żylet
Użytkownik-
Posts
278 -
Joined
-
Last visited
Recent Profile Visitors
żylet's Achievements
-
Witam wszystkich Około miesiąca temu ruszyłem z nową inicjatywą. Powstał nowy kanał na Youtube na temat broni, wyposażenia, technik strzeleckich, treningu (w tym force on force), elaboracji amunicji itp. Kanał docelowo będzie miał charakter szkoleniowo-informacyjny. Filmy będą wyłącznie po polsku, dla tych którzy szukają wiarygodnych informacji. https://www.youtube.com/channel/UCLtgpjTsezwE1fp5R-iTYgA/feed Zapraszam serdecznie żylet (Golo)
-
Gemtech Oasis Socom Gear
żylet replied to AS333pl's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Standardowa szyna picatinny, którą osadziłem częściowo w gnieździe po szczerbince, a na niej już przykręcony kolimator. -
Gemtech Oasis Socom Gear
żylet replied to AS333pl's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Jeżeli chodzi o gumkę to używałem niegdyś zamiast stockowej KJW gumki z matrycy z przyciskami z kalkulatora :icon_mrgreen:. Działało rewelacyjnie. Kulki latały jak po sznurku. Póki co tutaj nie mam problemów. Pozdrawiam żylet -
Gemtech Oasis Socom Gear
żylet replied to AS333pl's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Taka sama ale śrubka w przeciwieństwie do tej w MK1 chodzi baardzo opornie. Ja w swoim przy pierwszym ustawianiu prawie połamałem imbusa. Może z czasem się wyrobi, ale na to też jest sposób. Włóż do butapremu (tak naprawde to już minimalna ilość kleju na gwincie w jednym miejscu już wystarczy) i kręć spowrotem. Dalej będzie się ruszać ale ze znacznym oporem, tak że sama się nie przestawi. Ja tak w zamierzchłych czasach robiłem w moim mk1C. pozdrawiam żylet -
Gemtech Oasis Socom Gear
żylet replied to AS333pl's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Kilka wiadomości... Lufa w gemtech Oasis jest dokładnie tej samej długości co w MK1 KJW. Kupiłem na ślepo precyzyjną lufe KM head dla MK1 KJW i nie kryłem swojego zdziwienia, kiedy się okazało, że są dokładnie tej samej długości. Także mit przedłużonej lufy wewnętrznej upadł. Teraz pytanie skąd większa prędkość wylotowa jeżeli nie jest to zasługą lufy... Może po prostu mocniejsza sprężyna na zbijaku, bo wątpię, że kombinowali przy zaworach w magazynkach. A teraz coś żeby się poślinić :icon_mrgreen: ...czyli oasis załadowany w kaburę Tactical Design Labs sprzedawaną i rozprowadzaną w USA przez Black Dog Machine z celownikiem kolimatorowym Sphinx Od razu piszę, żeby nie było zbędnych pytań. Nie wiem czy wysłkowo się da, ile za wysyłkę, itp. Ja swoją zakupiłem na miejscu w USA w jednym z lokalnych sklepów ze szpejem taktycznym. pozdrawiam żylet -
Gemtech Oasis Socom Gear
żylet replied to AS333pl's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
:blink: Jak dla mnie to co zrobiłeś to profanacja ... Poćwicz trochę to zaczniesz strzelać celnie dalej niż na 20 metrów i opór i droga języka spustowego też przestanie być problemem... :wink: Ja z tą klameczką nawiązałem uczciwy kontakt z dwoma stockowymi aegami ( nie jednocześnie), ale ich właściciele odczuli drzemiący w niej potencjał :cool: Pozdrawiam żylet Proszę nie robić OT, dalszy flame będzie z góry kasowany... pj -
Gemtech Oasis Socom Gear
żylet replied to AS333pl's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
No nie wiem, ja tam żadnych oznaczeń na tym ustrojstwie nie widzę. Poza tym skąd możesz pisać o lepszym efekcie i wykonaniu skoro nawet nie wiesz jak jest z pasowaniem i stabilizacją lufy w tym wypadku ? Tak jak napisałem w wypadku SOCOM'a pasowanie jest idealne.... wątpię żeby można było coś poprawić w tym względzie a oznaczenia dodają właśnie "to coś" :biggrin: pozdrawiam żylet Gdybym miał kupić po raz drugi nawet bym się nad takimi opcjami nie zastanawiał tylko brałbym SOCOM'a :excl: -
Gemtech Oasis Socom Gear
