cześć,
wiem, że odkopuje stary temat, ale mam bardzo podobny problem i nie chciałem zakładać nowego tematu.
Trafiła mi się M249, która niszczy tłoki w tempie mniej więcej jeden na 500 kulek. Na początku miała jakiś bore-up sprężynę nawet nie wiem jaką, ale generowała szalone 360 fps. Tłok rozsadziło w tak spektakularny sposób, że uszkodzeniu uległy obie głowice oraz cylinder. Zdiagnozowano, że powodem były zębatki, przez, które tłok był niejako unoszony.
Został złożony następujący zestaw:
Bore-up element do m16
Obie ciche głowice plus doszczelniona dysza
Zębatki shs 16:1
sprężyne Guardera 130tke
tłok SHS
Silnik orginalny
Li-po 11.1
Po tym zabiegu fpsy się pojawiły natomiast po kolejnych paru setkach kulek (nie cały box) urwało ostatni ząb tłoka. Został wsadzony tłok super shooter z metalową listwa. Ten tłok też wytrzymał nie pełnego boxa, puścił korpus i GB wyrwał listwę z tłoka.
Z rzeczy, które sprawdziłem.
Tłok cofa się swobodnie, sam nie wypada, ale nie ma też oporów, zakręciłem zębatkami ręcznie, bez sprężyny i też nie czuje żadnego oporu przy napinaniu tłoka, z otwartą jak i zatkaną dyszą.
Może macie jakieś pomysły? chciałbym go raz a dobrze poskładać, żeby strzelał w miarę bezawaryjnie. jeśli będą potrzebne to mogę porobić foty GB bo mam otwarty na stole.
Z góry dzięki za pomoc