Próbowałem niedawno tzn. nie oderwać tyle tak przekręcić żeby nie blokowała drogi powietrzu i dzięki bogu że najpierw z ciekawości sprawdziłem co się stanie bo stwierdziłem że oddycha się trochę lepiej, choć nie tak jak miałem nadzieje, ale za to szyby mi parują. Normalnie to nawet jak szybko dyszę to jeśli maskę ciasno na twarz założę to raczej nie specjalnie paruje, a jeśli już zaparuje to wystarczy wziąć bardzo głęboki wdech ustami i wypuścić nosem i szyby się przeczyszczają. Nie wiem jak będzie po wymienieniu szybek.
I stwierdziłem że aż tak strasznie źle nie jest. Choć jeszcze po lesie nie biegałem fakt więc łatwo mi mówić, ale stwierdziłem że jeśli odkręci się filtr w MC-1 to idzie oddychać, nawet starając się to robić bardzo szybko. Tylko klekoczący „grzybek” drażni. Więc sądzę że jak się wybebeszy filtr to oddychanie nie powinno być wyraźnie cięższe niż w masce paintballowej, która moim skromnym zdaniem paruje szybciej niż MC-1. Tyle że fakt faktem MC-1 to maska przeznaczona do obrony cywilnej. Więc super byłoby gdyby ktoś zamieścił też jakąś receptę na przeróbkę MUA SzM41M, lub MP-4.