Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

alvander

Użytkownik
  • Posts

    42
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by alvander

  1. Teraz w temacie. (btw, kto powiedział, że nie można napisać 2 postów po sobie? Nie nakręcam tematu, tylko inni próbują nie wiedzieć czemu, urwać mu łeb, bo już wszystko jest wymyślone i powiedziane) No mam nadzieję, że nie do końca! Tak w ogóle to dzięki za tego posta, bo już sam zaczynam wątpić w sens tego wątku. Z tego co widzimy tego rodzaju amunicja została zaprojektowana do ćwiczeń przy użyciu prawdziwej broni z konwersją. Wszystko po to, żeby zapewnić maksymalną realistykę podczas ćwiczeń. Amunicja musiała zapewnić podobną celność co broń ostra, na dystansach, które wchodzą w grę w czasie prawdziwej akcji (którą się ćwiczy). Amunicja spełnia te założenia. Po co jednak ktoś to wymyślał, skoro mamy doskonałe repliki ASG z możliwością tuningu i tylu fachowców w dziedzinie? Po co w Systema'ch są wymienne cylindry? Po co tyle trudu? Moim zdaniem dlatego, że są ludzie na tym świecie, którzy uważają, że nie wszystko jeszcze wymyślono. Maniaków ASG zapewne może zainteresować fakt, że: Greenshield® are truly frangible, lead-free, full-energy training ammunition, designed to reduce health and safety hazards by eliminating exposure to lead and other heavy metals. The bullets are composed of a patented, copper-tin-polymer compound and do not require a jacket, so splash back and ricochet dangers are virtually eliminated – the projectiles disintegrate into powder upon impact with a hard surface (steel target or backstop material). Źródło: http://www.simunition.com/cartridges/green...training_en.php Broszura: http://www.simunition.com/upload/doc_9.pdf Ja z tego wyciągam taki wniosek: użyty do budowy główki pocisku materiał (z tego co rozumiem jakiś polimer) po trafieniu zostawia po sobie proszek. Tych nabojów używa się chyba bez żadnej modyfikacji broni, a zatem mają ogromną energię, więc niby nie o to chodzi, ale... Otóż jeżeli pocisk o innym kształcie ma lepsze właściwości balistyczne, ale żeby miał lepsze osiągi, powinien mieć odpowiednią masę, to rozwiązanie problemu, który mnie nurtuje tkwi w materiałach użytych do jego produkcji. Doszedłem do wniosku, że poprawa celności na dystansie 50m i "w miarę efektywny zasięg" na dystansie 70m to cel jaki można osiągnąć, przy zapewnieniu maksimum bezpieczeństwa. Jeżeli osiągnięcie tego celu wiąże się z koniecznością nadawania większej energii pociskom BB V2, nawet jeżeli miałyby lepsze właściwości aero, to rośnie ryzyko. Można to eliminować (podkreślam: CZĘŚCIOWO) poprzez użycie do budowy pocisku innych materiałów. Replika z tuningiem M150 i model pocisku nowego typu rozwiałby wątpliwości. Jak już pisałem: jeżeli będzie optymistycznie, to do wymiany pójdzie komora hop-up i magazynki. Reszta raczej może pozostać taka sama. Wcześniej napisałem, że wymienić trzeba gearbox, ale po co? Wydaje mi się, że nie będzie takiej potrzeby, więc chyba się rozpędziłem. Może ma ktoś jakieś ciekawe przemyślenia na ten temat. Tylko błagam, bez złośliwości. Życzę wszystkim żeby byli młodzi piękni i bogaci. Także niech im Bozia mądrości wszelakiej nie skąpi. Szczerze! Szybciej, dalej, śmielej i bezpieczniej.
