Wojtus17
Użytkownik-
Posts
17 -
Joined
-
Last visited
Wojtus17's Achievements
-
Letni obóz ASG
Wojtus17 replied to drozdek96's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Każdy orze jak może :) Są imprezy organizowane przez firmy w celach zarobkowych i takie, które robi się, żeby wykorzystać możliwości jakie się posiada, by przekazać trochę wiedzy ludziom, którzy chcą się czegoś nauczyć. Na Commando byli ludzie w wieku od 16 do... nie pamiętam ile miał najstarszy uczestnik, ale na pewno po 40-stce był. Przerobiliśmy co się dało i ciągle imprezę rozwijamy. Ale np na takim obozie jak Nasz, nikt nie ma możliwości niańczenia dzieciaków, więc impreza nie kwalifikuje się jako kolonia czy obóz dla dzieci. W grę wchodzą tylko pasjonaci i ludzie zdecydowani przetyrać się przez tydzień i wkuć tyle ile się da. Dlatego myślę, że imprezy takie jak kilka podanych wyżej są potrzebne, ale hasła reklamowe to macie po prostu kosmiczne :D Ładnie robicie wodę z mózgu niektórym :P No ale jak ktoś się daje, to jego problem. Przyznam szczerze, że nieraz siedziałem i się brechtałem z opisów niektórych imprez i wyjazdów :) -
Letni obóz ASG
Wojtus17 replied to drozdek96's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Nieprawda, że leżą, bo byłą akcja nocna i patrol i nie dane Nam było odespać Naszych 7 godzin dziennego przydziału na odpoczynek :P -
Są jakieś konkrety w tej sprawie od grudnia??? Bo ciekaw jestem czy na tego typka można się dalej natknąć, ale każdy kolejny post, który się pojawia w temacie, to jakaś konspiracja poszkodowanych. Do nikogo nic nie mam, żeby się nikt urażony nie poczuł :)
-
Miałem i polecam. Korzystałem i w ASG i na strzelnicy i na mieście (bo miałem z tym ciemnym wizjerem) Wymieniłem dopiero na ESS Ice :)
-
Tak tylko wspomnę dwie rzeczy: 1. Jak ostatnio była awantura o to samo, to grupa, która była obsztorcowana narzekała, że się im uwagi nie zwraca spokojnie, tylko od razu na ogólnopolskim forum wymienia. A co się dzieje jak się zwraca komuś uwagę spokojnie??? To co widać. Dzieciakom nie przetłumaczysz, bo są najmądrzejsze zawsze. Pisząc dzieciakom, mam na myśli dojrzałość emocjonalną, a nie wiek. 2. Byłem świadkiem takiego cwaniactwa. jakiś dzieciak sobie nosił na co dzień pustynny polski mundur z flagami i był taki cwany aż go nie dorwali i nie opieprzyli, że nie wolno. Nawet nie zapiszczał, bo stał twarzą w twarz z żołnierzem. Widać tylko w takich okolicznościach można coś komuś wbić do łba. Jacek GROT, Ja nie mam w nawyku latania gdziekolwiek i donoszenia komukolwiek. Ale z całą pewnością bym zwrócił uwagę kolegom, że nie do końca tak można w mundurach, a gdyby mieli stopnie albo oznaczenia jakiś polskich jednostek obecnie istniejących, to na pewno bym dążył do uświadomienia, że łamią prawo i nie są pewnie do końca świadomi tego co robią. Biorąc pod uwagę jednak jak to idzie na forum, to pewnie jednak zostałbym potraktowany jak idiota i zlany ciepłym moczem i skończyłoby się awanturą, bo przecież niszczę komuś koncepcję idealnego świata zabraniając nosić takich zaje***tych oznaczeń, nie???
