Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Hanibal8

Użytkownik
  • Posts

    25
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hanibal8

  1. Ta ciężarówka na filmiku "przeżyła" ? :lol:
  2. Thor_ powiedział wszystko co powinno być powiedziane. Kiedyś przerabialiśmy w praktyce ten temat .Za główny problem uznało nadleśnictwo śmiecenie a mianowicie kulki , więc pokazane zostało opakowanie kulek bio i problem znikną . Po prostu podczas treningu przypadkiem spotkaliśmy leśniczego (co się raczej nie zdarza ) pogadaliśmy i każdy wrócił bez problemu do swoich zajęć (może to kwestia człowieka ). Ps.Racja z tymi myśliwymi oni mają więcej FPSów. :uśmiech:
  3. "Ferwor walki" czasami poniesie każdego , tylko w jakim stopniu poniesie tych "niedzielnych"?
  4. Jeżeli czytałeś poprzednie posty to zauważyłeś że mimo to że mam markową replikę nie pisze "jest ona najlepsza bo jest markowa" i nic nie mam przeciwko tańszym chińczykom . Obecnie testuje kupiony niedawno AKM Cymy i jak stanę po stronie złych gości podczas gry (np. Iran) to zabiorę tego AKMa ( zrobi klimat ). Co do "16letniego eksperta" napisałem 16 bo miał 16 i był to opis konkretnej sytuacji a następnie dodałem "( nie chodzi mi dokładnie o wiek lecz ilość szarych komórek )". Taka opinia o młodszych w ASG nie bierze się z niczego , wiele młodszych osób przyczynia się do powstania tego wizerunku (nie wszystkie). Oszołomem można być mając nie tylko 16 lat ( 18 , 25 , 40 , lub 100 jak ktoś dożyje ). Strzelay ze wszystkimi przestrzegającymi zasad ASG,bezpieczeństwa iZDROWEGO ROZSĄDKU
  5. Poprzednie dwa posty zawierają wszystko co powinno być powiedziane w tym temacie . Ograniczenia i bariery z reguły nie idą w parze z rozwojem (a chyba o rozwój chodzi ) . Z coraz większą ilością oszołomów nie da się walczyć wyłącznie ceną replik , moim zdaniem każdy doświadczony gracz powinien być tą barierą .Rozpoznani kogoś nieodpowiedzialnego i niebezpiecznego dla innych nie jest trudne , więc zwróćmy mu uwagę a jak to olewa niech się strzela z podobnymi wariatami . Miałem dłuższy czas kontakt z bronią ostrą (i to w szerokim zakresie) i powiem jedno , na zlotach często widać osoby które nie powinny mieć procy a co dopiero AEGa i to koło 500fps (choć są i tacy których bym się nie obawiał gdyby mieli w rękach beryla cz AK ) Chodzi mi tu o pewne obycie z urządzeniem jakim jest karabinek AEG . Nietrudno spotkać eksperta który mając 16 lat ( nie chodzi mi dokładnie o wiek lecz ilość szarych komórek ) myśli że wie wszystko o broni i taktyce a w przerwach gry w grupie ludzi (nie wszyscy w goglach ) nawet nie zabezpieczy repliki . Znajomy został trafiony z dwóch metrów w czoło (centymetr nad okiem)była przerwa na śniadanie , wszyscy bez ochrony oczy i dwóch idiotów podziwiających swoje supergany (oba nierozładowane i niezabezpieczone) . I jak oni tam trafili (cena nie była barierą bo giwery nie były tanie ) , po prostu nikt (z bardziej doświadczonych ) nie zareagował w porę.
  6. I tu właśnie jest różnica . Na forach można zauważyć wiele różnych podejść do asg. Jednej osobie wystarczy chińczyk a inna musi mieć idealną kopie orYginału i niech każdy ma co chce byle nikt nikogo nie dyskryminował. GłupotĄ też jest wypisywanie o nie awaryjności chińczyków ( bo choć niektóre modele są bardzo zbliżone osiągami do markowych dużo częściej nawalają ) . Sam używam markowej i całkowita bez awaryjność to też legenda ( przy ostrej eksploatacji też potrafi nawalić choć nie porównywanie RZadziej z chińczykiem ). Sam dodam do swojej kolekcji AKM Cymy (choć mam markową replikę ) i walcząc po stronie np. Iraku z nim w ręku nie będę się czuł źle (i przy okazji naprawdę się przekonam co jest wart chińczyk nowszej generacji ).
