Nie wiem czy pisze w dobrym miejscu ale trudno.
Słyszeliście o szkolenie elitarnej jednostki jaka jest Specnaz . Po przeczytani książki Wiktora Suworowa ,,Specnaz,, Az przeszedł mnie dreszcz po plecach niektóre fragmenty były dla mnie szokujące.
Żołnierz który w pełnym oporządzeniu musiał skoczyć z mostu i dopłynąć do wyznaczonego miejsca w lodowatej wodzie. Który mógł się utopić co znaczył dla Sowieckich oficerów tyle że nie nadawał się do Specnazu.
Co myślicie o metodach szkoleniowych Sowietów i jaki z tego wniosek czy żeby wyszkolić elitarny odział są potrzebne tak brutalne metody??