Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

qurcz

Użytkownik
  • Posts

    273
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

1,564 profile views

qurcz's Achievements

  1. qurcz

    RM4 ERG [KWA]

    Czy mi się tylko zdaje, czy zniknął mój posty (posty)? Bo dawno już blowback zdezaktywowałem poprzez wyrzucenie sprężyny z prowadnicy kolby i upchnięcie tam trochę eurocentów. Awarii żadnych do tej pory nie doświadczyłem, replika pracowała w zakresie mocy 350-480 fps.
  2. qurcz

    RM4 ERG [KWA]

    Jest duża szansa, że w stocku w dłuższej siedzi M120, a w krótszej M100 w stocku, tak jak to było z gen. 2 (na Zachodzie, u nas w każdej ten sam GB, niezależnie od długości lufy). Więc wymiana na M120 lub M130 powinna dać oczekiwany rezultat. Czyli jak w normalnej replice, nie starych KWA, bo prowadnica sprężyny jest raczej głębiej osadzona. Nie wymieniałem chyba nic w bebechach, jest szczelnie.
  3. qurcz

    RM4 ERG [KWA]

    Pierwsze wrażenia już dawno za nami, czas na dalsze. Albo lepiej kilka cytatów: "Coś tam ci w środku wibruje, nie wiem czy tak ma być." "Nie strzela." "Wciśnijcie przycisk z boku!" Po wielu próbach - "znaleźliśmy". "Tak szybko zmieniłeś sprężynę?" Odrzut daje fajny odgłos wystrzału, replika wibruje, w ramię nie kopie, okazuje się, że mocno celności nawet nie ogranicza (lufa wewnętrzna ma spory luz w zewnętrznej, ale celowo nie uszczelniałem). Luz frontu skutecznie wyeliminowała wymiana zespołu muszki. Gumka o wiele lepiej radzi sobie po zastosowaniu tzw. flat mod, czyli wycięciu z wnętrza wszystkich wystających elementów. Taki dystanser - http://www.airsoftar...-up-AEG-60/205. Nie trzeba nic w komorze modyfikować. Na 80 kroków (mniej więcej metrów) dostrzeli na 0,3-kach. Ładnie jak na 380 fpsów. Do tego dobra lufa (PDI) i okazuje się, że zasięg skuteczny nie odbiega zbytnio od maksymalnego, mimo tego całego "odrzutu" (w jednym miejscu trafia całkiem sporo kulek z serii, a parę kroków dalej mogą one co najwyżej palce u nóg pogilgotać). Dla wszystkich, których odstrasza niska moc maksymalna repliki fota https://lh3.googleus...1228_212453.jpg Pół mocnego Guardera załatwi sprawę Zdezaktywowałem odrzut poprzed zapchanie prowadnicy kolby żelastwem. Porównałem moce sprężyn z odrzutem i bez (nie wiem ile mocy dają w innych replikach) 310 > 310 315 > 350 345 > 410 350 > 351 350 > 380 360 > 425 365 > 450 Do tego ROF na batkach Redox 7,4V 1200 mAh 20C i 11V 1400 mAh 20C - bez odrzutu. 360 fps: 10,5/s i 17/s 450 fps: 9,5/s i 16/s Porównując z poprzednimi odczytami - odrzut w żaden sposób na szybkostrzelność nie wpływa. Silnik (nie testowałem innego, więc nie wiem co na to zębatki) jest po prostu wolny. Ale, mimo słabych magnesów, daje radę na 7,4V z każdą sprężyną, jaką wsadzałem.
  4. Włożyłem raz komorę CA jako zamiennik. Jest lekko napuchnięta, ale pasuje. Rowka nie ma, więc dyszę należy zmienić, ale lepiej po prostu spiłować od góry. Niestety komora jest dużo mniej wytrzymała niż KWAczowa i środkowa zębatka urwała się prawie od razu.
  5. @muffasaSF Prawdę prawisz, jak ktoś poszukuje "ładnie wykonanej emki", to w tej cenie jest mnóstwo lepszych opcji (i jeszcze na browary zostanie). Lepsza 416-tka istnieje (chociaż oczywiście zdania są podzielone), ale jej koszt, czyli 2500 za samą replikę (wliczając VAT) + konieczność używania dedykowanych części (właśnie się dowiedziałem, że niewiele trzeba, by działała na standardowych magach), stanowi sporą barierę. Mowa oczywiście o TM. @Cervantes Pozamiatałeś nas ;)
