macmax
Użytkownik-
Posts
86 -
Joined
-
Last visited
Recent Profile Visitors
3,088 profile views
macmax's Achievements
-
BorderWar 9 - Azorki Wojny
macmax replied to Mendi's topic in Imprezy za granicą / Foreign events / Игры за границ
Linki z fotami będą dostępne przed majówką ( wersja optymistyczna ) lub po majówce ( wersja realna ). Fotograf Monika rozchorowała się ( wpływ miodnej pogody :( ) . Jest jednak prośba aby zagłosować w konkursie fotograficznym, na zdjęcie zrobione przez Monikę - https://photocontest.airsoft-military-news.com/vote/ aby zagłosować należy się na tej stronie zarejestrować, zalogować i potem zagłosować pod konkretnym zdjęciem. Zdjęcie nr 5, które jak sądzę najlepiej oddaje to co głównie robiliśmy na BW9 :) https://drive.google.com/drive/folders/0BwaYAwcBK0voZWJNb0twM204QnM Głosowanie jest w systemie Eurowizji tzn. wygrywa ten kto ma więcej znajomych :P Na razie wygrywa niemiecka organizacja, pokonajmy ich polskim chaosem. -
BorderWar 9 - Azorki Wojny
macmax replied to Mendi's topic in Imprezy za granicą / Foreign events / Игры за границ
od 14 marca nie można zamieniać biletów - taka jest informacja na stronie, prawdopodobnie jeśli się zamienicie to gracz nie zostanie zarejestrowany na miejscu i nie będzie mógł uczestniczyć w grze. -
BorderWar 9 - Azorki Wojny
macmax replied to Mendi's topic in Imprezy za granicą / Foreign events / Игры за границ
Do wszystkich którzy grają po stronie AFL ( zielonej, pomalowanej ) !!!! Proszę o występowanie o dostęp do dedykowanego forum u Mike'a. Po otwarciu forum wszystkie sprawy związane z organizacją kompanii będą omawiane tylko tam Pierwszą sprawą będzie wybór dowódcy kompanii :icon_razz2: . -
BorderWar 9 - Azorki Wojny
macmax replied to Mendi's topic in Imprezy za granicą / Foreign events / Игры за границ
Szanowni, zamiast bić pianę ( szczególnie jak się nie jedzie ) należy : a/ przeczytać regulamin: "Preferably use Bio BBs" , b/ potem to już jak kto chce: można kupić kulki bio z dużym wyprzedzeniem ( wciąż 3 miesiące do imprezy ), albo używać jakich się chce ( poza wykluczeniami : szkło, metal, glina, alu, MAX BIOVAL ) . Krótkie wyjaśnienie :od BW7 warunkiem użyczenia terenu przez właściciela było używanie wyłącznie kulek BIO. Teren był przez właściciela sprawdzany miesiąc po grze i nie znaleziono ani jednej kulki, pewnie dlatego organizator zrezygnował z wymogu używania wyłącznie BIO. -
BorderWar 9 - Azorki Wojny
macmax replied to Mendi's topic in Imprezy za granicą / Foreign events / Игры за границ
Mendi - po prostu nie masz dostępu do informacji :) . W AFL jest zarejestrowanych 136 Polaków ( i Polek ) nawet jeśli będą straty marszowe to i tak kompania się zbierze. Wymóg BIO jest warunkiem użyczenia terenu przez właściciela. -
BorderWar 9 - Azorki Wojny
macmax replied to Mendi's topic in Imprezy za granicą / Foreign events / Игры за границ
Będzie -
http://www.worldmilitary.org/en/sweden/sredstva_zaschity/helmets_se/SE-HE-00001
-
Panowie, do wewnętrznego forum Militia można się dostać poprzez wysłanie prośby o wpisanie na to podforum na Priv do Mike von Bulow. Mike to główny organizator imprezy , który może nie mieć obecnie czasu na dopisywanie do tegoż podforum i trzeba to zrozumieć. Na forum jest już dowódca kompanii i dowódcy plutonów ( lub osoby przez nich dedykowane). Wszelkie informacje n/t organizacji kompanii, planowanych działań , umiejscowienia bazy będą przekazywać oni pozostałym. Jeżeli do czasu wyjazdu komuś będzie brak informacji proszę pisać do mnie na priv lub zadawać konkretne pytania na tym forum, na wszelkie pytania nie będące tajemnicą odpowiem.
-
To może w niedzielę na dawnej bazie Guerillas, Niemcy już wyjadą więc nie będzie tłoku :) PS A nie mówiłem że wróg podsłuchuje ? :)
-
Zawsze można zrobić ustawkę z Black Waters :)
-
Ani szefa, ani dowódcy kompanii nie mamy :icon_confused3: na razie ... Oczywiście jeśli ktoś ma ochotę to niech się zgłasza. Na Fresha nie ma co liczyć bo Warszawa gra w tym roku po ciemnej stronie mocy. Na dzień dzisiejszy do Militia jest zapisanych 138 osób łącznie z Airbornem, uwzględniając tradycyjne straty marszowe to i tak pewnie będzie na miejscu nie mniej niż 100. Organizatorzy zapewne zgrupują wszystkich Polaków w jednej kompanii bo z ich punktu widzenia tak jest najprościej. To tylko od nas będzie zależało czy będziemy działać jako jedna kompania, czy jako oddzielne plutony, grupy, grupki itp. Disbrainer - pytanie - czy podporządkujecie się dowództwu kompanii i czy będziecie swoimi ekipami działać jako jeden pluton ? Odpowiedź poproszę na Priv bo wróg podsłuchuje :icon_wink: A propos wroga - w Task Force jest około 90 Polaków więc także kompania się zbiera.