  2. Rozumiem, ok. Miejsce dla Mesjaszy jest już zarezerwowane. Oczywiście wielce szanowni Panowie po tuningach i wiele lat w branży. Po 1000kg wystrzelonych kulek. Po co ja się tutaj próbowałem przebijać z jakimiś kretyńskimi pomysłami, skoro blask wiedzy, znajomości i doświadczenia niektórych guru ASG oślepia. Wiedza, która powala na kolana nawet Nawy Seals. Dotknąć nie można. To co pisze tutaj parę osób to świętość jakaś? Czy jeżeli guru gada bzdury, to nie można tego zanegować? ___ Nie naruszyłem żadnych zasad, ani wbrew temu co mi ktoś zarzucił - nikogo nie obrażam, ani nie mam takiego zamiaru. Jeżeli "mędrcy" nie zgadzają się z moimi pomysłami, to może powinni wylewać swoje mądrości w innych wątkach. Jeżeli znajdzie się paru entuzjastów o otwartych umysłach, to może będą chcieli pociągnąć ten wątek we właściwym kierunku. Po co go ucinać? Jeżeli Tobie się pomysł nie podoba, to po co uczestniczysz w temacie? To chyba otwarte forum? Nie mam pojęcia o temacie, o którym piszę - zaznaczyłem to na samym początku. Po to są pomysły na forach, żeby je przedyskutować, a nie popisywać się swoją znajomością tematu. Zapewniam Cię, że jest wiele osób mądrzejszych od Ciebie. Akceptujesz ten fakt? Ja tak. Nie próbuj stać na straży własnej logiki, bo może się okazać, że nie masz racji. Ja się nie próbuję przebić z Własnym pomysłem, tylko odczuwam potrzebę zmian. Nie wszyscy muszą odczuwać taką potrzebę. Ja to rozumiem. Nie uważam Ciebie za gorszego i głupszego, bo uważasz, że wszystko jest OK. Oczekuję tego samego w zamian. Stawiam sprawę tak: - jeżeli Wam się pomysł nie podoba, to nie musicie uczestniczyć w dyskusji. - Niepotrzebnie formułujecie nieprzyjemne stwierdzenia i tym samym prowokujecie do nieprzyjemnych stwierdzeń. - Wypowiedź kilku osób mnie nie zniechęca. - Co więcej, temat warty merytorycznej dyskusji sprowadza się do gierek słownych i przepychanek. Kolejni odwiedzający mogą się tym zrazić. - zamierzam respektować zasady dyskusji na forach i oczekuję tego samego od innych. Na tym forum są chyba tysiące tematów, w których można się udzielać. Czasem tak jest, że ludzie brną w jakiś temat, sądzą że ich wiedza jest wielka. Pokory trochę by się przydało. Już starożytni filozofowie to wiedzieli. Sęk w tym, że postęp jest nieunikniony i czasem bywa tak, że ta ogromna wiedza staje się bezużyteczna, czego w świetle powyższego Tobie i podobnie myślącym życzę. Za parę lat coś się zmieni / pojawi na rynku as, zwyczajnie dlatego, że obecnie używane repliki mają poważne wady, które negatywnie wpływają na rozgrywkę. Czy to będzie coś na modłę tego o czym pisałem czy nie - to nie gra roli. Jeżeli takie postawy nie zrażą mnie do AS, to perfidnie będę załączał link do tego tematu, w innych dyskusjach. Niech moc będzie z Wami. Czapki z głów! Aaach... przepraszam, że się odezwałem. Gdybym wiedział, że to wszystko jest tak poukładane, to bym się nie odzywał. Pełnisz rolę drogowskazu? Światełka w tunelu dla zabłąkanych? Nie podoba Ci się temat? Uważasz, że pomysł jest głupi? OK, wyłącz się z dyskusji. ____ PS. Nie martw się o mój poziom. Sam biegasz z repliką po lesie. Zapewniam Cię, że są ludzie, dla których już samo to jest świadectwem głupoty. Większość ludzi na tym forum zapewne nie podziela tego poglądu, więc jeżeli będę miał ochotę pożartować, to to zrobię.
