Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

dir3ct

Użytkownik
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

dir3ct's Achievements

  1. @hanstomek89: nie bój się go rozbierać, jego budowa jest (prawie) tak prosta jak budowa cepa : ). Rozkręć wszystkie śrubki (pamiętaj, że jedna jest w miejscu gdzie atrapa magazynka/prowadnica pompki jest przykręcona do body). Jak wszystko odkręcisz po prostu połóż body tak, żeby regulacja hopsiupa była u góry). Wtedy rozdziel dwie połówki. Wysoce prawdopodobne, że szit Ci odskoczy, ale nie bój żaby: będzie dobrze. Możliwe, że wylecą Ci też części z wewnątrz... ale o to też się nie martw, na necie (w sumie w tym temacie też) jest kilka fotek wnętrza, więc bez problemu skumasz się co i jak. A jak co to zadawaj pytania, zawsze znajdzie się ktoś, kto zechce odpowiedzieć.
  2. dobra, narazie zbadałem szota kumpla tylko od zewnątrz. Moje spostrzeżenia. - blaszana osłona lufy w DE jest szara, a w AGM czarna, z czego w DE jest z deka szersza w miejscu, w którym łączy się z body repliki, swoją drogą body w obydwu szitach jest takim samym kolorze - inaczej montowana kolba/chwyt pistoletowy - w AGM jest na 4 śruby, w DE na 2 - inne mocowanie body - w AGM na śruby, w DE na piny - inne magazynki - w AGM prostokątyny, w DE przypominający w swym kształcie literę "L"... z tego co mi wiadomo w zestawie jest tylko 1 mag na 10 kulek, a z nowymi jest problem: nigdzie nie widziałem możliwości kupna dodatkowych - ze względu na kształt magazynków wydaje mi się, że bebechy obydwu replik mogą się "troszkę" różnić - przy strzelaniu z DE regulowałem hop-siupa, ale ciężko było określić, czy po ruszeniu suwaka coś innego się dzieje z kulką w porównaniu do poprzednich strzałów... Co do osiągów wydaje mi się, że stockowy shitgun DE jest nieco silniejszy od stockowego AGM... jednak na "wydaje mi się" skończę swoje dywagacje, ze względu na to, że mój mosiek jest po reanimacji, która go osłabiła (jak już we wcześniejszym poście wspomniałem).
  3. troszkę offtop robię, ale naprawiłem tłok z mojego szitgana (OOO TAK!) Co jest potrzebne? Ano klej żywiczny, cieńki (ale nie nazbyt) drut (najlepiej srebrzanka), lutownica oraz pilnik Więc: 1. Wkleić ułamane połączenie tłoka i szyny od ładownia za pomocą kleju żywicznego 2. Paroma zwojami drutu "okalić" tłok, tak, żeby przechodził przez ten otwór w połączeniu (ten oryginalny), następnie zlutować koniec drutu z jego początkiem (ostrożnie, żeby nie przypalić tłoka) 3. Drut na wszelki wypadek obsmarować klejem 4. Wewnątrz repliki przypiłować z obu stron szyny, po których porusza się tłok, tak aby machając pompką wszystko ładnie łazilo, no i żeby dało się to złożyć 5. Może Was to wystraszyć, ale skróciłem springa o jakieś 1,5 cm. Wolałem mieć trochę mniejszą moc działającego szita, niż dużego pałera i małą żywotność (można to zrobić pilnikiem). Nie pokarzę zdjęć, bo nie zrobiłem (nie miałem pewności, czy to wszystko zadziała), nie podam fps, bo nie mam chronometru, ale powiem jedno: mimo, że replika ma mniejszą moc niż na stocku, to i tak mocno ciśnie. btw: Co do różnic między Mossbergiem 590 od AGM i DE: wkrótce podam czym się różnią (albo i nie), bo ja mam tego od AGM a kumplowi "idzie" ten z DE. Oczywiście znów nie podam różnic w osiągach, ze względu na to, że mój szit jest po reanimacji...
  4. @mutant: z wyglądu zew. to ten sam shitgun, ale został wyprodukowany przez Duble Eagle, a nie przez AGM (jak ten omawiany w temacie), czyli ich bebechy powinny się conieco różnić...
  5. oto fota prowadnicy tłoka....
  6. Hmm... Ostatnio podczas strzelania rozwaliłem sobie guna - tradycyjnie poszło połączenie prowadnicy tłoka i szyny od pompki. Zaniedługo się zajmę ową prowadnicą, ale mam inny, nowy problem: po rozłożeniu Shotgun'a wypadła mi jedna krótka (coś koło 1cm) średniej grubości sprężynka o kształcie zbliżonym do ściętego stożka. Ktoś wie, gdzie powinna się znaleźć? I jak ktoś już poznał sztukę naprawiania tłoka, to się nie obrażę, jak podzieli się nią ze mną i innymi forumowiczami... :)
×
×
  • Create New...