Nie raz widziałem chłopaków w Nysie co pomykali w mundurach WP,policja się ich nie czepiała ani mnie.
Co do tego przykładu z pociągiem to nie ma się co bać.
Policja raczej się nie przyczepi,konduktor tym bardziej. Na wszelki wypadek jeśli nie chcesz ryzykować to odszyj flagi na ramionach i odpruj jedną kieszeń (o ile dobrze pamiętam to na lewym przedramieniu jest taka mała kieszeń,której strata nie powinna Ci utrudnić życia).