Witam, mam AGMowskie HK416 - powiem panowie, ze po dodaniu pleclufy (600), dwójnogu i ładnej lunetki wyszedł mi ładny karabinek parasnajperski (dodałem jeszcze tłumik i krótki mag), a potem wszyystko zdemontowałem, kolimator, i stockowa subkarabinowa lufa (10') i mam spowrotem wersje D10RS, czyli subkarabinek, a inna sytuacja, znowu montuje długą lufe zewnętrzną (w zestawie) i kolimator, a do tego boxa i mamy piękne LMG, karabinek Automatyczny...
Co do magów to pasują wszystkie CA i TM, a reszte to czasem taśmą (żeby nie latało jak wnerwia).
Uwaga na wersje z kolbą SF (mam) - rozwaliła sie pierwszego dnia, i zimą nie da sie owinąć baterii (co chwile w spodnie i ogrzewać).
Reszta części spoko, HU wiadomo chiński trzeba wymienić zaraz, bo zimą nie podkręca kulek, luźna muszka, szczerbinka spoko, mechanizmy sie trzymają, czasem zacina sie na singlu, ale to sie zdarza (za taką cene...) szyny łądne i mocne, jak i sama broń - spadła mi z metra na lufe, z pełnym magiem, batka i dodatkową ładownicą na kolbie i... nic :D
Naprawde mocna riksza, ale rof troche słaby, lecz dzięki temy możemy delektowaś sie strzelaniem :P
Polecam odrazu dokupić jakąś optyke albo kolimator, bo za Chiny Ludowe nie można ustawić żeby strzelał tam gdzie celuje :D
Ogólnie troche sie rozpisałem, ale napisze jeszcze - Body mocne, dwa piny nie wypadają, po rozłożeniu ukazuje sie GB - v2 jak wiadomo, działa ładnie, ale wolno jak na to. Różnie piszą, ale ja mam akurat Sprężyne M125 i mam około 410 fps. Jak już pisałem na stockowej batce rof jest słaby (8,4), więc polecam puszke albo stałą kolbe.
narazie to wszystko.
miłego dnia :D