  3. Kto jest na bieżąco, niech spróbuje to przetłumaczyć: (efekt żyroskopowy w ruchu obrotowym). Obracające się ciało o dostatecznie dużym momencie pędu K, na które działamy parą sił F, wytwarzając moment siły M. Zgodnie z II zasadą dynamiki w małym odstępie czasu dt następuje przyrost delta dK. Ponieważ przyrost dK jest mały i prostopadły względem K, to moment pędu po czasie dt równy K+dK jest praktycznie co do wielkości taki sam jak K tylko obrócony o kąt dj=dK/K. Oznacza to, że oś obrotu ciała wykonała obrót o kąt dj w płaszczyźnie xy, chociaż działający moment siły dąży do obrotu osi ciała w płaszczyźnie yz. Prędkość kątowa W tego obrotu nazwanego precesją wynosi: W = dj/dt=dK/(K*dt)=M*dt/(K*dt)=M/K. Ostatecznie: M=WxK. Moment sił M równoważy moment sił reakcji bąka występujący przy precesji. Ten moment siły (-M) nazywa się momentem sił żyroskopowych. Przykład: bąk dziecinny, stabilizacja jazdy na rowerze, stabilizatory na statkach, żyrokompasy itp. Źródło: http://fizyka20.webpark.pl/20.html ___ Zakładam, że wprowadzanie pocisków tego kształtu: ∩ w ruch wirowy wokół osi strzału ma sens nawet przy tak małych masach. Jest zatem szansa na przewidywalność toru lotu, a tym samym na osiągnięcie lepszego skupienia. W połączeniu z lepszym opływem powietrza, może to dać ciekawe efekty. Skoro kulka BB o masie 0.2 - 0.3g potrafi "wyrwać" do góry jak szalona po przeleceniu ok. 40m. Siły, które działają na taki mały nabój są oczywiście odpowiednio mniejsze, jednak nie zamierzamy z tego strzelać na 200-300m.
  4. ∩ ∩ ∩ ∩ ∩ ∩ ∩ ∩ ∩ tra ta ta ta ta :killer:
  5. A czy ktoś jest w stanie przetestować zachowanie się naboju kompozytowego o kształcie parabolicznym i parametrach jak niżej? Trzeba by parę takich nabojów wykonać (nie znam się na tym, ale zakładam gdzieś na studiach technicznych na pewno jest dostęp do materiału, wagi laboratoryjnej, małej tokarki). Załóżmy, że kaliber zostaje - 6mm, czyli pocisk można by wystrzelić z AEG'a -ładując go po staroświecku - wyciorem :-) Proszę tylko pamiętać o całkowitym schowaniu gumki hopup podczas testu :-) Masa naboju - 0.25g, max 0.5g (jeżeli można robić kulki BB 6mm o masie 0.12, to znaczy że jest dostęp do kompozytów o niewielkim ciężarze gatunkowym, czyli zwiększenie gabarytów pocisku - poprzez jego wydłużenie - nie musi spowodować znaczącego zwiększenia masy całkowitej naboju nowego typu w stosunku do kulek używanych dzisiaj) Wygląd, mniej więcej taki: .____ ( ___| Jeżeli nabój o tym kształcie i takiej masie będzie miał o wiele lepsze właściwości aerodynamiczne, to można dojść do wniosku, że to otwiera temat. Jeżeli okazałoby się, że nabój nowego typu powinien dostać większą energię (prędkość / masę / lub jedno i drugie), aby zachować się zgodnie z oczekiwaniami, to potem trzeba będzie się zastanawiać nad sposobami niwelowania tej energii podczas uderzenia w cel (gwoli jasności: częściowego niwelowania naturalnie). Wydaje mi się, że kształt pocisku może trochę namieszać, ale nie jestem w stanie tego nawet policzyć, więc jak już na samym początku powiedziałem: jeżeli wygaduję bzdury, to niech ktoś to logicznie uzasadni i zakończmy tą nierówną walkę. A. Wariant optymistyczny: nabój o kształcie j.w. i masie ok. 0.25-0.3g rozpędzony do powiedzmy 120m/s ma lepsze właściwości aero i "bije celniej i leci dalej". B. Wariant pesymistyczny: nabój lata jak do tej pory (jak zwykłe kuliste), albo jeszcze gorzej. Jeżeli wariant optymistyczny by się sprawdził, to już sobie wyobrażam - ładowanie nabojów normalnie - paluchami - konieczność zmiany magazynka po wystrzeleniu 30 pocisków - JAKO STANDARD, a nie dla "nawiedzonych" - oszczędnie z amunicją panowie! Po prostu nowy standard. Jeżeli nowe repliki będą w stanie standardowo bić celnie na 60-70m bez tuningów masakrycznie drogich i niebezpiecznych, to rzeczywiście podkręcanie przyjdzie do łba chyba już tylko idiocie.
