powietam tak: gdybym dostał z kompozytowej kulki i stracił zęba to ok, moja wina, mogłem lepiej zabezpieczyć twarz, gdybym jednak dostał ze szklanej i wybiłoby mi uzębienie to bym takiego kolesia konkretnie spunktował.
Nikt mi nie wmówi że szklane kulki są tak samo "miękkie" jak kompozytowe.
Uważam, że stosowanie szklanych kulek powinno być zakazane w strzelankach.
Nie mówiąc już o tym, że dla środkowiska szkalne kulki to konkretny problem a kompozytowe, nawet nie nie biodegralowalne, są łatwiej strawne.