Generalnie impreza OK ale mam kilka uwag:
1. Co do wojska byli ludzie którzy zamiast negocjować ze stalkerami przyjechali tylko po to żeby ich tu cytat: "kosić" lub zabierać im całą kasę nawet przy posiadaniu wszelakich dokumentów. Rozumiem bycie biednym wojskowym który zbiera na kurs czytania przepustek ale bez przegięć.
2. Teren gry: ogromny i moim zdaniem za - duży wojsko nie było w stanie pokryć w jakikolwiek sposób kordonu a z tego co pamiętam do zony dało się tylko wejść A) przez posterunki wojskowych B) tereny gdzie trzeba było uprawiać slalom między anomaliami (vide przewodnicy na bagnach z Czystego Nieba) lub C) teren gdzie promieniowanie/fluktuacje były ogromne (na przykład okolice laboratorium w Jantarze). Wielkość terenu skutkowała tym że wojskowi przypatrywali się stalkerom bezradnie jak ktoś wspominał kilka postów wyżej bo zanim byśmy się doczłapali (nawet biegiem - oporządzenie waży i też nie chodziło o przewagę liczebną) i nawet nie otwierali ognia to stalkerzy już dawno byli hen hen daleko... Generalni taka sytuacja wiązała się z poprzednim punktem wojskowych nastawionych na jebankę bo kto chciałby ciągle ginąć? Myślę że to kampienie przy wyjściu było sprawą dla moderatora (np sąd wojenny z respawnem po 2 godzinach).
W czasie ataku nocnego na sztab trupy wychodziły na zewnątrz z czerwonymi lightstickami (przynajmniej te kilka osób które stały obok mnie). Zresztą cały ten atak był niebezpieczny i dla atakujących i dla atakowanych dlatego że poprzez podejście na bliską odległość do okien stawało się już widocznym a bycie widocznym = grad kulek = dostanie w twarz lub inne wrażliwe na strzały miejsce i nawet ograniczenie fpsowe nic w tym momencie by nie pomogło Rostal który dostał z gaziaka w niskiej temperaturze jest najlepszym przykładem.
Natomiast wpadnięcie do środka mutantów (i dla nich największe brawa) było wypaśne - widok pogarbionego mutanta w świetle żółtego lightsicka i gasnącej latarki ;)
Co do zaproszeń to raczej kiepski pomysł - dużo osób nie pozna fajnej imprezy (tak jak ja i rezta ludzi z Kielc która była na imprezie)