A ja jade, a wraz ze mną kilku chłopców z Radomia. Przez trzy dni będę miał wszystko co lubie: czołganie, strzelanie, lans, ognisko, browarek w fajnym towarzystwie, spanie na kamieniach, na przemian zimno i gorąco, spotkam znajomych z całej Polski no i dyskoteke w PRL-u. Jade :D
A argument, że ktoś zarabia na organizowaniu imprezy można sobie w dupe wsadzić. Zorganizuj i też zarabiaj.