-
Na dzień dzisiejszy z naszej stałej ekipy jadą 4 osoby. Co do frakcji to zawsze graliśmy po stronie tzw. czerwonej, tak naprawdę ze skąpstwa bo nie chciało nam się kupować pustynnych mundurów. Obecnie po dopuszczeniu dla niebieskich Multicama i Marpatu zastanawiamy się, decyzję podejmiemy w ten weekend. Tak się jakoś utarło, że czerwoni są zwykle lepiej dowodzeni, a niebiescy bardziej lanserscy, ale może to tylko plotki. Co do wyciągania wniosków przez berget-crew to uwierzę jak zobaczę :) zawsze piszą że wyciągną, prawie nigdy nie wyciągają ... Ale to tylko takie moje mendzenie. Vaco ma całkowitą rację co do zagrożeń, teren i klimat są głównymi przeciwnikami. Za każdym razem minimum 1 dzień lało, w nocy temperatura spada do ok. 2 stopni, w dzień może być nawet 30 st C. Mokre omszałe skały, jamy zarośnięte mchem pomiędzy kamieniami, pierdolone komary i powrót do bazy 12 km pod górę aby się zrespować bo jakieś patafiany nie potrafiły utrzymać respawnu na terenie gry... Pojawienie się przeciwnika to naprawdę wielka ulga. Porady praktyczne Repliki Zabranie 2 replik na głowę to absolutne minimum, jedna na pewno przestanie działać. Baterie - 2 szt. na replikę, teoretycznie można je ładować w bazie, w praktyce - życzę powodzenia... PMR-ki przydadzą się do łączności pomiędzy samochodami na trasie dojazdu, podczas gry po prostu zostawcie je w samochodzie, oszczędzi Wam to wiele nerwów i wkurwienia na kolegów, którzy nie wiadomo czemu nie odpowiadają na radiu. VHF sprawdzają się trochę lepiej tzn. na 500 m można się usłyszeć. Wyżywienie catering na Bergecie jest ohydny i drogi, lepiej przygotowywać żarcie samemu. Alkohol w Szwecji jest ekstremalnie drogi, piwo na beerparty ok 25 PLN ( dlatego nigdy na nim nie byliśmy :)). Komary - ze środków dostępnych w Polsce sprawdzał się tylko Ultrathon ( maść na ciało, spray na ubranie ), prawdopodobnie Mugga też zadziała. OFF-y itp to tylko strata pieniędzy.
-
Relacje z Bergetu na Wmasg-u są lekko nieaktualne, choć bardzo ciekawie napisane :icon_smile: Po prostu przez 6 lat impreza zamieniła się z 600 osobowej na ponad 2000, więc obecnie jest trochę inaczej niż w relacjach. Co do porównywania z BW to jest to dyskusja o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkanocy :icon_smile: Obie imprezy są po prostu inne. Główne różnice : - koszt - wyprawa na Berget to ok. 3000 PLN , BW 500-1000 - czas trwania (z przejazdami) - Berget - ok 10 dni , BW 4-5 dni - białe noce - na Bergecie praktycznie cały czas jest dzień ( nokto się nie przydaje :icon_smile:) - zaplecze logistyczne - na Bergecie dają w cenie namioty, na BW jest super catering - na Bergecie jest dużo więcej pojazdów organizatorów, które są wykorzystywane np. do przerzucania oddziałów w sile do kompanii jednocześnie - na BW są helikoptery którymi można się przemieścić ( za drobną opłatą ) - pogoda - na Bergecie zawsze marzniemy mimo że to czerwiec, na BW zwykle jest bardzo ciepło - no i KOMARY !!! - na BW nie ma ich wcale, na Bergecie przegryzają gardła :icon_smile: Ogólnie rzecz biorąc, co do ilości uczestników obie imprezy są porównywalne, choć od kilku lat widać że BW zdobywa przewagę, co jest logiczne chociażby ze względu na położenie ( w końcu Praga leży tylko godzinę jazdy czołgiem od niemieckiej granicy :icon_smile:), jak również na koszty. Czas trwania samej gry jest podobny, Berget jest o ok 12 godzin dłuższy + możliwość działania w nocy dla wszystkich ( nie tylko posiadaczy nokto ) powoduje subiektywne wrażenie że trwa dużo dłużej. Organizacyjnie obie imprezy stoją na podobnym tzn. bardzo dobrym poziomie. Tak naprawdę to BW dopiero w 2015 roku dociągnęło organizacyjnie do poziomu Bergetu. Jako osoba o największym doświadczeniu w obu imprezach ( 5 x Berget, 6 x BW ) chętnie odpowiem na konkretne pytania dotyczące obu imprez.
-
Idiotyczna uwaga, na Bergecie były dwa wypadki śmiertelne, jeden to upadek ze skały która była poza terenem gry, drugi to zawał człowieka który przecenił swoją kondycję. Wypadki zdarzają się wszędzie, również na Border War (również zawał na szczęście nie śmiertelny). PS Jarku w tym roku ponownie wybieramy się na Berget :) niezależnie od BorderWar