W sumie powinienem to chyba umieścić w dziale jestem zielony ale w koncu decydowałem sie tutaj. Mam taki problemu. Zakupiłem w czwartek 17 stycznia w komisie Glocka 18c CM.030 firmy Cyma za 130 zł. Sprzedawca jednak stwierdził ze on za ta bron nie odpowiada poniewaz dostał ja w komis i nie daje na nia zadnej gwarancji. Zapytano co moze sie w niej ewentualnie zepsuć stwierdził ze w raczej nic bo jest to juz lepszy sprzet. Pistolet nie wygladał podejżanie sprawiał wrażenie wrecz prawie nowego, przetestowałem go na miejscu nie sprawiał zadnych problemów strzelał bez problemu nawet hop up był w miare dobrze wyregulowany.
Jednak gdy zaczołem sie nim bawić w domu cos sie zaczeło w nim psuć strzelał coraz słabiej wż w koncu po około 50 kulkach ostatnia juz ledwo ledwo wypadła z lufy. Jestem kompletnie zielony w tym temacie i z lekka sie zestresowałem.
Próbowałem go samodzielnie rozkrecić jednak nie udało mi sie dostać do głównego mechanizmu znajdujacego sie w rekojesci a na wierzchu żadnego problemu nie zauwazyłem.
Bateria niby podaje prad, silnik jakby próbował coś krecić ale sa to tylko mrne próby tak jak by nie mógł ukrecić odgłosy wydaje podobne jak maluch z wyładowanym akumulatorem, a jak spust przytrzymałem troche dłużej to zaczeło sie z niego z lekka dymić i szybko wyciagnołem baterie, po ponownym włozeniu było to samo.
Na poczatku zauażyłem że uderzenie od dołu w magazynek albo od gory pomaga jednak pozwalało wystrzelić z 4 razy i działo sie to samo w tej chwili nawet to nie pomaga.
Gdy poszedłem do sklepu w którym go kupiłem, właściciel kazał mi go zostawić do wieczora gdy chciałem go odebrać był tylko jego przcownik który stwierdził niby ze szef uważa ze padła bateria w co nie chce mi sie osobiście wierzyć.
Pomuzcie mi co mogło się zwazyć czy to silnik padł czy zablokowały się tryby, czy cos z tłokiema moze jakies inne pierdułko. I wdzieczny był bym za jakąś instrukcje jak sie dostać do mechanizmu żeby ewentualna usterke zlokalizować i jesli sie da to usunąć. Jutro odbieram go ze sklepu jestem ciekaw co powie własciciel sklepu.
Bede wdzieczny za pomoc miał byc to mój miły poczatek z airsoftem a tu nici jeszcze wiecej problemów mam nadzieje ze da sie to jakos w zglednie prosto i tanim albo najlepiej żadnym kosztem naprawić.