Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

szwagiersoc

Użytkownik
  • Posts

    21
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szwagiersoc

  1. Ważna jest struktura dowodzenia. Większość z was chce zrobić tak żeby jeden dowódca rozkazywał wszystkim i jak jest np. 10 osób to się tak nie da. Idziecie razem w grupie 10osób jest kontakt i każdy się rozbiega na boki, jedni atakują z frontu inni od lewej robi się chaos. Dwie osoby ścigają kogoś inne się wycofują. A ty jako dowódca nie jesteś wstanie zapanować na tym bo w takim układzie praktycznie musiał byś wydawać rozkazy każdemu z osobna. I kontrolować gdzie masz żołnierzy. Np. chcesz przerzucić 3żołnierzy z prawej na lewę stronę, są oni oddaleni od ciebie (masz z nimi kontakt radiowy) i się zaczyna chaos. Bo musisz wydać polecenie przez radio każdemu z osobna. Strata czasu i wogole. Jak by to było struktura dowodzenia (przepływ informacji ) 10 osób cały pluton dzieli się na : 2 drużyny po 3 żołnierzy i jedna drużyna 4 żołnierzy drużyna A 1dowódca drużyny 2 żołnierz, 3 żołnierz w tej drużynie jest dowódca całego plutonu drużyna B 1dowódca drużyny ,2 żołnierz, 3 żołnierz drużyna C 1dowódca drużyny , 2 żołnierz, 3 żołnierz, 4żołnierz co to daje: Np. podchodzisz z plutonem pod broniony punkt. I nie musisz wydawać poleceń każdemu żołnierzowi tylko. Kontaktujesz się tylko z dowódcami drużyn. Kontakt radiowy wydajesz rozkaz dowódcy drużyny B żeby przeszedł ze swoimi żołnierzami na lewe skrzyło i czekał na rozkazy, przygotował się do ataku. Dowódca B drużyny wydaje rozkazy swoim żołnierzom i to on roztawia ich do ataku Czyli dowódca plutonu kontaktuje się tylko z dwoma dowódcami drużyn. A dowódcy drużyn wydaja rozkazy żołnierzom .
×
×
  • Create New...