Hehehe jak sobie przypomnę akcję Radara (PET), a później tekst na odprawie kto pożyczył kurtkę Katangi za piwo - brzuch boli ze śmiechu.
Organizacja super, wielowątkowa fabuła łącząca się w spójną całość super (niech inni organizatorzy biorą przykład). Fajnie było popatrzeć jak podczas zdobywania wioski i odbijania zakładników (2 scenario) wszyscy wkręcają się w akcję. LARP - super pomysł (oni byli bardzo przekonywujący). Thx Kret&team.
Tadek, Wojti 4+ za organizację. 5 nie dostaniecie (osiedlibyście na laurach)
Dzięki komando Alfa za bojową postawę na polu walki.
I jeszcze jedno muszę przeprosić współtowarzyszy (Hargin, Mateo, Dawid, Fazer, Czeczen) za to że nie wyspaliście się dzięki mnie - przecież ja nie chrapię, wiedział bym coś o tym.
A tak nie chciało mi się jechać (BYŁO LUX)