Witam
Chciałem się podzielić swoimi doświadczeniami z granatami bazowymi:
Posiadam 78 kulkowy KA i od niedawna 48 kulkowy MB.
KA- nie jest to trwała rzecz strzeliłem z niego jakieś 50-70 rasy i się rozszczelnił :(. Udało mi się go jednak naprawić wymieniając uszczelkę tłoka (w poście dark_griph nr8 ) na oring kupiony w sklepie hydraulicznym, jednak po rozkręceniu stwierdziłem duże zużycie aluminiowego tłoka (u dark_griph nr3 ) - chyba ten granat już długo nie pociągnie. O trwałości MB nie mogę nie wypowiedzieć, za krótko go mam.
Porównując jak strzelają w zasięgu nie zauważyłem jakiejś większe różnicy, jednak w torze lotu - tu jest zupełnie co innego: z KA kulki lecą chaotycznie każda w inną stronę przez co duża ich część spada całkiem blisko. Z MB kulki wylatują równo jak po sznurku przez co z każdej lufy dolatują na prawie taką samą odległość (skupienie jest zdecydowanie większe).
Pozdrawiam