żylet replied to AS333pl's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Paka doszła... Muszę przyznać, że pomimo skromnego opakowania sam pistolet sprawia bardzo pozytywne wrażenie od samego początku. Żeby wyciszyć wszelkie uwagi znawców Ruger'ów - sam byłem posiadaczem MK1 KJW i potrafię w miarę odnieść się do tamtego modelu choć był to zamierzchły początek 2005 roku :blink: Plastik korpusu matowy ( nie razi i nie sprawia wrażenia zabawki z kiosku), odczuwalna waga z magazynkiem przyzwoita( jak na .22 LR :icon_biggrin:), boczne okładziny bardzo ładnie wykonane.Na prawej logo Gemtech. Kupiłem do niego 2 dodatkowe magazynki (oryginalne socoma), przy czym na dwóch chodzi idealnie, zaś po załadowaniu trzeciego lufa nie chce wracać w pierwotne położenie po strzale i zwolnieniu języka spustowego - pewnie kwestia delikatnego podszlifowania jakiegoś elementu w magu. No i tłumik - prawdziwe dzieło sztuki. Oznaczenia przepiękne. Lufa wewnętrzna sięga do ok 2/3 jego długości. Dalej znajdują się pierścienie filcowe mające za zadanie tłumić dzwięk strzału. Od razu trzeba powiedzieć że to tłumienie jest kwestią czysto umowną - przy średnicy wewnętrznej komory z wyciszeniem równej 20 mm i długości części tłumiącej równej ok 4 cm nie może być mowy, aby było ono skuteczne, bez względu na wypełnienie. Tłumik w większej części jest zwężony wewnątrz i stanowi prowadnicę dla lufy wewnętrznej. Jest to minusem dla tych, którzy chcieliby skracać lufę wewnętrzną, zmniejszając jednocześnie moc, mając na celu dokładniejsze wyciszenie odgłosu strzału. Ma jednak plusy - problem "latającej" lufy wewnętrznej został praktycznie rozwiązany - i tu kilka uwag. Początkowo po rozebraniu pistoletu i zmierzeniu wszystkiego miałem wrażenie że luz jest stanowczo za duży - okazało się jednak,że lufa układa się i stabilizuje ostatecznie dopiero po założeniu spowrotem na miejsce tłumika (czy lufy wytłumionej jak kto woli). Jakiekolwiek poprawki nawet w zakresie ułamkowych częsci milimetra powodowały natychmiast blokowanie jej ruchu, co świadczy o bardzo dobrym i rozsądnym spasowaniu elementów pod tym względem. Lufa (tłumik) sama w sobie stanowi sporą część masy pistoletu, jednak wyważenie jest dobre. Pistolet "nie leci" na lufę. Pewnie to zasługa ciężkiego metalowego maga znanego posiadaczom rugerów. To tyle jeżeli chodzi o pierwsze uwagi - pewnie niebawem zrobię pomiary na chrono, testy celności etc.(chwilowy brak kulek 0,2g do pomiaru). Jak ktoś będzie zainteresowany podzielę się uwagami. Pozdrawiam żylet -
Gemtech Oasis Socom Gear
żylet replied to AS333pl's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Paczka w drodze :icon_biggrin: Jak tylko dojdzie (do tygodnia) podziele się informacjami :happy: Pozdrawiam żylet -
Pęka szczerbinka :icon_confused: Duży odrzut powoduje przeciążenia na śrubkę która poprzez szczerbinkę trzyma cały zespół z dyszą gazową zamku. Ale może to jeszcze coś innego bo w tym wypadku wystarczyłoby wypuścić stalowe przyrządy celownicze jak w ostrych klamkach 3 gen. Do tego trzeba do zaworków w magazynkach powkładać małe uszczelki z zapalniczek bo inaczej gaz leci wszędzie poza magiem :icon_razz2: A i zestaw FTU Guardera do tego klocka - porażka. Żeby spasować wszystko potem tak żeby się zamek nie przycinał trzeba duuużo cierpliwości :icon_confused: Ale poza tym miodek. W oryginale TM strasznie mnie denerwował bezpiecznik pod lufą. Na szczęście w zestawie tuningowym Guardera była już zwykła pełnowymiarowa tabliczka z numerem seryjnym Pozdrawiam żylet
-
Polecam Steyr Mannlicher M9-A1 ! Mam tą replikę od 2 lat. Głównie używam do treningu pracy na spuście. Co prawda resetu nie poćwiczysz, ale ma twardy a przy tym płynnie działający spust więc jak na nim się wyrobisz, to mało prawdopodobne że w jakiejkolwiek innej giwerze zerwiesz... Kilka dni temu coś strzeliło w środku i po strzale spust nie wracał w przednie położenie ( po przepracowaniu około 30 000 strzałów ! ) Spracowała się sprężynka odpowiedzialna za powrót języka spustowego (złamane jedno ramię). Odkręciłem jeden zwój w szczypcach , poskładałem i śmiga jak nowy :) Przy okazji odkryłem jedną ciekawą rzecz. Co mnie bardzo zaskoczyło? Większość replik na CO2 "pluje gazem" - szczególnie w tym przedziale cenowym. W tej replice jest komora wstępnego rozprężania CO2 ! Minimalizuje to ryzyko syfonów nawet w umiarkowanie ciepłych warunkach. Do tego konstrukcja i zasada działania mechanizmów wewnętrznych "idiotoodporna" - znaczy jak nie będziesz rzucał przetrwa lata:) Brak hu to dla mnie też zaleta - masz powtarzalność wyników a nie brak działania bo gumka twarda z zimna :) Pozdrawiam żylet
