tak czytam i czytam sobie te sposoby na pozbycie się pary i myślę sobie: czemu by któregoś nie spróbować? najbardziej do gustu przypadł mi pomysł z cyprysem, bo tani i zawsze w domu jest coś do czyszczenia mebli, więc łatwo zdobyć. no więc idę poszukać jakiegoś takiego preparatu i znalazłem cyprysa :-P tyle że w mleczku. no ale spróbować nie zaszkodzi. wyciągam szybkę z gogli nalewam małą ilość na husteczke i rozprowadzam po obu stronach. zaraz potem biorę drugą i delikatnie poleruje. kiedy ostatnia smuga zniknęła zakładam kominiarkę, gogle i hełm na głowę i idę trochę pobiegać. efekt taki sobie :???: następnie gogle kładę na czajnik i gotuje wodę. całe gogle zaparowane. nie daję jednak za wygraną. dokładnie wycieram gogle i próbuje jeszcze raz. tym razem daję więcej preparatu i tylko na wewnętrzną stronę. rozsmarowywuję husteczką tak żeby zostały grudki i zostawiam to na jakieś pare minut. po tym czasie suchą husteczką poleruje tak żeby nie było smug. zakładam hełm, gogle i kominiarkę i idę pobiegać. parowanie znikome prawie zerowe. widoczność bardzo dobra. no i na koniec robię jeszcze raz test z czajnikiem. na szybce są pojedyncze krople wody. według mnie ten cyprys naprawdę działa, tak jak już pisałem parowanie prawie zerowe, a o kroplach po teście z czajnikiem nie ma co mówić przecież nie pocę się tak jak on :-P