  6. http://www.simunition.com/cartridges/fx_training_en.php Chodziło mi o coś takiego, jednak nabój dostawałby energię, w tradycyjny dla airsoftu sposób. Ciekawe na ile to niesie? Z tego co zrozumiałem, używa się prawdziwej broni + konwersja. Efektywność na małych dystansach - wystarczy do ćwiczeń brygad antyterrorystycznych. Fajna sprawa, ale cały czas nurtuje mnie to czy można zwiększyć zasięg ASG, zachowując rozsądek (nie zwiększając fps powyżej 450-500).
  7. Panowie przenieście dyskusję na temat wiatrówek do innego forum :-)
  8. Spox. to jak zatem wg Was powinien wygladac airsoft V2 :-)
  9. Nie gryźmy zadziorów. Proszę zatem jeszcze raz! Jeżeli macie ochotę podyskutować o potencjalnych możliwościach zmian w ASG, które potencjalnie: - poprawią zasięg replik (skutecznie do powiedzmy 70m) - poprawią celność i skupienie - nie spowodują drastycznego podwyższenia kosztów gry (jako całości) - będą co najmniej tak bezpieczne jak repliki 300-400 fps używane obecnie. to chętnie wezmę udział w takiej dyskusji. Jeżeli nie chcecie kontynuować dyskusji w tym duchu to wypadam. Szkoda mojego i Waszego czasu. ___ Kurczę jeszcze jedno muszę skomentować... http://www.bron.pl/bron_pl/sport/produkty/...combo_kal_4_5mm Umówmy się: ja zostałem "dyżurnym obrażaczem i oskarżycielem". To nie jest bzdura. Wiatrówki tyle potrafią. ;-)
  10. Dajmy spokój. Nie oczekiwałem niczego, poza dyskusją na temat i odrobiny wyobraźni i dobrej woli. No może jeszcze zrozumienia i pomocy, a nie czepiania się szczegółów i "niwelowania" pozytywnej energii. Miałem 3 repliki. Nie chcę zostać żadnym guru itp. Nie uważam się za fachowca w dziedzinie. W ogóle nie chce mi się już gadać na ten temat. Sorry, ale nikogo nie wyzywałem. Sądziłem, że takie klimaty to tylko politycy potrafią uskuteczniać. Moje wypociny zostały uznane za bzdury, więc odpowiedziałem pięknym za nadobne. Rzuciłem temat, który został zaatakowany przez argumenty, które sam podałem w pierwszym poście. Jeżeli twierdzisz, że twardsze - lepsze, to ok. Nie miałem o tym pojęcia. Uznajmy, że Twój post, przynajmniej w pewnej części jest konstruktywny. Udało Ci się napisać to o co mi chodziło, chociaż jak sądzę zamysł był inny, ale ok. Nie pisz proszę, że "wszystkich wyzywam", bo może ktoś komu nie będzie się chciało czytać całego wątku, gotów będzie w to uwierzyć. Kurczę, na prawdę widzę analogie do świata polityki. Zarzucasz mi atak, którego nie było...
