Zapomniałem dodać, że to tylko moje osobiste odczucia ;-)
Zresztą w sumie zgadzasz się ze mną, że dobre ekipy nie biorą byle kogo i nawet nie myślą o szkoleniu kogoś od zera. Liczą na kogoś z doświadczeniem, sprzętem itp.
Po za tym temat tej dyskusji to pomysły na skuteczną rekrutację mówisz, że nowicjusz nie powinien pchać się z gębą na pączki nie pisałem, że oczekuję żeby mi wszystko zapewnili ale jednak tak jak ktoś wcześniej wspomniał miło gdyby to było na zasadzie "Chętnie widzimy nowych ludzi, udzielimy wszelkiej pomocy, damy potrzymać broń, strzelić parę razy do tarczy, popatrzeć się jak to działa".
Nie przeczę, że tak nie ma ale ja się akurat spotkałem z takim podejściem jak opisałem wyżej.
A co do tematu wracając to najlepszą zachętą jest dosłowne "zachęcenie" ;-) i pokazanie jak najlepszych stron tego hobby oraz uświadomienie, że dla każdego kto przestrzega regulaminu ASG jest miejsce. Oczywiście to moja osobista ocena 8)