Sława!
Ma być konstruktywniej? Okej. Po pierwsze, piosenka jest już maksymalnie wyeksploatowana. Mam dziwne wrażenie, że moda na nią w internecie już minęła. Pomijając ten fakt, o ile jeszcze missheard lyrics jeśli nie znam dokładnie tekstu potrafią mnie zmylić\rozśmieszyć nawet o tyle tekst po angielsku, który ogranicza się do fucków (czyli rozumie go większość społeczeństwa), lecący w tle ma nagle "zniknąć" z powodu, że ktoś nawet nie do melodii dopisał jakieś słowa po polsku? Sorry, ale to nie ma prawa być śmieszne i fajne.
Wolę Behemotha i jego Kakę Demona. To było zabawne, choć jak tu padło to określenie, "chamskie".