  11. Fakt. Proponowanie takich zmian na forum to może nie najlepszy pomysł. Jednak, może warto czasem coś przedyskutować. Jednak kto wie kto tu zagląda :-) Może gdzieś ktoś komuś kiedyś coś... i załapie! Pragnę na zakończenie coś wyjaśnić. Przeczytałem artykuł z tej witryny: "Mocy przybywaj". Widzę również co się dzieje wokół mnie. Znajomi z replikami 500-550, sam też bym chciał więcej - żeby zniwelować przewagę. Dokąd to wszystko zmierza? Ceny tuningów - nawet pewnie ze 1-2 tys. + karabin 1200-2000. Umundurowanie, ochrona, dodatki - następne 2K. Droga zabawa. Przychodzi co do czego: rozpylacz nie może trafić na 30m 2x w ten sam punkt! Trzeba wystrzelić kilka serii po 3-5 kulek żeby trafić w cel wielkości człowieka na odległości 50-60m. Celownika w zasadzie się nie używa, bo i po co. Przecież widzę, jak kulki lecą. Magazynek, cóż wystarczy 1 na rundę. Najwyżej się doładuje kulkami, które niejeden nosi w kieszeni. Jest super. Zabawa, klimat, no stres, fajni ludzie są. Czegóż więcej można chcieć? Otóż można. Po prostu.
  12. wally, - zwiększenie kalibru wiąże się ze zwiększeniem oporu lotu pocisku, żeby pokonać opór powietrza, trzeba by zwiększyć prędkość wylotową, zwiększenie prędkości wylotowej przy pocisku o masie 0,5 g zwiększyło by energię kinetyczną odczuwaną na celu. --- to wszystko szczera prawda, ale nie potraktowałeś tematu "całościowo". Z całym szacunkiem, ale to wypowiedź godna dziennikarza TVN'u. Fakt, który niczego nie wnosi do dyskusji, ponieważ w moim poście pisałem o tym, że tą energię trzeba zniwelować po uderzeniu. Dlatego mój werdykt to: BZDURA. - Czyli obrażenia byłyby jeszcze większe niż są przy kulkach 6 mm. --- jak już pisałem o Piantballu itp. Werdykt: BZDURA - zmiana kształtu pocisku, powoduje, że trzeba zmienić cały system zasilania replik, ponadto taki kształt, jaki podajesz, jest niestabilny w locie, wirowałby we wszystkie możliwe strony. (pocisk para mimo takiego samego kształtu jest jednak wprawiany w ruch obrotowy, z tego co Ty piszesz w nowej generacji AS takiego ruchu by nie było). --- EWIDENTNA BZDURA. Nie doczytałeś, poleciałeś po łebkach... Szkoda. - kaliber 9 mm - znalazłoby się pewnie paru idiotów, którzy chcieli by jednak z tego coś wystrzelić. --- Nie wiem jak mam się do tego ustosunkować. Przemilczę. - silikon ma bardzo duży współczynnik tarcia (jeśli jest to silikon miękki), już raczej pocisk powinien być z teflonu, --- TEFLON JEST TWARDY. Pisałem o miękkiej główce pocisku, która btw ma mieć nieco mniejszy kaliber, żeby nie tarła o lufę. Werdykt: BZDURA - repliki nowego typu kosztowały by majątek (bo ktoś musi je zaprojektować, ktoś wykonać partię próbną, ktoś rozpocząć produkcję a ktoś inny produkcję części zamiennych), jeśli nie miałyby nic wspólnego z obecnymi replikami to raczej byłyby cholernie drogie. --- jak pisałem, większość elementów pasowałaby od ASG V1. Po paru latach, po wyczerpaniu potencjały możliwości marketingowych nowego produktu, repliki ASG V2 kosztowałyby tyle co dzisiejsze. Werdykt BZDURA. - o końcowych Twoich wnioskach się już nie wypowiem bo ..... nie. --- Ja też się nie wypowiem. Wybacz szczerość, ale też nie oczekiwałem, żeby ktoś pojechał po mnie jak po łysej kobyle. Tym bardziej, że sam zaznaczyłem, że nie przemyślałem wszystkiego itp., a w odpowiedzi dostałem zakwestionowanie wszystkiego "dla zasady". Nie chcę się kłócić, ani wymądrzać, ale pewnych postaw nie zdzierżę.
