Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

lopez

Użytkownik
  • Posts

    177
  • Joined

  • Last visited

lopez's Achievements

  1. Bym celował w coś takiego http://www.blackstonetactical.com/catalog/product_info.php?products_id=140
  2. I są wersje z osobnymi gumami...blaa blaa blaaa... Temat jest o Flyyeju a nie o czajna pacach. Ma ktoś może porównanie dumpa od flyye do Ei, chodzi mi głównie o budowę.
  3. Przefarbować, a pomalować krylonem tak jak mówi ślepy? Kupuje się NFM i maluje, dobrze łapią, ale lubią się wykruszać czasami. http://img430.imageshack.us/i/vestfront4on.jpg/ więcej farby i lepszy efekt.
  4. Wrzucam uklepany szpej na samych kopiach FLYYE w CB http://picasaweb.google.com/Skonfudowany/26122010Sprzet#5555095195617661986 Co ciekawe, pisałem już o tym wcześniej. Jeden z pouchy na magi jest innego koloru, mianowicie jeden jest z 2010 jeden z 2009, ale! Fanny pack jest z 2010 i jest identyczny jak ten z 2009. 200rd i canteen ten sam rok i inna cordura, zupełnie inna gramatura i kolory, zrzut kolorem podobny do SAWa. Największym zonkiem kolorystycznym jest MAP który jest zupełnie nieporównywalny do innych. Ogólnie naklepałem to, upierdzieliłem metki, i powiem że jest bardzo dobrej jakości sprzęt, jednego poucha na magi np podpaliłem i nie ma jakiegoś brania na ogień, najpierw kulturalnie się smoli później topi, zmienia kolor na coś ala pantac 2009 i zaczyna się palić, trwało to długo. Ogólnie jakoś szwów jest zdumiewająca, do triple shingla wsadziłem na siłę, bez wazeliny 6 magazynków i nic się nie odkształciło, nie urwało więc jest dobrze. Trochę paski typu uprząż awaryjna w mbss i pasek od fanny packa strasznie się świecą co mnie odtrąca. Rzepy już po roku używania nie straciły swojej mocy, a gumy w leg panelu są zupełnie innej-lepszej jakości jak pantakowskie. Ogólnie jestem niesamowicie zadowolony, pantac, gnp, condor, helikon to są produkty wgl śmieszne przy potędze jaką stworzył pantac. Chwalić i wielbić, ale nie ma to jednak jak eagle czy inne kontrakciory, zwłaszcza że używki są w podobnych cenach jak np fragi czy kydexy, ale osoba nie mająca jakiegoś zasięgu ebajowego czy też pomysłu i parcia spokojnie, może katowac przez lata FLYYE.
  5. Mikuś, ale kilka godzin po rozpoczęciu, dostałem informacje od Williamsa, że most został zdobyty przez Bojówkę, a naszym zadaniem było go zabezpieczyć, a nikt z USesów go nie pilnował xC Daliśmy tam ciała, były miny a nie działały, no trudno :P
  6. Wojska koalicji: - Rozbicie obozowiska na wzgórzu, oraz rozmieszenie umocnień; - Zorganizowanie planu obrony wzgórza - z trudem ale wykonane - Rozmieszczenie wart i pozycji strzeleckich - Obserwacja terenu - Wysyłanie patroli rozpoznawczych - Zorganizowanie grupy komandosów, której celem jest wykrycie wrogiego obozu oraz jego zniszczenie. - Utrzymywanie wzgórza - Utrzymanie mostu nad pasem transmisyjnym. - Mimo że był zaminowany Bojówka miała nad nim panowanie - Uratowanie helikoptera - Patrol wokół jeziora - wykonaliśmy aż 3, z czego tylko "mój" miał kontakt. 8/10 Afgańska bojówka: - Rozbicie obozu - Obrona bazy przed wrogiem. - Koalicja zdobyła mapę a ona była najważniejsza - Rozmieszczenie wart - Zorganizowanie planu ataku - Nękanie wojsk koalicji - Zdobycie wzgórza za wszelką cenę - Zdobycie mostu nad pasem transmisyjnym - Przejęcie helikoptera - Zniszczenie patrolu wokół jeziora - Zniszczenie samochodu patrolowego 7/10 Czyli US wygrali, co prawda jak dla mnie jakoś ta wygrana mnie nie satysfakcjonuje, bo to nie jest wygrana pełna parą. Jak dla mnie osobiście był dobry remis, bojówka niby miała obóz Koalicji ale!!! nie zerwali flagi.
