Takie moje spostrzeżenia wynikające z porównania obu replik.
G36 ARES.
+dwójnóg
+oryginalne oznaczenia "HK G36 ble ble ble...." (w CA są oznaczenia CA)
+reakcja na spust. (natychmiastowa)
+stalowa lufa (w CA to chyba ZnAl)
+-piny "neverlost" czy jakoś tak. Fajnie to ułatwia grzebanie w replice za to utrudnia życie przy zainstalowaniu adaptera do magazynków M4/16 bo ten zwykle jest przystosowany do śruby takiej jak w CA czy JG.
-plastikowa atrapa rury gazowej (mocowanie lufy, w CA jest ze (ZnAlu)
-totalnie badziewiasty kolimator (normalnie masakra)
-jakość body względem CA. (Ares jest mniej "zwarty", jak by bardziej się ugina i sprawia gorsze wrażenie. Ale i tak dobre ;)
Dodam tylko że mam obie repliki w domu i porównuję je 10 razy dziennie. ;)
Co do samego strzelania, Ares strzela bardzo dobrze ale nie mogę go porównać z CA bo CA to nie stock.