  7. Czy to takie ważne kto jakiej firmy ma replikę ( jak mu nawala jego sprawa ), podczas strzelania nie robi mi różnicy (jak i pewnie innym) z jaką repliką lata koleś którego widzę w celowniku lub który gra ze mną .Już bardziej ze strategicznego punktu widzenia powinna mnie interesować siła ognia tych replik choć i ona nie jest dla mnie ważna (w sensie tej wypowiedzi nie bezpieczeństwa), ważniejszy jest zespół ludzi z którymi sie strzelam , nie jest to walka o życie tylko gra .Więc jak gość przestrzega zasad i bezpieczeństwa a przy okazji ma dobry stosunek do gry i graczy niech ma co chce aega , gazika , sprężynę jakiej firmy chce i choćbym ja miał przez to przegrać będę z nim grał (dla mnie się liczy zachowanie ludzi i wspólne spędzanie czasy a nie zwycięstwo za wszelką cenę, czy rodzaj repliki). Wole strzelać z ludźmi którzy czują klimat tej gry (niezależnie od wyposażenia) niż z oszołomem z najlepszą markową repliką. PS.Niektóre wypowiedzi rzeczywiście można odczytać ( z jakiegoś ekstremalnego punktu widzenia ) jako dyskryminacje , ale choć w kraju strzelam od niedawna nie widziałem w rzeczywistości tego zjawiska .Widziałem natomiast jak jedna osoba pożyczała broń rezerwową drugiej której w ogóle nie zna , kiedy doświadczony gracz zamieniał swojego aega na sprężynę z nowicjuszem aby ten poczuł klimat gry itd. Może nie każdy tak robi , może to dla tego że gracze byli starsi (jakieś 24-32lata), może mieli chęć grać , a może nie widziałem drugiej strony monety .
  8. Tyle razy wspomniano tu o AKM Cymy że go chyba kupie (za te 539zł) i porównam z moim markowym sprzętem (choć obecnie uszkodzonym). PS.Kiedyś plutonowy do mnie powiedział ........" K***A nie jest ważny rodzaj karabinu , tylko K***A taktyka"..... a ktoś inny że " największą bronią jest umysł ".
  9. Upartemu szczeniakowi i tak stary kupi replikę choć taka cena z pewnością wielu odstraszy , problem z tym że np. studiując nie za pieniądze rodziców dwa koła to sporo (a i czasu na dorabianie mało) .Cena jako bariera też by działała tylko mi się wydaje że zatrzymała by wiele osób pożądanych w ASG (jest to moja opinia może mam racje może się mylę ). Sam wiem jaką satysfakcje daje strzelanie ze sprzętu który z trudem się zdobywa lub buduje i ile trzeba czasu i determinacji .Kilka lat temu przebudowałem zwykłą wiatróekę z dolnym naciągiem na w pełni samopowtarzalną zasilaną CO2 .Same stworzenie rysunków i znalezienie wiatrówki o gwintowanej lufie i odpowiedniej do przebudowy "komorze zamka" zajęło kilka miesięcy a stworzenie całości grubo ponad pół roku większość elementów wykonałem ręcznie (nie na obrabiarce cnc ) . Ale podczas zawodów jak sie okazało że strzela celniej, dalej i do tego nie jeden raz wiedziałem dlaczego siedziałem nad planami i jej budową tyle czasu zamiast jak koledzy pić piwo przy grilu . Po setkach prób zbudowałem karabinek lepszy od dostępnych wtedy w sklepach ( a i obecnie ciężko taki kupić . Co prawda nie był to aeg ale myślę że(w miarę) wiem co masz na myśli mówiąc że trzeba było mieć chopla i zgadzam się że z samymi takimi ludźmi to by było ASG .
  10. NIE tanim replikom !! (nie koniezcnie) NIE łatwiejszej dostępności do ASG !! ( tak ,tak tak , jestem za tym )NIE wszystkiemu co służy propagowaniu ersoftu młodocianemu oszołomstwu !! ( oczywiście takkkkk ) i zgodzi się z tym każdy kto rozumie sena ASG ijego zasady . Tyle że cena już dawno nie stanowi bariery w tak dużym stopniu (to tak jakby nakazać sprzedaż samych Mercedesów bo w Polsce jest wielu wariatów na drogach) nie jest rzadkością 16 latek z repliką za 1700zł i nie mający pojęcia o zasadach . Z pewnością ceny ograniczają w jakimś stopniu niektórych oszołomów ale i utrudnia życie maniakom . Ze względu na wiek i wykonywaną pracę wydanie kilku tysięcy na sprzęt asg nie było by dla mnie wielkim problemem , ale mam kolegów w moim wieku którym 500 a 1500 robi różnice (choćby ze względu na rodzinę) a są to osoby bardzo zaangażowane w ten sport , prawdziwi maniacy i to nie od wczoraj (więc jak niskie ceny ułatwią im życie niech ułatwiają). Inną sprawą jest dopuszczanie do ASG (i nie mówię tu o samych replikach i sprzęcie ) osób NIE DOROSŁYCH UMYSŁOWO do całej tej zabawy . Nie dosyć że psują grę to swoim zachowaniem ( latanie po mieście z replikami , strzelanie do zwierząt itp.) psują reputacje innym i na takie osoby powinni reagować wszyscy inni prawdziwi airsoftowcy a także moderatorzy i organizatorzy ( jak ktoś gra bez zasad nie wie jak sie zachować niech gra sam ze sobą ). Ps.Tchor_ o oszołomach mamy podobne zdanie (zresztą jak za pewne wielu innych ludzi z WM ) tyle że ja uważam że cena już nie stanowi takiej bariery a czasami utrudnia osobą będącym w asg od dawna jak i nowym ( pozytywnym nowym ).
