rzadziej. Kolba Rozkładana, podobnie jak w G36 z dodatkową regulacją, 3-stopniową długości i zmienną wysokością części pod polikowej. Kolba sprawia wrażenie mniej masywnej niż body. Tutaj może tkwić pięta achillesowa repliki. Na tym zdjęciu pokazałem metalowe części SCARa. Widać wyraźnie: zespół lufy, szyny RIS, przełącznik trybu ognia, piny, rączka przeładowywania wraz z aluminiową blaszaną zasłoną komory nabojowej (gruba blacha swoją drogą). Łączenie kolby również jest ze znalu oraz przyrządy celownicze. Na tym zdjęciu widać w przybliżeniu komorę hop-up, wyżej w okienku widać kawałek szarej baterii typu stiuk o pojemności 1100 mAh Wyraźnie widać, metalowy gearbox i komorę hop-up z czarnego tworzywa oraz fragment dolnej części komory zrobionej z metalu. Przyrządy celownicze na metalowej szynie RIS oraz druga strona repliki z widoczną dźwignią przeładowania A tutaj widzimy górną część kolby. Szynę RIS ze składanymi przyrządami celowniczymi wraz z leżącym opodal magazynkiem. SCAR ze złożoną kolbą No właśnie, składając go, łatwo go transportować, a można do tego jeszcze wyjąć pin z przodu i podobnie jak to jest w MP7 w wyjąć zespół lufy z przednim przyrządem celowniczym, co dodatkowo skraca długość repliki podczas transportu. Inną ciekawą rzeczą jest odkręcana lufa, przez co możemy w łatwy sposób zrobić wersję do CQB lub wkręcić w to miejsce tłumik dźwięku. Lufa wewnętrzna jest krótsza, dlatego jest taka możliwość, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by ją wydłużyć, dodatkowo wstawiając lufę precyzyjną. Zyskując w tym wypadku również na celności. To wszystko z oględzin wstępnych – macano-wizualnych. Zdołałem z repliki oddać tylko kilka strzałów. Kulka szybowała bardzo ładnym torem z lekkim lobbem, po regulacji hop-upa, pomknęła prosto przed siebie, zasięg zbliżony do stocka AK47 CYMY. Dźwięk pracy gearboxa jest typowy dla zastosowanych zębatek, ciut głośniejszy niż rasowych replik przykładowo z Classic Army. W replice jednak drzemie spory potencjał jeśli chodzi niezbyt kosztowne tuningi, bo gearbox jest w pełni kompatybilną wersją 2. Liczne szyny RIS, już na starcie dają podstawę do założenia dodatkowych akcesoriów jak kolimatory, lunety, latarki taktyczne oraz rączki uchwyt taktyczny. W zestawie takowy znajduje się, po naciśnięciu na nim przycisku wyskakują nóżki i mamy stojan, przydatny do prowadzenia ognia zaporowego lub snajperskiego, bardzo użyteczny gadżet. Thats all Pozdrawiam MichelCat
-
Problem z celnością w M15A4 Carbine Classic Army.
MichelCat replied to Rzuf_'s topic in Repliki elektryczne
Szefie, jeśli replika jest na gwarancji, a nie masz dużego doświadczenia z naprawą repliki i ustawianiem komór hop, może lepiej odesłać replikę do asgshopu, oni potrafią zdziałać cuda. Ja z M15 RIS miałem inny problem - kulke leciała jakby nie na osi lufy, (też jakby w bok, co objawiało się tym, że musiałem mocno przestroić kolimator). -
Selektor chodzi z charakterystycznym klikiem, w odróżnieniu od serii M15 CA, gdzie tam się przełącza dość cicho i czasem zaskoczony byłem że przypadkowo przełączyłem sobie na full auto itp.
-
O dużym potencjale tunningowym, standardowy gearbox, zębatki tutaj te same co w AK47 cymy czyli XYT, bateria KAN 8,4 V 1100 MAh, mosiężna lufa, dolna część komory hopup jest metalowa, całkiem przyjemnie zrobiony hi-cap, nie ma luzów w gnieździe. do CQB również się nadaje, odkręcana lufa i tłumik płomienia, przez co można ją skrócić, lub wstawić długą preclufę, dowolnie.
-
Macie sprzeczne informacje :) raz marzec, raz kwiecień. Co do recki, ja zrobię recenzję wizualną, zdjęcia, opis wyglądu itp. Kolega Superrzuf, mam nadzieję doda coś od strony technicznej. Wieczorem relacja odemnie. Teraz dodam tylko że jestem po wrażeniem na plus repliki. Materiały, szczególnie grube i solidne tworzywo, replika nie wygląda na plastikową, przypomina fakturę metalu pokrytego farbą, na zdjęciach postaram się to pokazać, bo te co są w necie, robione są lampą błyskową i wypaczają faktyczny wygląd. Solidny magazynek hi-cap, waga repliki w sam raz. Pytał ktoś czy dźwignia przeładowania chodzi tooopornie, otóż chodzi ona w sam raz ani topornie, ani nie lata jak listek na wietrze, przypomina dźwignię od prawdziwego karabinku (tutaj porównam do AK47). Miłe wrażenie. No a reszta wieczorem.
-
Przygotowuję obszerną recenzję tu pierwsze spontaniczne zdjęcie:
-
Ceną i wyglądem, widzę masz słaby wzrok, u góry masz przycisk: szukaj
-
wykluczone, nie da się grać na tak tanim sprzęcie, masz rację
-
Traktujesz PC jak platformę do gier, niektórzy albo nie mają pieniędzy na obie rzeczy, inni na to miejsca. Komputer jest bardziej uniwersalny niż konsolka bez możliwości rozbudowy, składowania danych, obróbki grafiki. A i też dobrych gier strategicznych nie znajdziesz tam, tylko pykawki. Pamiętać też należy że dobra konsola, to konsola na którą jest masa tytułów.
-
Wybacz ale co to za technologia, która przetrwała 6 lat i nadal jest znakomita?
-
bo XP jest systemem do domu, dla graczy, wielbicieli kina a nie grzebaczy komputerowych, XP jest systemem nowszym. To się nazwywa postęp, nie wiem co ci tak strasznie leży na sercu zmienić system albo doinstalować dla gier rezerwowy XP... Pozatym system pro trzeba umieć wykorzystać, znam wielu z win2000 co to tylko worda odpalają i mają świadomość że pracują na profesjonalnym systemie i są pro, oczywiście nie mówie tu o tobie, ogólnie takie mam doświadczenia (chociażby z sąsiadem, który na win2000 odpala kalkulator, worda i filmy). Sama gra jest znakomicie zrobiona, grafika zrywa buty razem z beretem, ale spore wymagania. Full detali nie mogłem włączyć (najlepszych superszczegółowych tekstur) na Pentium Dual Core 3 GHz, 2 GB DDR2 i GF6800GT, potrafiło haczyć, a dopiero na najwyższych detalach zrywa owy beret.
-
Mi się zdarzyło przy lowcapie, ale tylko jak było chłodniej, po przestrzeleniu dalej szło już ok - wnioski (suchy hop-up - dać tam trochę oleju silikonowego?), a może zbyt bardzo podkręcony? a może to wpływ temperatury?
-
w cuda wierzysz?