Drogi Rosomaku,
Nie wiem jakim cudem gaz mógł pojawić się we środę jako dostępny skoro został wprowadzony na stan magazynowy dopiero w dniu otrzymania dostawy to jest w piątek. Nikt u nas nie zmienia ręcznie statusów ponad 4000 produktów, bo byłoby to pracą raczej abstrakcyjną. Nie przeczę jednak, że nie mógł pojawić się jakiś błąd po stronie naszego systemu, Twojej przeglądarki, czy chociażby zakrzywienia czasoprzestrzeni.
Nie było to jednak na pewno wynikiem niedopatrzenia obsługi.
Najmocniej Cię jednak przepraszam, że nie udało nam się przyjąć dostawy w czasie podanym na stronie (tj. we środę), gdyż fizycznie do nas nie dojechała. Nie zmienia to jednak faktu, że widniała taka informacja na stronie i wprowadziła Cię w błąd. Niestety terminy dostaw są to jedynie przewidywane przez czas daty, które sprawdzają się czasem lepiej, a czasem gorzej. Opóźnienie o dwa dni w Twoim przypadku dość radykalne, może okazać się dla innych błahym, w porównaniu do opóźnienia 2, a czasem 3 miesięcznego dostaw od G&P...
Tak, czy inaczej Twoją cenną uwagą biorę pod rozwagę i mam nadzieję, niebawem opublikujemy legendę do systemu statusów, nad którego poprawą nota bene cały czas pracujemy.