  7. Tony, impreza była pierwsza na czymś takim, pierwszy raz Williams miał do czynienia z tyloma ludźmi, więc patrząc z boku, na to wszystko było naprawdę dobrze, a zwłaszcza, że sam fatygował się i narzucał tok działań, budził nas o 6, czy chodził i straszył kolejnymi atakami. Było kilka ubytków, nie powiem, ale dużo winy wnieśli sami uczestnicy, gdyż uciekli do domu, gdzie USsów zostało 11 o 23, bojówki 18, o 2 już było 6 USsów a bojówki 12, mimo to odpieraliśmy ich, ale jakoś morale upadły. Do tego takie olewatorskie podejście do tego wszystkiego, któremu sam już się poddałem, no i dupa. Bardzo podobała mi się inicjatywa samych uczestników - talibów z brodami, sam fakt że mieliśmy ten samochód patrolowy i co dla mnie było najważniejsze, chyba każdy US coś kopał. Takie rzeczy łączą i dają nam dużo miłego. Rozsypało się strasznie na sam koniec, prawdę mówiąc liczyłem, że powalczymy do tej 15, ale patrząc na to ile padło replik, ile osób nie wzięło sobie na poważnie tego co i jak robimy, sprawiło że o tej 8 było ponad 15nastu USów a chyba żadnego Ciapola. Sam uciekłem bo padła mi komora hopsiupa, więc oczywiście mściwość rzeczy martwych miała nad nami górę, do tego kolega, którego replikę kulturalnie przejechał nasz wspaniały wóz bojowy, zapchane lufy, pogubione magazynki i okulary. Tak trochę okrutnie na to spojrzę, ale bardzo mało ludzi jest gotowych na takie strzelanki, liczyłem na 70 osób, było 50, w nocy zostało 20, na następny dzień też ok. 20 osób zostało żeby się bawić. Bardzo miło wspominam ognisko, odbicie okopu dzięki niespodziewanego wjazdu Samuraja, patrole, bomby, ludzie z klimatem : Aj lof American, wycinka podczas patrolu, zaangażowanie Williamsa, no i ludzi :* Tak jak Tony mówisz, było kilka kulawych elementów, jak moje przeszukanie zakładnika (tak zjeb.. sprawę :D ) ale wiem, że za rok, może wcześniej, ponownie odbędzie się Pustynne Wzgórze. Za zatargi, podły humor, bucowatość i śpiewanie w okopie gdy wszyscy spali - przepraszam xD Do następnego.
  8. Było nawet fajnie! xD Mile wspominam, akcje z samochodem na szczycie, patrol na sztab, no i tekst Blacka "Dobre miejsce na zasadzkę, ja bym tutaj się zaczaił" 5s później z każdej możliwej strony atak, modlący się gościu z bombą, rozdziamdział mnie totalnie, no i na koniec widok Siuraka :D I chyba jednak zmienię nick na Pszczółkę Maję z Dyndającym Jednym Czułkiem xD Pod względem głupich numerów ta akcja była mega, dziękuję bardzo.
  9. Lista została zamknięta. Mam wpisane 70 osób, 40 w usa i 30 w bojówce. I chyba tak zostanie, nie będziemy się taśmować, ze względu na to że US ma do obstawienia kilka punktów. Bojówka otrzymała trochę więcej taśm dla medyków. Wszystko ustalimy na miejscu. Proszę o zabranie ciepłych ubrań, wody i jedzenia. Będzie ognisko więc można coś wszamać na ciepło. Organizacja będzie na miejscu od godziny 10:00 więc jeżeli komuś się nudzi w domu zapraszam. Impreza startuje o 15:00 Wprowadzenie, zapoznanie się z zasadami i podstawami bezpieczeństwa. Start strzelanki przewidziany na 16:00, ale jako że bojówka ma za zadanie zbudowanie sztabu, strzelanie powinno rozpocząć się o 18 i trwać do godzin popołudniowych następnego dnia. Każdy ma posiadać czerwone szmaty. Nieletni zgody rodziców/opiekunów + ksero dowodu + nr. telefonu! Pytania na telefon: 509 448 819 Pozdrawiam Lopez
  10. Tak wgl. Każdy kto ma niech łapie w ręce radia, łączność to podstawa
  11. Z włożeniem to nie ma nigdy problemów, ale wypchany worek ciągnąć przy czołganiu już jest problemem, a najlepsze są niespodzianki w domu, jak tona igliwia lub jaszczurka :D
  12. Lista US się kurczy, ludzie padają jak muchy :D może nie będzie trzeba taśmować.
  13. Najmądrzejszym. Ale kładąc się, worek też będzie się kładł, najlepiej w takich przypadkach walnąć go na dupę, ale zaś to jest niewygodne. Tak więc pozostaje nam tylko cierpieć, albo puste magazynki ponownie wkładać w pouche. Mi to tam osobiście wisi co gdzie i jak, więc noszę zrzut tak na godzinie 9 na war beltcie i jest dobrze. Nożyczki i wypruwasz, to nie jest problem.
  14. Niech se wpadają tylko żeby nie było tekstów: Przyjechaliśmy a tam już nikogo nie było. Albo: Przyjechaliśmy w niedziele rano a wszystkie fajne zadania wykonane były... Chcecie pakujcie się w niedziele, ale ja nie daje pewności że coś będzie do strzelania. W sobotę i niedziele ok 12st. słońce. Noc raczej będzie koło 0st.
  15. Amen. Już mi pisali że nie przyjadą w sobotę bo w nocy zimno, to wpadną w niedziele rano. Nie będzie ludzi po każdej ze stron wystarczająco to walniemy taśmy na łapy i tyle.
×
×
  • Create New...