  6. Można kierować się opisami cylindrów, aby dopasować je do długości lufy. W praktyce typ 0 pasuje do luf 363mm i dłuższych, a różnicy w mocy między stockowym typem 1, a tak samo szczelnym ryflowanym typem 0 systemy nie ma (na lufie 509mm). Odnośnie ASCU v3, nie odnieśliście wrażenia, że kable są zrobione okrutnie na styk? Aby podłączyć silnik trzeba wyciąć w deklu wystający element z przodu, żeby kabla nie cisnął. W v3+ już dłuższe te kable (albo to inwencja Gunfire). To samo w ASHU (akurat nie w KWA, bo nie wejdzie) - kabelek do komory też tak krótki, że trzeba wyciąć w komorze rowek, w którym się schowa, aby kabla nie uwierały magazynki. Jak mocno martwicie się o pęknięcie szkieletu, zawsze można nakleić na głowicę cylindra materiał zwany sorbothane (podpatrzone na zachodnich forach). Trzeba wyciąć dodatkowy ząb z tłoka, moc spada przez krótszą drogę sprężyny, ale zgodnie ze specyfikacją, materiał pochłania 90 czy 95% mocy uderzenia. Ale inny motyw - jak otworzycie korpus, widać, że dolna część gearboxa jest zaparta o lower. Zalatuje to trochę m-blockiem, prawda? Z pewnością coś to daje, szczególnie że V2-ki lubią pękać od dołu. Zobaczcie na porównaniu GB KWA 1st gen. i 2nd gen. http://www.google.pl/url?sa=i&source=images&cd=&cad=rja&docid=MAVFoBlmz62ibM&tbnid=zoaCyjIc87mM6M:&ved=0CAgQjRwwAA&url=http%3A%2F%2Fforum.pingwiny.org%2Fviewtopic.php%3Ff%3D17%26t%3D176&ei=n-KDUumfD-q04ATAjoH4CA&psig=AFQjCNEtmG9hr9VLG_UW-TzYCFsbu-wlAQ&ust=1384461343342515 To nie przypadek, że z przodu powstał ten "schodek"
  7. Tu się zgodzę - błoto doń pasuje i nieco zaciemnia te jasne plamy. Ja piorę w samej wodzie, bez żadnych proszków, kolory od tego nie zejdą, a nadmiar błota i smród owszem.
  8. Konkluzja jest taka, że chiński A-TACS wygląda praktycznie jak oryginał, ale wytrzymałość ma typowo chińską i wiele nie przetrwa. Pełno było komentarzy (w newsach), że Helikon jest śmieszny ze swoją ceną, porównując ją do ceny produktów Proppera. Nie wiem ilu z tych komentatorów nosiło mundury obu producentów. Ja nosiłem, i mundur Helikona (fleck) wypadł o wiele lepiej niż Propper (marpat). W przypadku A-TACSa tkaniny są oryginalne i pewnie różnice między wszelakimi oryginalnymi produktami są niewielkie. Jakości szwów nie da się ocenić/porównać bez miesięcy/lat noszenia, ale różnice w funkcjonalności widać od razu i polskie wypusty wypadają tu wg. mnie lepiej.
  9. Aziz, light! Dodałem parę zdjęć. Niestety mało biegam w A-TACSie, od paru lat męczę Helikona i wciąż bez ubytków (jak dla mnie, robią cholernie dobry stuff i do tego te wywietrzniki pod pachami, miodzio :) - kolano z wkładem Miwo wciąż gładkie https://lh6.googleusercontent.com/-EzjGtDtyqtM/UnT1nJBRljI/AAAAAAAAEyU/9S8K8_yQtSA/w1339-h1004-no/20131102_135230.jpg) Najsłabsze w chińczyku są szwy, ta niteczka taka maciupka ,że od leżenia zaczyna się pruć. W markowych spoko. Materiał wyraźnie grubszy u Proppera, najcieńszy w Currahee, ale ciężko wyczuć różnicę między nim, a chińczykiem. W ogóle to błoto nawet ładnie wygląda na tym camo, LOL. Nie jest to camo do lasu, ale na łąkę IMHO nie ma nic lepszego. Jak ktoś ma zamiar swój mundur katować, to ten chińczyk szybko pójdzie w drzazgi. Ale jak się na dupie nie zjeżdża i przewrotów nie robi, to bardzo przystępna alternatywa dla markowych produktów, szczególnie że wszyscy nie znający różnic w detalach biorą go za Proppera, bo w polu to sorry, wizualnej różnicy nie ma. Tak jeszcze przy okazji - zdziwiło mnie, że Badlands jest aż tak bardzo jaśniejszy od Marpata. Niby skład Proppera ten sam, co Helikona (Pencott), ale ewidentnie inne odczucie w palcach - ten drugi bardziej sztuczno-szeleszcząco-gładki (obie sztuki nowe).
  10. Parę fotek ode mnie https://plus.google.com/photos/106497413874051280850/albums/5941587605584788353 Na moje oko główna różnica w kolorystyce dotyczy soczystości zieleni
  11. Mam taki front, jak również dwuczęściowy. Oba siedzą bardzo stabilnie. Z bliska dopiero widać, że niektóre dziury są "nietrafione" + inne pomniejsze niedoróbki. Do tego jedna śruba do dziury nie wchodzi. Ale jak za tą cenę (w promocji potrafiły zejść do 100) to całkiem fajny sprzęt (przy czym na A&K/PJ wchodzi bez problemu, z KWA jest dużo masochizmu).