  13. wally said: To faktyczny problem... Dlatego może jakiś inny kaliber. Może przecież zostać te 6mm, a może mogłoby być 8mm... Z resztą, niedługo ludzie będą chyba podkręcać repliki do 200m/s co nie przełoży się wprost proporcjonalnie na celność i zasięg. To bez sensu. Nie mam żadnej korzyści w tym, żeby kogokolwiek do czegokolwiek namawiać. Ciekawy jestem tylko kiedy ktoś zrobi coś podobnego, a potem ten temat na tym forum, komentowany przez tych ludzi zostanie zapomniany :-)
  14. W odpowiedzi na pytanie: "Tylko po co?" Bo chcę. Jak ktoś nie chce to nie musi. Odnośnie: PAINTABLL MA WIĘKSZĄ ENERGIĘ I NIE ZABIJA!!! Żeby nie odczuwać tego bardziej, trzeba zwiększyć kaliber i wytłumić energię uderzenia przez zastosowanie "miękkiej główki" pocisku. W kwestii oporu (jak przy śrutach): * półokrągłe - ten rodzaj śrutu pozwala na najlepsze wykorzystanie potencjału karabinków, czyli strzelanie na dalekie dystanse. Jest to śrut o małym współczynniku oporu powietrza, dlatego wolno wytraca prędkość, gdyż jest aerodynamiczny, * kuliste (kolter round balls) - jedyny śrut kulisty który można zastosować w wiatrówkach z lufą gwintowaną, gdyż jest wykonany z ołowiu, a nie ze stali, jak inne kulki Cóż... Odnośnie zmian - dlatego nazwałem to V2. Podejrzewam, że: - body karabinów - silniki - tłoki itp. - sprężyny mogłyby pozostać w niezmienionej postaci (być może w wersjach M130-150). Do wymiany poszłyby tylko - gearbox - magazynki wally, ja o Twoich wnioskach też się nie będę wypowiadał... Czytaj uważnie, bo wygadujesz bzdury, a to niepotrzebnie podsyca atmosferę absurdu.
  15. A teraz od strony merytorycznej: - nie chcę przepychać pocisku powleczonego silikonem przez lufę, bo silikonowa ma być tylko główka (o mniejszej średnicy). proszę czytać uważnie: Wymyśliłem sobie ten silikon. Ludzie o otwartych umysłach, dojdą zapewne do wniosku, że to może być inny materiał - taki jak będzie do tego najlepiej się nadawał. - odnośnie hopup - chodziło mi raczej o wprowadzenie pocisku w ruch wirowy wokół osi strzału. Czy wszyscy czytali mojego posta? Nie wiem czy jest to możliwe bez gwintowanej lufy (o ile lufa nie może być gwintowana w takiej zabawce). Kolega dexterkrak niech się tak nie przejmuje kosztami produkcji. Ja rozumiem, że możemy mieć pewne wyobrażenie o liniach produkcyjnych w Chinach. Polecam oglądanie "Jak to jest zrobione" na Discovery ;-) Zapewniam, że Chinole nie zawijają niczego w sreberka ręcznie, a kulki, których się dzisiaj używa nie są "kręcone w paluchach". Co najważniejsze: większy zasięg i poprawiona celność, zmniejszy zapotrzebowanie na ilość wystrzeliwanych nabojów. Jeżeli zatem koszt ich wytworzenia będzie 10x większy, to za tyle samo można będzie wystrzelić ich 10x mniej. Mój post w oryginale został napisany jako koment do artykułu: Mocy przybywaj BTW czy ktoś wie jaką energię ma kula wystrzeliwana z Paintball'owego markera? Przecież tam nikt nie ginie! Wszystko za sprawą praw fizyki: większa powierzchnia uderzenia i elastyczny materiał, z którego wykonano kulkę. Wiki: - Marker strzela kolorowymi kulkami o średnicy ok. 1,7 cm (0,689 cala) - Przyjęło się powszechnie, iż maksymalna prędkość wylotowa kulki, zapewniająca bezpieczną grę, to 300 fps (feet per second), której odpowiada prędkość 91,5 m/s, 329,4 km/h. Odnośnie kulek paintballowych: http://www.hss.org.pl/polska/sprzet/sprzet_zasieg.htm