Z racji zawodu śmiem twierdzić, że to między bajki można włożyć.
Oczywiście, istnieją ludzie, którzy potrzebują wyraźnie mniej snu, niż średnia w populacji, ale to są raczej wyjątki. Krzywa Gaussa obowiązuje i tutaj.
Wielu ludzi opowiada, że od tygodni nie mogą zmrużyć oka, ale co innego brak snu, a co innego brak poczucia snu.
Regularnie śpię 4,5-5 godzin na dobę, to kwestia przyzwyczajenia organizmu. Nie raz zdarzało mi się nie spać przez ponad 48 godzin, po tym czasie mózg zaczyna produkować różne rzeczy - zdarzają się halucynacje, wymiernie zwiększa się skłonność do napadów padaczkowych, świadomość działa w innych stosunkach czasowo-przestrzennych.
Co do amfetaminy - ludzie, jeśli nie macie o czymś pojęcia to nie piszcie bzdur!
Amfetamina niektórych uzależnia to po pierwsze. Po drugie częstymi powikłaniami po amfetaminie są ostre reakcje psychotyczne typu zespołów paranoidalnych czy ciężkich zespołów depresyjnych. Nie mówiąc o powikłaniach kardiologicznych.
Jeśli ktoś nie wierzy to zapraszam na izbę przyjęć szpitala psychiatrycznego w celu wspólnego dyżurowania :D
Czy zabawa jest na tyle istotna, by ryzykować swoje zdrowie i życie? Odpowiedzcie sobie sami. W warunkach airsoftu polecanie "pobudzaczy" do wykonania zadania to... niewiedza i brak odpowiedzialności.