-
Wada wzroku a wychylanie się zza zasłony
żylet replied to Bojeq's topic in Taktyka - teren zurbanizowany
wiking126p nie kpię ! Kolega nie opisał swojej wady tylko napisał że na jedno oko słabo widzi! Sam poszedłem po soczewki dopiero jak bigboardów nie czytałem z 10 metrów ;-) wiec chyba tez miałem problem. Teraz wada mi sie cofnela ale cylinder i astygmatyzm zostal . Gdyby nie soczewki moglbym zapomiec o formacjach zbrojnych... -
FOKA > są sposoby i wcale nie musisz ze sobą taszczyć drabiny na lokalną strzelankę ;-) Już wam tlumacze. Spawasz sobie mały hak tak żeby złapał na dolnej części otworu okiennego. Do tego cienka linka (nie zjazdowa ciężka tylko zeglarska cienka i wytrzymała) Kupujesz w ogrodniczym przezroczysty wężyk tak żeby średnica wewnętrzna zgrała się z średnica kupinej linki. Tniesz go na odpowiedniej długości kawałki i w miejscach gdzie się znajdują wiążesz na lince zwykłe motyle alpejskie (to taki węzeł jakby ktoś nie wiedział ) Ma on tą zaletę , że pętlę z jego pomocą można zawiązać w dowolnym miejscu liny. Nie zaciąga się i nie przemieszcza a poza tym nie zabiera zbyt dużo miejsca. Nakładki z wężyka sa po to żeby pętle się nie zapadały i żeby łatwo trafić w nie szczególnie stopami. Osobiście za pomocą takiego zestawy wtargałem się kilkakrotnie na pierwsze piętro z wysokim parterem więc znacznie wyżej niż mamy problem. Kiedy tego nie potrzebujesz składasz pętlami i podpiszasz karabinkiem do pasa czy kamizelki 8-) Ps . Wiadomo że nikt o zrowych zmysłach nie wpieprza sie przez okno bez ubezpieczenia ale jak mus to mus ;-) pozdrawiam żylet
-
Wada wzroku a wychylanie się zza zasłony
żylet replied to Bojeq's topic in Taktyka - teren zurbanizowany
Przejdz się do okulisty! I wcale nie mówię złośliwie. Soczewki nie są już takie drogie i nieporęczne jak kiedyś. Można nimi łatwo skorygować nawet takie wady jak astygmatyzm. W przeciwieństwie do okularów nie przeszkadzają. Wiem że mówią, że w kraju ślepców jednooki jest królem, ale w walce trzeba widzieć ! Badanie w salonach visionexpress i podobnych kosztuje chyba 50 zeta a jak kupisz soczewki to masz je gratis. Przynajmniej dowiesz się czy da się rozwiązać Twój problem. Sam noszę soczewki i wiem co to znaczy dobrze widzieć w tej robocie. Gdyby nie one mógłbym zapomnieć o tej "zabawie" Pozdrawiam żylet -
Trochę to wszystko dziurawe... ;-) Zapomniałeś przynajmniej o miejscach dwóch ważnych osób w szyku znaczy miejscu d-cy grupy szturmowej i "ciężkiego" - czyli gościa z zestawem wyważeniowym na plecach. Tego ostatniego jak umieścisz na szarym końcu przed ostatnim to bedziesz miał problem jak bedziesz musiał go użyć, przynajmniej jezeli wasz team nie jest zgrany na tyle, że rozumiecie się bez słów. Oczywiście nie mówie tu o grupie szturmującej w liczbie 4 osób ;-) Jak pojawia się tarcza balistyczna znowu wszystko troche się zmienia ... może będziecie mieli trap ..... etc etc Nie da się jednoznacznie ustalić schematu. Schematyczne działanie to najszybsza droga do porażki. D-ca też powinien mieć swoje miejsce w szyku, żeby mógł obserwować rozwój sytuacji. Co do podejścia do budynku o którym jest ten temat. Też zależy. Inne techniki wykorzystuje się, kiedy jest to skryte podejście (covert) , a inne przy dynamicznym szturmie (overt) . I tu największy paradoks 8) Chcecie w AS naśladować dzialania w AT, ale wszyscy chcecie od początku dynamicznie, tym czasem odsetek podejść dynamicznych do obiektu w stosunku do cichego przeniknięcia w realu jest zupełnie odwrotny :mrgreen: Ogólnie temat rzeka ... pozdrawiam żylet