Czy wiedziałeś, że kulka (do paintnalla) waży około 3.2 grama? !!!!!!!!!!!!! He he he.... Czyli kulka o średnicy ok. 3x większej niż w ASG, o masie ok. 12-16x większej niż w ASG, nie zabija człowieka!!!! Zakładam, że jeżeli w Paintballu się nie zabija, ani nie bankrutuje, to może ASG V2 również ma szanse :-) Odnośnie kształtu pocisku w pokrewnych wiatrówkach: Żródło: http://www.bron.pl/search/bron_pl/sport/produkty/sruty-117 * płaskie - śruty o tym kształcie są najlepsze do tarcz papierowych na krótkich dystansach (do 25m), do karabinków i pistoletów. Przestrzelina jest wtedy prawie idealnie okrągła i łatwo zliczyć dokładnie punkty, * półokrągłe - ten rodzaj śrutu pozwala na najlepsze wykorzystanie potencjału karabinków, czyli strzelanie na dalekie dystanse. Jest to śrut o małym współczynniku oporu powietrza, dlatego wolno wytraca prędkość, gdyż jest aerodynamiczny, * szpiczaste - śrut taki ma większe zdolności przebijanie się przez przedmioty, np. puszki, karton itp. Niestety nie należy do najcelniejszych rodzajów śrutów, * kuliste (kolter round balls) - jedyny śrut kulisty który można zastosować w wiatrówkach z lufą gwintowaną, gdyż jest wykonany z ołowiu, a nie ze stali, jak inne kulki, * drążone - śrut grzybkujący po napotkaniu na cel o dużej twardości. Wystrzelony z silnej wiatrówki potrafi rozerwać np. pomidora czy jabłko. Proszę, tylko nie mówcie, że to nie realne... bez związku itp.
  16. Heh... Moim zamiarem było sprowokowanie do dyskusji. Przecież sam napisałem o tym, że pomysł nie jest przemyślany. Chciałem raczej osiągnąć bardziej merytoryczną dyskusję, której uczestnicy podejdą do tematu w sposób konstruktywny. Wiele lat temu uznawano wiele fajnych pomysłów za nie realne, a pomysłodawców za idiotów. Jeszcze dawniej palono na stosie. W 96 czy 97 roku przeczytałem o pierwszych pamięciach stałych. Do gazet dołączano też przykładowe pliki MP3, które można było wówczas odtwarzać tylko w komputerze. Stwierdziłem w rozmowie z kolegą, że "MP3+pamięci stałe zrewolucjonizują rynek urządzeń do odtwarzania muzyki". Kolega zachował się i odpowiedział podobnie jak parę osób na tym forum. Po upływie wielu lat, śmiało twierdzę, że to on zrobił z siebie pajaca. Dlatego mam prośbę: zlinczujcie mnie na tym forum, albo brnijmy w temat - bo moim zdaniem warto. Takich przykładów było jeszcze kilka. Ba, w 2001-2002 roku nikt (u nas) nie słyszał o ASG. Kolega kupił sobie wiatrówkę za jakieś parę zł (ok. 500). Wiedziałem, że paintball jest kosztowną zabawą. Stwierdziłem wówczas, że fajnie byłoby mieć takie "wiatrówki", z których można by bezpiecznie strzelać do siebie. Oczywiście sport ten istniał już wcześniej - jednak nikt o nim (podkreślam: nikt z nas) nie słyszał. Znowu zostałem uznany za idiotę. Słyszałem: " to nie o to chodzi", "przecież wiatrówka służy do strzelania do celu" itp. Dzisiaj wszyscy zapierdzielają co weekend do lasu. Zaczęło się od mojego pomysłu, który został wręcz "wyszydzony". Wybaczcie, że przynudzam tutaj z jakimiś przykładami, które nie koniecznie mają związek z dyskusją, ale chce podkreślić, że mechanizm wyśmiewania odważnych pomysłów i teorii jest zawsze taki sam. Jeżeli pomysł wymaga gruntownych zmian itp. to dlaczego nie. Najważniejsze to w wyniku jakiejś merytorycznej dyskusji dojść do pewnych wniosków. Zadam na koniec zagadkę. Czy wiecie dlaczego krowy nie skonstruują roweru?
