Renata Michalik
Użytkownik-
Posts
772 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Renata Michalik
-
Od dzisiaj nowa lista produktów przeznaczonych do wyprzedaży. Osoby zainteresowane prosimy o kontakt na biuro@miwomilitary.pl
-
Mamy trzy rodzaje nowych plate carrierów (z trzech ostatnich przetargów dla JWK - co pół roku inny). Ten ze zdjęcia to chyba TF-50, ale jest jeszcze młodszy i mniejszy. Tamten ma bardzo fajne elementy: wszyte ładownice typu shingle i modelowane podkłady z czego pod boczkami trzy takie "wałki" poprawiające komfort. Właściwie to ten TF-50 mogłabym już wrzucić do oferty (zdjęcia mam obrobione), ale muszę przebrnąć przez opis a tu koniec roku, przeprowadzka, ganianie po sądach i komornikach w ramach ścigania dłużników i inne korowody, ale jak będę miała jutro wenę to się postaram w ramach świętowania Nowego Roku :icon_wink:.
-
Przeczytałam i mam jedną uwagę: nie zawsze rozróżniacie sprzęt kontraktowy od sprzętu nabytego prywatnie. Kombinezony ćwiczebne dwuczęściowe (mundur wojsk specjalnych) są produkowane przez różne firmy wg. identycznego opisu przetargowego. Tylko jeden raz były uszyte z oryginalnej tkaniny NYCO w MULTICAM (wersja z cordurą 500 na tyłku - życzenie zamawiającego) - łatwo je odróżnić po tej cordurze, bo choć NYCO po latach nieco spłowiało to cordura trzyma kolorki. W tej wersji wyszło zamówienie do kontraktu i ok. 40-50 kpl. dla klientów indywidualnych. W następnych przetargach zamawiający wymagał już tkaniny "podobnej do multicam" specyfikacją odpowiadającej produkcji rodzimej fabryki ANDROPOL. Zrezygnowano ze wstawek z cordury i poprawiono oczywiste błędy technologiczne. Tego rodzaju mundury produkowało w ramach zamówień przetargowych kilka firm (m. in. wzmiankowana KAMA chyba najwięcej). Po czym np. odróżnić producenta mundurów z polskiego multicamu (poza wszywką, ale jej na zdjęciach nie widać)? KAMA używa zielonych nici a MIWO MILITARY LUBLINIEC beżowych. Nadal w JWK służą kontraktowe kamizelki PIORUN z ITB MORATEX (ostatnia partia uszyta przez MIWO MILITARY LUBLINIEC, bo instytut zrezygnował z własnej szwalni). Są też kamizelki z NFM, LUBAWY S. A. Potem wchodzi seria kamizelek z cordury MULTICAM uszytych przez nas, ale wg. stworzonych przez żołnierzy JWK opisów. Nie ma ich w ofercie dla klientów indywidualnych (ale będą jak się ogarniemy po przeprowadzce bo jesteśmy z nich bardzo dumni). Dawno, dawno temu na przetargach dla 1 PSK spotykałam ludzi ze SPEC OPS, JANYSPORT, LUBAWY, SELW 2 z marką CURAHEE, ale jak się okazywało, że Jednostka nie życzy sobie produktu ze standardowej oferty w/w firm lecz stworzenia w krótkim czasie wieloelementowych zestawów zgodnych ze stworzonymi przez żołnierzy opisami to po kolei odpadali. Ostatnio pojawił się IVO HEST i mam nadzieję, że zdążyli w terminie dostarczyć kamizelki do reszty wyposażenia szytego u nas. Nigdy, w żadnym przetargu nie spotkałam się z ofertą MIWO MILITARY PRASZKA. Żołnierze - poza tym co dostaną z przydziału - kupują sprzęt za własną kasę czasami nawet grupowo - stąd kamizelki czy (rzadziej) mundury innych firm lub innych fasonów, a - jak wiadomo - gdzie dwóch Polaków tam trzy różne opinie - więc jedni kupują A, drudzy B. Czasami się zastanawiacie kto wyprodukował jakąś kamizelkę ze zdjęcia. Często są to indywidualne zlecenia naszych kolegów, krótkie serie pod dyktando niewielkiej grupy, które nigdy nie znajdą się w szerszej ofercie. Przypuszczam, że część firm robi identycznie. Niedawno wyparłam się jednej z takich kamizelek (też z JWK), którą ktoś przyniósł na wzór aby mu uszyć "identyczną ale trochę zmienioną", bo w głowie mi się nie mieściło, że uszyliśmy coś tak głupiego. Cóż - jak nie mieliśmy nawału zamówień to nie takie głupoty szyliśmy. W styczniu np. będziemy szyć niedużą, pilotowa partię mundurów wg. naszego nowego projektu, ale nie przypuszczam aby projekt się szerzej przyjął bo wykonany z oryginalnych tkanin będzie kosztowny a wykonany z materiałów zastępczych już nie taki wspaniały.
