Jest różnica. Kiedyś strzelec wyborowy w armii WP to był żołnierz z najwyższymi wynikami w strzelaniu a teraz sniper, który wziął się zza oceanu. Ludzie często mylą pojęcia ( ci co nie mają żadnych właściwych źródeł ) wołając na każdego żołnierza, który na etacie ma broń z zamontowaną optyką : Sniper.
Kiedyś podział był prosty : Jasiu Zielone Ucho a najwyżej strzelec wyborowy; w USA : taki powiedzmy John Doe,marksman/sniper a najwyżej expert shooter ( a nie jakiś snajper ) - jest to oczywiście podział na umiejętność i efektywność posługiwania się bronią kto nie wierzy, że tak było niech sobie poczyta publikacje sprzed '90, jakieś podręczniki wojskowe ( nie żadne encyklopedie czy inne słowniki xP ). W warunkach bojowych mianem snipera określa się strzelca prowadzącego ogień z ukrycia z większej, bliżej nieokreślonej, odległości ( oczywiście we wspaniałej, wszechmocnej i cudownej armii amerykańskiej ).
Inna rzecz, że sniper został wypromowany przez zachodnie kino i ukazany jako wszechstronny, wszechmocny soldat stąd pewnie te nieporozumienia ludzi, którzy nie zagłębili się w temat. Pozdrawiam.