  17. Używam repliki ok. 380fps. Nie zamierzam jej "podkręcać" - ze względów bezpieczeństwa. Nie jestem jednak zadowolony z osiągów repliki w rozgrywce. W szczególności mam na myśli zasięg i skupienie. Zastanawiam się nad potencjalnymi możliwościami opracowania założeń dla ASG v2. Przy czym zaznaczam, że jest to po prostu moja koncepcja, zupełnie niczym nie poparta, nie do końca przemyślana itp. Może warto temat przedyskutować, w końcu po co mamy fora? Cechy ASG V2: - zmiana kalibru amunicji np. na 9mm (podczas trafienia w cel, większy kaliber wyrządzi mniejsze szkody - podobnie jak w paintballu (tam energia kulki jest dużo wyższa, a gra jest bezpieczna) - zmiana kształtu amunicji (wydłużony pocisk z zaokrągloną miękką główką - jak nabój 9mm para) - zmiana materiałów użytych do produkcji amunicji, główka "kulki" nowego typu musiałaby zostać powleczona jakimś silikonem, lub w całości zostać wykonana z innego miękkiego materiału. Masa naboju nie powinna przekroczyć 0.5g ... może nabój wykonać w podobnej technologii co w paintballu, tylko zmienić jego kształt z kulistego na "para" - oczywiście niezbędne zmiany w konstrukcji replik Szereg testów pokazałby: - jaką prędkość powinna osiągać amunicja nowego typu aby zapewnić bezpieczeństwo gry - jaką prędkość powinna osiągać amunicja nowego typu aby zapewnić nową jakość zabawy - jeżeli wyniki nie byłyby satysfakcjonujące w kwestii bezpieczeństwa, to należałoby szukać kompromisu pomiędzy celnością i donośnością, a bezpieczeństwem, przy czym zaznaczam, że na bezpieczeństwo wpływa nie tylko prędkość pocisku! (również jego budowa) W kwestii ekonomii - śmiem twierdzić, że repliki nowego typu powinny kosztować tyle samo co obecnie używane (taka sama budowa itp) - akcesoria ochronne, a w szczególności gogle powinny wystarczyć - jeżeli okazałoby się, że zastosowanie nowej amunicji znacząco poprawia osiągi replik, przy zachowaniu bezpieczeństwa, to może się okazać, że używane magazynki będą tylko i wyłącznie typu realcap. Na 1 rozgrywkę wystarczy wówczas kilkadziesiąt kulek, a nie kilka set! Na cały dzień, może 200 kulek, a nie worek 4000. 200 kulek * 0,1 zł za sztukę = 20 zł. Worek 4000 porządnych kulek kosztuje powiedzmy ok. 40 zł. Strzelania mniej, ale jaka realistyka! Jeżeli V2 pozwalałoby prowadzić celny ogień na 70-80m!!! Może dałoby się zastosować hopup V2 wprawiałby pocisk w ruch wirowy wokół osi strzału (analogicznie do luf gwintowanych, które raczej nie wchodzą w rachubę). Może zamiast biadolić, że uderzenia bolą, warto poszukać rozwiązania problemów. Inaczej scenariusz (opisany tutaj) może się niestety potwierdzić, bo jestem przekonany, że w końcu ktoś zrobi komuś krzywdę repliką 700fps... Tylko czy osobę, która po prostu chce czegoś więcej, można i trzeba od razu nazwać idiotą? Nie chcę brnąć dalej, bo może wygaduję głupoty... W każdym razie niech każdy sobie odpowie: Jak wyglądałby dzisiaj rynek komputerów, gdyby nie postęp i ciągłość inwestycji??? Kto chce nadal pracować na DX2? Kto dzisiaj pamięta co to jest DX2?
×
×
  • Create New...