Miło spędziłem czas na 3 edycji ale mimo wszystko 2 była o niebo lepsza.
Co do artefaktów to zdecydowanie za blisko baru. Można było zdobyć artefakt i nie ryzykując szybko wrócić do baru i sprzedać. Na przyszłość do stalkerów jak otwieracie anomalię to proszę zamknijcie ją z powrotem. Nie fajnie jest widzieć z daleka ile jest potrzebne anty -X do zażycia, po za tym otwarta anomalia oznacza, że ktoś mógł ją już opróżnić. Organizatorzy mówili, że uzupełniali anomalie ja odniosłem inne wrażenie. Same artefakty dość ciekawe znalazłem nawet przepustkę co mnie uradowało maksymalnie :D
Jeśli chodzi o wojsko to zasmuciło mnie to, że przez kordon szło przejść bez problemu, a koło owczarni nie wysypywali się jak szarańcza :/
W barze o godzinie 17:00 może nawet trochę wcześniej nie szło już kupić żarcia ani nic do picia. Zdaje mi się, że alkoholu typu kozak, nie było w barze przynajmniej nie widziałem. Możliwe, że tak szybko wykupili. Nie było szpeju do zakupienia, nie miałem motywacji, żeby iść w zonę trzepać kasiure.
Mutki w porządku, jak zawsze :)
Monolit rewelacja od samego patrzenia się na nich :D
Azymut coraz to lepsza melinka dla stalkerów :D
Himery yyy? spotkałem 2 i przez czerwone elementy wziąłem ich za powinność. Dopiero kolega mnie uświadomił :P
O bandziorach tylko mnie słuchy doszły, że gdzieś tam są ale nie spotkałem.
Ogranicznik amunicji i wprowadzenie broni białej rewelacja :D Nigdy nie zapomnę jak poderżnąłem gardło wojakowi choć nie tak miało się to skończyć :P
Naukowiec to porostu mistrz :D kto z nim chodził i wykonywał zadania ten wie :)
Na koniec ktoś powie mi co do kurw..... robiły tam te auta?! Następnym razem biorę replikę i serię po wszystkich for funn :)