Ostatni post z 2007, heh.
A przyszedłem napisać, że kupiłem (zresztą od Noaha) tą replikę 2,5 roku temu. Nie dostała jakoś bardzo mocno w kość bo strzelam się niezbyt intesnywnie, głównie ze znajomymi.
Ale nadal ileś tysięcy kulkek przez nią przeszło i ... wszystko gra bez żadnych napraw i żadnego grzebania.
Ładuje baterię*, wkładam magazynek, strzela. Kropka.
(Zresztą jest to dokładnie to czego chciałem.)
Osiągi są całkiem niezłe bez tuningu. Dość często strzelam się z kumplami z kiepskim sprzętem, więc mam tutaj trochę skrzywioną perspektywę wobec "normy". Ale nadal trochę ponad 60m donosi ze słabą celnością i celując dużo ponad celem, około 40m śmiało można się strzelać, 20m headshot czy choćby i gogle shot to małe piwo.
Oznaczenia i detale wykonania mnie nie interesują, zresztą już w temacie są poruszone na poprzednich stronach.
*Bateria to chyba największa wada. Wchodzi - i to na styk - tylko najmniejsza bateria. Na ostrzejszej strzelance może po prostu nie wyrobić. Można ewentualnie nosić 2 baterie, zapasową w kolbie jakby jedna miała paść.
Zastanawiam się teraz czy trochę w niej nie pokręcić. Gdyby coś się sypnęło ;) miałbym akurat pretekst żeby naprawdę połączyć z tuningiem. (szczególnie kable do kolby pociągnąć i tam trzymać większą baterię, albo jakoś zapiąć ją na zewnątrz i zakryć, może koli jak będzie dostawa z TM z szynami bo wszystkie zeszły i są obecnie niedostępne, i coś w bebechach)