  11. Ja osobiście używałem aega classic army ( i nie był to mały wydatek ) a kolega cymy (za 500zł) obie repliki miały zbliżone osiągi ( choć nie cenę ) i ważne było to że gra była wyrównana a nie to kto co i od kogo kopiował .Z punktu widzenia gry jest ważne aby siły były wyważone ( jak gracz ze sprężyną ma prowadzić wyrównaną grę z gościem z aegiem ), a na pewno więcej osób zaczynających w asg będzie stać na elektryka jak on będzie za 500 zł niż za 1500zł .
  12. Oczywiście że dobrze że jest konkurencja . Powoduje to spadek cen i poprawę jakości produktu .Jeżeli będzie dostęp do tańszych replik zbliżonych osiągami do markowych wyrówna to szanse poszczególnych graczy ( chyba łatwiej trafić strzelając serią i z większym zasięgiem niż pojedynczo i bliżej ) i osoba która zaczyna zabawę w AS nie będzie tylko celem i poczuje klimat gry ( to i niskie ceny spowoduje większe zainteresowanie AS i większą ilość graczy przez co ciekawsze będą strzelanki )
  13. Policjanci są różni i mają różne podejście do AS . W gruncie rzeczy replika wygląda jak orginał i z daleka ciężko je rozróżnić więc wywołuje to określone zachowanie policjanta na jej widok od momentu w którym wyjaśnimy co to jest ( np. podczas kontroli drogowej ) a czy policjant odróżni replikę AEG od prawdziwej giwery to kwestia jego intelektu i szkolenia więc najlepiej nie stawiąc go przed takim dylematem i chodząc np.po mieście mieć replikę w pokrowcu lub jadąc autem w bagażniku a nie za szybą .
  14. Strzelałem z różnych replik z tłumikiem a potem bez i nie zawsze było ciszej , prędkość jeżeli się zmieniała to niezauważalnie z punktu widzenia strzelca po prostu wszystko zależy od rodzaju zastosowanych zmian i sprzętu.
  15. Co do zapachu to nie zwróciłem uwagi ale strzela się z nich na prawde dobrze.
  16. Podłącz silnik bezpośrednio do baterii która jest na pewno dobra i załadowana.
  17. problemem nie koniecznie może być bateria ale na odległość ciężko stwierdzić . Jeżeli nie masz gwarancji potrzebny będzie serwis (może któregoś sklepu który sprzedaje ten model)
  18. thor_.... napisałem to w innym "sensie" ;-)
  19. Przeczytałem większość postów i powiem że niektórzy mylą w ogóle pojęcia. Taktykę tego typu znam bardziej z "reala" niż AS (ja tam byłem),niektórzy zapominają o głównym celu zwiadu czyli informacjach o wrogu .W 90% zadań grupa zwiadowcza (prawdziwego zwiadu nie prowadzi jedna osoba ) nie nawiązuje kontaktu z wrogiem między innymi dla tego aby nie wpływać na działania wroga (które ma odkryć a nie zmienić i stracić możliwość dalszej obserwacji ).Technik zwiadowczych jest bardzo dużo i zależą od bardzo wielu czynników ( mobilność nie zawsze jest najważniejsza ). Co do sprzętu jest on uzależniony od typu zadania a kaem to nic dziwnego rzadziej strzelec wyborowy choć i on się trafia w grupie . PS. Abramsem też można prowadzić zwiad tylko kto kogo najpierw zobaczy .