-
Sprostuję: mundury z MIWO Lubliniec trafiły do całego DWS.
-
Kończymy realizację kontraktów wojskowych. Od 27 sierpnia realizujemy zamówienia klientów indywidualnych.
-
Od 6 sierpnia termin realizacji zamówień klientów indywidualnych będzie wynosił 21 dni.
-
Pewnie z opinią o "dopasowaniu kamuflażu do polskiego lasu" jest tak jak w powiedzeniu: "gdzie dwóch Polaków tam trzy różne opinie". Poza tym polski las w różnych porach roku ma różne kolorki. Flektarn faktycznie też pasuje, ale wyposażenie z niego szyjemy bardzo rzadko.
-
Kamizelka z 2011r.: http://www.miwo-military.pl/?p=img.pB.1572 http://www.miwo-military.pl/?p=img.gB.3876 http://www.miwo-military.pl/?p=img.gB.3877 w ofercie.
-
W kolorku oliv drab są Pioruny szyte kilka lat temu dla 1 PSK (ITB MORATEX). http://miwomilitary.pl/ims/dc01188395bb8a1d9ca435a3027e23f8S Oliv drab w kontaście z taśmami polipropylenowymi (górna część zdjęcia) i poliamidowymi (dolna). Materiał: na pewno cordura. Do lasu w Polsce: pantera leśna wz. 93, oliv drab, DPM leśny, CCE. Widziałam dwa odcienie ranger green: jeden był taki niebieskawy.
-
Rozumiem, że chciał Pan wyrazić swoją opinię o firmie, ale to raczej nie ten wątek. Jest na to specjalny dział. Nie uważam aby Pan miał rację. Proszę ponownie przeczytać informację o zasadach jakie przyjęliśmy i jakie Pan zaakceptował. Przysłuchwałam się dzisiejszej rozmowie Pani Magdy z Panem i nie zauważyłam aby cokolwiek niegrzecznego Panu powiedziała. Odpowiedziała cierpliwie na Pana pytania podczas gdy Pan chciał koniecznie jej udowodnić, że niewłaściwe złożenie przez Pana zamówienia jest wyłącznie naszą winą. Zamówił Pan combat shirta i zaznaczył formę przesyłki: poczta - zapłacone. System sklepu zatem oczekiwał na dokonanie przez Pana wpłaty przez PAYU lub bezpośrednio na któreś z kont bankowych firmy. Czekał ok. dwóch tygodni i się tej zapłaty nie doczekał więc usunął Pana zamówienie uznając, iż złożył je Pan omyłkowo albo poprostu z niego zrezygnował (i jedno i drugie się zdarza). Gdyby Pan zapłacił, zamówienie zostałoby aktywowane a my wysyłalibyśmy do Pana przesyłkę. Mógł Pan przecież wybrać przesyłkę płatną przy odbiorze i problemu by żadnego nie było. Poza tym pisze Pan, że zamówienia nie udawało się Panu aktywować. Nie udawało bo Pan za nie nie zapłacił. Jeżeli cała ta sytuacja niepokoiła Pana to dlaczego się Pan z nami nie skontaktował mailowo lub telefonicznie aby ją wyjaśnić. Skoro znalazł Pan czas aby swoje wrażenia opisywać na forum WMASG to na pewno znalazłby Pan czas aby napisać przez 2 tygodnie maila do nas. Oczekiwał Pan, że to my do Pana zadzwonimy i bedziemy chcieli wyjaśnić sprawę. Gdyby Pan zamówił produkt nietypowy (np. z cordury w panterę leśną z taśmami w multicam) albo, gdyby system aktywował Pana zamówienie nie czekając na zapłatę i w wielu innych sytuacjach to pewnie byśmy się z Panem skontaktowali mailowo. Dla nas - jak dla systemu sklepu - było jasne, że skoro Pan przez 2 tygodnie nie zapłacił i się z nami nie skontaktował (bo np. ma Pan problem z zapłatą bo brakło Panu na koncie pieniążków - to też się ludziom zdarza i wcale nierzadko) to Pan zrezygnował z zamówienia. Odnoszę wrażenie, że oburzyło Pana to, iż potraktowaliśmy Pana jak człowieka inteligentnego, który składając zamówienie przez intenet umie czytać ze zrozumieniem i nie akceptuje niczego wbrew swojej woli. Przykro nam bardzo, ale nie zmienimy tego. Nadal będziemy wszystkich klientów w ten sposób traktować. Zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa, cytuje: "Do tego dziwna sprawa z płaceniem przy odbiorze. Po raz pierwszy spotkałem się z czymś takim. Może to taka polityka Miwo, nie wiem. Otóż, jeśli za przedmiot miałbym zapłacić przy odbiorze, to koszt wysyłki musiałbym pokryć przelewem...gdzie sens?" Proszę Pana, może ja Panu wyjaśnię SENS sprawy: jeżeli wybiera Pan formę przesyłki "zapłacona" to winien Pan zapłcić i za zamówienie i za przesyłkę przelewem, kartą itp (jest tego sporo do wyboru). Jeżeli natomiast wybiera Pan formę przesyłki "płatną przy odbiorze" to płaci Pan za zamówienie i przesyłkę przy jej odbiorze. I to cały SENS. Taniej wychodzi zawsze, gdy się płaci z góry, bo poczta i UPS za pobieranie pieniążków od Klienta życzą sobie kilka dodatkowych złotych. Poza tym system intenetowy sklepu jest tak skonstruowany, że pogania nas w sposób szczególny w sytuacji, gdy Klient dokonał już zapłaty a my uważamy, że jeżeli ktoś ma do nas takie zaufanie, że nam płaci z góry to nie możemy go zawieść i robimy co się da. Taki sens proszę Pana to ma.... A teraz bardzo przepraszam, ale mam wizytę delegacji irackiej i muszę się zająć nimi :icon_razz2: .