  12. Mam je, wiele walki potrzeba bo gwinty inne. Ostatecznie doszedłem do takiego ustawienia, że między frontem a korpusem jest kilka mm przerwy
  13. Nie generalizujmy. Czy ktoś na stockowej komorze HU doświadczył problemów z magami? Bo nie ma sensu zmieniać ją na standardową Mkową, jeśli nie chce się zamontować Mblocka. Kombinacja ASHU + Mblock + niebieski Madbull + Pmagi ostatecznie działa. - Pmagi wymagają tyle piłowania, że powstają dziury w ich skorupach - trzeba je delikatnie zasklepić, żeby syf do środka nie wpadał. - Instrukcja od ASHU pokazuje jak zmodyfikować bolt catch w replikach z tą częścią niedziałającą - spiłowac dolną część. Tu jest odrwotnie, trzeba spiłować górną część. - Kabelek od bolt catcha do ASHU to jakaś masakra. Jest tak krótki, że bez modyfikacji wygląda właśnie tak, jak w instrukcji opisano ŹLE. Trzeba spiłować ASHU, aby kabelek nie był maksymalnie napięty i aby nie cisnęły go magi. Samo podłączenie (i odłączanie) kabelka do ASHU trzeba wykonywać przy rozsuniętych połówkach korpusu. - Kabelek od bolt catcha do ASCU jest stworzony do współpracy z ASCU gen. 2, który trzyma się w prowadnicy kolby - przy podłączeniu go do ASCU gen. 3 zostaje straszny kawał kabla do ułożenia (chociaż w sumie można by ten kabelek skrócić). - Mblock potrzebuje mnóstwo piłowania po obu stronach. - ASHU potrzebuje nieco piłowania rączki od regulacji HU i wtedy nie blokuje blaszki. Batka 11,1V 850mAh wchodzi na styk (na grubość) w prowadnicę kolby. Prowadnica jest inna, niż standardow w Mkach, śruba do dokręcania prowadnicy do korpusu jest znacznie krótsza i przestrzeń na batkę jest dzięki temu dużo dłuższa. Batka 11,1V 1200mAh trójdzielna wejdzie cała w prowadnicę, ale poszczególne cele pasują idealnie do bocznych komór kolby, więc lepiej rozdzielić ją 3 części. Bez kombinowania z kablami wszystko pasuje po rozsunięciu kolby o 2 pozycje. Ale po odpowiednim ich ułożeniu, kolba powinna działać na pełnej regulacji.
  14. Bez tej sprężynki to ja z domu nie wychodzę. To co piszesz jest kompletnie sensowne. Gdyby to był stały trend to bym zrozumiał, ale stoi chrono, replika nieruchoma, nic się nie zmienia, a co parę strzałów 300 fps (i wyraźnie inny odgłos strzału). Aż normalnie rozmontowałem korpus, żeby na sucho przestrzelać i wychwycić anomalie, ale nic, strzały jednakowe.
  15. Mam front Noveske Madbulla, też z nakręcanym pierścieniem na upper. W zależności od wersji wchodził z małym lub cholernie dużym oporem (kluczem go). Nie można stwierdzić, jaka moc powinna być na chińskiej sprężynie, szczególnie ubitej... Ale 50fps więcej, niż moc deklarowana przez producenta to normalka. Wiele osób myśli też, że zatka palcem dyszę/głowicę cylindra i jak cylinder nie idzie to jest super strzykawa. A to nie dość, że trzeba wykonywać ten test na wysuniętej dyszy (taka jest przy strzale), to jeszcze dochodzi kwestia szczelności gumki (to raczej każdy wie), szczelności układu zespół_komory - dysza, jak i głębokości wejścia dyszy w komorę (biada temu, kto zgubi sprężynkę dociskającą komorę do GB). Nie wiem jak się komukolwiek udało wcisnąć gumkę Systemy do komory KWA. Ona jest strasznie plastyczna i rozciąga się dosłownie dwukrotnie. Strata czasu. G&G zielona jest sporo chudsza (że tak powiem, nawet o 20-30 fps na standardowej komorze) i tam trzeba te 3mm przyciąć. Trzeba mocno katować replikę, żeby ta stockowa głowica cylindra pękła. W innym przypadku nie ma sensu jej zmieniać, dobrze współpracuje ze stockową dyszą. Skąd wciąż ta moda na zmianę głowicy tłoka w celu uszczelniania? O-ring (SHS robi gotowe) to koszt 1-2 zł i szczelność wzorowa. Chińskie ciche głowice cylindra to zło - przednia ścianka lubi odpaść i do widzenia. Tu lepiej nie ryzykować i zainwestować.
×
×
  • Create New...