  20. Głównie zwracam się do thor_,( i nie tylko) wspomniał o użyciu w grze pojazdów i systemu ich uszkodzeń a ja mam spore doświadczenie w tej materii . Jeżeli napisze jakie to pojazdy mogę pomóc w stworzeniu takiego systemu a jeżeli ktoś z okolicy pomoże mogę go wykonać na własny koszt ( jest on nieduży ok 150zl dla pojazdu niepotrzebującego osłon przed ostrzałem ... czyli dla jakiejś starszej terenówki a nie nowego merca...). System o którym mowa nadaje się na pojazdy nieopancerzone (te które w rzeczywistości można uszkodzić karabinkiem szturmowym ). W tym przypadku ostrzelanie aegiem w zależności od miejsca ostrzału i ilości trafień pojazd : -zacznie dymić i stanie natychmiast ( np. trafienie kilkukrotne w przód lub przednie boki co symuluje zniszczenie silnika i definitywny koniec jazdy .... trafienia oczywiście nie w jedno miejsce np. 2 x przód i 1 bok ) -stanie po dwóch minutach od trafienia i nie ruszy przez następne 10 (symulacja wymiany koła ....po ostrzelaniu okolic kół ) Oczywiście system ten można dowolnie konfigurować i stosować w różnego typu pojazdach a silnik przestanie pracować sam ( kierowca nie ma wpływu na to ) więc sytuacji spornych nie będzie.System nie wymaga żadnej ingerencji w pojazd ( maty detekcyjne przykleja się zwykłą taśmą + wymiana na czas gry jednego bezpiecznika ) Założenie systemu zajmuje około godziny a jedyny minus to to że pojazd będzie ostrzelany więc w razie obawy o lakier należy zastosować osłony ( w praktyce pojazdy maskuje kamuflaż więc wystarczy dać porządną siatkę lub kilka warstw ) Brałem udział w grze z pojazdami z tym systemem świetna zabawa i realizm ( szczególnie jak zniszczymy pojazd i przejmiemy zaopatrzenie) więc warto trochę pokombinować dla rozwoju realizmu w asg.
  21. Witam . Przeczytałem znajdujące się ty opinie i prawie ze wszystkimi sie zgadzam , przedstawię sprawę z innej strony . Jestem niezrzeszony mimo tego , że asg interesuje mnie od dawna i znam kilku innych graczy . Sam jak i niektórzy znajomi posiadamy sporą wiedzę na temat tego typu działań wyniesioną nie tylko z pola asg ale i praktyczną z armii WP (a nawet oddziałów specjalnych ). Oczywiście jak wszystkim wiadomo im w ekipie więcej osób tym ciekawsza i bardziej złożona gra , duża ,zgrana, stosująca jedną taktykę działania drużyna ma większe możliwości podczas większych gier. Więc po pewnej przerwie ( pobyt za granicą ) szukam możliwości przyłączenia się do ekip z okolic Zgorzelca lub ogólnie dolnego śląska , interesuje mnie jak i kolegów profesjonalny airsoft jak najwierniej oddający atmosferę pola walki , dłuższe gry o skomplikowanych scenariuszach , z wykorzystaniem mapy i kompasu (gps ... to chyba mniejsza zabawa ) stosowanie różnych taktyk i myślenia , ten typ gry wymaga samodyscypliny i uczciwości graczy . Więc zaczynamy powiem jak to wygląda praktycznie z tej strony ...... Główne założenia: -sprzętem i umundurowaniem dostosujemy się do ekipy która nas przyjmie -mamy już jakieś osiągnięcia organizacyjne więc proponujemy pomoc w zakresie organizacji dojazdu i transportu sprzętu na dalsze zgrupowania nie tylko dla siebie ale i przyszłej ekipy ,pomoc organizacyjną i taktyczną -jesteśmy otwarci na wszystkie propozycje i typy gier ( chcemy tylko rozwijać i pomagać w rozwoju asg nie dyskryminując nikogo , jesteśmy pasjonatami tego sportu i chcemy aby Polakie asg nabrało znaczenia nie tylko w kraju). W praktyce : - co do umundurowania i sprzętu spotkałem się z takim podejściem że członkowie ekipy kłócili się między sobą i nie byli w stanie dać nam odpowiedzi (mało profesjonalne ) -co do stron www nie wszystko jest tam prawdą i nie wszystko jest tam aktualne -co do wyjazdów na treningi ...ja chcę tu .....a ja tu ....to ja nie jadę i to była stara ekipa ( co to za podejście , jak oni dowodzą w czasie walki , zorganizowaliśmy busa osobowego i drugiego na sprzęt 12 osób + graty mogło jechać bezpłatnie a pojechało 8 ) -co do uczciwości i ferplej jeden gracz trafia drugiego z przodu 5 razy w tym raz w głowę (poczuł na pewno ) a on strzela dalej NATURALNIE JEST TO OPINIA TYLKO O NIELICZNYCH EKIPACH I GRACZACH SPOTKANYCH PRZEZ NAS ! Jak to ktoś napisał ....jak w totolotku trzeba trafić ....... (jedna jak i druga strona) Mimo to nadal poszukujemy ekip i graczy do których można się przyłączyć i wspólnie grać i rozwijać ten sport , nadzieje dają takie fora i strony jak ta . Szukamy dopiero od niedawna i spotkaliśmy się z różnym podejściem jeżeli ktoś ma podobne cele lub jakieś rady jesteśmy otwarci i prosimy o kontakt na forach lub skrzynka12@op.pl Pozdrawiam Hanibal
×
×
  • Create New...