-
Tamta kamizelka została uszyta zgodnie ze Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia z 2011r. Nie wszystko nam się w niej "podobało" i chcieliśmy kilka elementów poprawić, ale Zamawiający nie wyraził zgody. Teraz ta kamizelka wygląda nieco inaczej, bo nie umieliśmy sobie "odpuścić" i zostawić ją w takim stanie. Czas pokazał, że nasze uwagi w większości były słuszne. Kamizelka będzie w ofercie w wersji "poprawionej" . Na razie pracujemy nad nowym silnikiem sklepu internetowego, bo stary już ledwie zipie :icon_razz2: . Nowe produkty pojawią się w "nowym sklepie".
-
Informacja dla klientów oczekujących na możliwość uszycia przez MIWO MILITARY LUBLINIEC produktów niestandardowych i wg. indywidualnych projektów: Z powodu realizacji przez firmę dużych kontraktów dla wojska nie przyjmujemy zamówień na w/w produkty do odwołania. Przypuszczalny czas ukończenia realizacji kontraktów to październik br. (o ile nie wygramy kolejnych przetargów). Za utrudnienia przepraszamy.
-
A Ty sobie nie dodawaj byle czego do moich wypowiedzi. Napisałam coś o jakimś podmienieniu? a może o nienawiści?
-
Szyliśmy. Dostał w prezencie jak był z wizytą w Pułku. Zdjęcia gdzieś krążą w internecie. Dla mnie ta fotka z Gortatem w Helikonie wygląda jak fotomontaż, ale pewnie je się nie znam... Poza tym Pan Gortad to naprawdę wysoki człowiek (mniej więcej wzrostu półtorej/dwóch Chińczyków). Miarę i proporcje ciała zdejmowaliśmy z jego zdjęć.
-
Hi, hi, hi...nawet trzy, a ja sama -wkurzona - wystarczę za dwie...
-
:icon_biggrin: Słyszałam, że mężczyźni rozróżniają trzy kolory: fajny, niefajny i pedalski... :icon_biggrin: Opisowo: cordura oliv drab to taki zszarzały średnio brudno-zielony a poliester khaki to taki zwykły ciemno zielony, oczywiście mam na myśli zieleń wojskową. Porównanie jest tez u nas w galerii na www.miwomilitary.pl Co do zapytania o wprowadzenie innych odcieni oliwki w tym roku to nie wiem co odpowiedzieć. Bardzo byśmy chcieli, ale nie wiem czy damy radę, bo: - jak na "martwy sezon w branży" to ledwie sobie dajemy radę z szybką realizacją zamówień (baaardzo jest ich dużo... z Polski a szczególnie z innych krajów) a mamy jeszcze do zrealizowania do września kilka kontraktów z przetargów publicznych i kilka sporych zamówień pozaprzetargowych; - kiedyś się musimy wreszcie przeprowadzić a w trakcie realizacji w/w zamówień się nie da, bo nawet przy doskonałej organizacji przeprowadzki trzeba na kilka dni zrobić przerwę w produkcji; - zostaliśmy zaproszeni do kilku projektów badawczych, gdzie nasza rola będzie polegać na "wymyśleniu" całkiem nowych produktów; - jeszcze dla Państwa nie jest to widoczne, ale wkrótce "przeskoczymy" z naszym sklepem internetowym na nowy silnik i nowy serwer; - realizujemy się w nowych dziedzinach: wygraliśmy mnóstwo przetargów na sprawdzenie i oczyszczenie saperskie terenów należących do Lasów Państwowych w całej Polsce no i ponownie zaczęliśmy wyburzać metodami wybuchowymi; pomagamy w opracowaniu nowych systemów nadbudów samochodowych o przeznaczeniu specjalnym; wymyśliliśmy kilka nowych rzeczy i pracujemy nad dokumentacją dla UP RP; Jak damy radę to będą inne odcienie zieleni, ale nie jest to obecnie priorytetem.
