Hmm, w tym co mówisz jest wiele racji ;P W mojej grupie są osoby które nie ukończyły jeszcze 16-go roku życia i nie mogą brać udziału w oficjalnych strzelankach itd, ale spotykamy się prywatnie. Załatwiliśmy teren gdzie możemy bez problemu się spotykać, "bawić w żołnierzy", ćwiczyć, oraz po prostu pogadać o Airsofcie. Wg mnie taka grupa to nie jest zły pomysł. Jak już osiągną tą airsoftową pełnoletność, to będą mogli pojawić się na strzelance będąc już w temacie i wiedząc o czym się mówi. Na niemal każdym naszym spotkaniu apeluję do zebranych, żeby nie stawiali na FPSy tylko na klimat i zabawę. A co do tematu nudy.. Jak to mniej więcej ujął jeden z członków mojej drużyny: "w końcu będę mógł robić coś ciekawego na świeżym powietrzu, a nie w domu przed komputerem" ;)
Poza tym twoja grupa nie musi przecież od razu nastawiać się na sam airsoft. Póki co można się skupić na rekonstrukcji, stylizacji, itp. My np. jeździmy na różne pikniki militarne i zloty ;)