-
Film:
-
-
kamizelka na dużego faceta
Renata Michalik replied to moto2004's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Przypuszczam, że wszystkie firmy szyjące na zamówienie mogą to zrobić. Poza tym to jeszcze nic ekstremalnego. Szyliśmy raz mundur i kamizelkę dla strażnika leśnego, który miał przeszło 2 metry wzrostu, w pasie 140 cm a klatce piersiowej 150cm (albo odwrotnie bo już nie pamiętam). Tam gdzie on pracuje to chyba nikt drewna nie kradnie. -
Od dzisiaj nowa lista rzeczy do wyprzedaży. Pytać o nią na biuro@miwomilitary.pl.
-
Szeroka gama kolorów
Renata Michalik replied to paputexx's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
:icon_razz2: Kolory, które nie pasują: - różowy, - pomarańczowy, - żółty, - fioletowy, - niebieski, Biały i czarny pasują do wszystkiego. Czerwony jest sexy. :icon_razz2: Najlepiej "pasują" stonowane odcienie zieleni, ewentualnie brązu. -
Coyote brown i rózne firmy
Renata Michalik replied to Zielak99's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Nie wiem gdzie cordurę w coyote brown kupuje Praszka, ale my bezpośrednio od producenta w USA. Nie zauważyliśmy różnicy odcieni cordury coyote brown w kolejnych dostawach. Poza tym chciałabym zwrócić uwagę na jeszcze jedną sprawę: większość producentów tkanin nie ma jednego wzorca nasycenia barwy lecz przyjmuje pewien zakres tolerancji. Zakres tolerancji (normy) mają nawet tkaniny w I gatunku, które posiadają certyfikat odbioru wojskowego nadany przez RPW. -
Znalazłam trochę starych zdjęć z Iraku z 2004 r.: https://picasaweb.google.com/103705239169473238222/MISJA Na zdjęciach główny konstruktor w MIWO Lubliniec.
-
Nie wiem, nie myślałam o tym.
-
Jeju Hubert! Najbardziej się mechaci stary kocyk moich dzieci :icon_biggrin: . I co z tego? I tak go kochają i nie pozwolą mi wyrzucić. :biggrin: Przecież chodzi o to czy cena produktu jest adekwatna do jego "mechacenia się". Klient ma wybór: kupuje tanio byle co i mu się "mechaci" albo "nie oddycha"; kupuje drożej ma mniej się "mechacić" i bardziej "oddychać". Jak go stać to kupuje "superekstracud", co się nie "mechaci", "oddycha" a jak trzeba to i psa na spacer wyprowadzi :icon_biggrin: Nasz combat shirt psa nie wyprowadzi, ale jest całkiem porządny i wart swojej ceny. Co do munduru, to owszem, ale wtedy nie dajemy gwarancji na taśmy samosczepne, trzeba za niego zapłacić z góry (bo co potem zrobimy z niestandardowym mundurem jak Klient się rozmyśli). Gwarancja dotyczy wszystkiego innego, ale np. munduru nie można nam zwrócić i tu się pojawia zawsze problem doboru rozmiaru, bo co wtedy gdy rozmiar jest niewłaściwy. Jak wiesz dobrze jaki rozmiar, bo już masz jakiś mundur od nas, to raczej nie ma problemu. Jeżeli Klient zgadza się na takie zasady to dla nas nie ma problemu. Przy okazji- odbiegając od pytania Huberta- wyjaśnię jeszcze na forum problem ceny. Niektórzy Klienci są bardzo zaskoczeni, że zamawiają produkt bez jakichś - dla nich zbędnych- elementów a cena się nie obniża a nawet czasami rośnie. To co zaoszczędzimy na np. 50 cm taśmy, 20cm tkaniny i 5 m nici pokrywa koszt (albo nawet go przekracza) zrobienia opisu zmian produktu na zleceniu szycia, pilnowaniu aby na każdym etapie produkcji każda z osób, przez której ręce produkt będzie przechodził, jednoznacznie wiedziała jak ma wyglądać produkt na samym końcu i nie popełniła na żadnym z etapów błędu. Sprawa stosunkowo prosta, gdy ma się do czynienia z małą firmę, w której ta sama osoba komunikuje się z Klientem, przygotowuje produkcję, szyje, montuje itp. U nas już się tak nie da. Każdy produkt przechodzi co najmniej przez 8 par rąk i każdy z właścicieli tychże rąk ma do zrealizowania plan.