-
Ale Wy się o wszystko gryziecie. Zwrócić Wam uwagę kulturalnie to wyśmiejecie i zagryziecie :/ Róbcie co chcecie, Ja nie będę prowadził krucjaty przeciwko nikomu na forach. Pozostawię sobie to na spotkania w realu. Łatwiej coś komuś wytłumaczyć jak nie ma gdzie spie... uciec i nie chroni go x kilometrów. Bo przez internet to każdy kpi ze wszystkiego :/
-
A biegajcie sobie w tych mundurach. I tak nie zrozumiecie o co chodzi. Problem się zacznie jak niedzielni strzelankowicze będą już w większości tak przypominać WP pod względem umundurowania, oporządzenia, oraz oznaczeń, że Rząd postanowi to ograniczyć i wszystkim się dostanie po łbach :/ Bo jak się kogoś nie opieprza albo nie pałuje za coś, to znaczy, że wszystko jest ok. Co tam paragrafy, My jesteśmy ponad prawo, bo nikt nie robi oficjalnie problemu na razie :cool: Wyrosło Nam pokolenie mające wszystko w d**ie, nie mające szacunku do niczego i nikogo i nie posiadające żadnych sensownych autorytetów. Za zwrócenie uwagi można dostać kose pod żebro, a nocą na miasto bez broni nie wychodź :/
-
I tak to jest jak każdy myśli, że to co ma do powiedzenia jest ważniejsze, niż to co chce powiedzieć druga osoba :cool: Żyjmy w pokoju, wzajemnym szacunku i zrozumieniu :icon_biggrin: Odbierajmy uwagi jako chęć pomocy i uniknięcia problemów, a nie jako atak i chęć zniszczenia czegoś w zalążku :happy: Uczmy się pokory :wink: room and love :icon_biggrin:
-
http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=101912&st=0 Link do właściwego tematu (żeby nie prowadzić dwóch jednocześnie). W razie pytań i niejasności proszę o kontakt na PW. P.S. Ogłoszone dość późno ze względu na zbyt niską jak dotąd frekwencję z lokalnego środowiska, oraz ze względu na głosy użytkowników doradzających zarzucenie tematu na ogólnopolskim.
-
Heh, ja mam dopiero 17 lat (w styczniu już 18 :mrgreen: ) i sam zanim zacząłem historie z ASG (a zacząłem ją dopiero rok temu) biegałem z kolegami i bawiliśmy się w wojnę używając patyków czy złomu :uśmiech: Kiedy poznałem cudowny świat Airsoftu to jakoś zawsze bardziej skupiałem sie na odpowiedzialności za to co robię ze sprzętem ale skutkiem tego było przede wszystkim to, że mieszkałem w Łodzi od trzech miesięcy i nie chciałem niepotrzebnymi i dziecinnymi wygłupami zrazić do siebie nowych wspaniałych znajomych. Dla dzieciaków w wieku od 6-14 lat to jest jeszcze niezrozumiałe i traktują to jako bardzo fajną i szpanerską zabawę, a dla mnie i pewnie dla wielu innych osób spotkania z innymi graczami to niezapomniane przeżycie. Szczerze to w całym swoim życiu nigdzie sie nie spotkałem z taką wspaniałą, koleżeńską i wyluzowaną atmosferą jak podczas nawet najzwyklejszej strzelanki. Oczywiście zdarzają się też różne spory ale rzadko i głównie z winy nieodpowiedzialnych lub nierozgarniętych ludzi :mrgreen:
-
Co racja to racja. Do replik ASG zawsze dołączona jest instrukcja i notatka, że nie wolno z nich strzelać do ludzi i zwierząt. Co więcej, zawsze (albo prawie zawsze) jest dołączony idioto odporny komiks z uwagami dla użytkowników :mrgreen:
-
Dokładnie, większość zabawek, które są w posiadaniu małych dzieci pochodzi z chińskich, tanich produkcji. Te zabawki są nastawione na niską cenę i sprzedawcy liczą głównie na sprzedaż ich w takim młodym środowisku. Nikt nie będzie sie przejmował oznaczaniem ich odpowiednio, bo nikomu sie to nie opłaca. Zgadzam się z Wami, że jedyną szansą dla Nas w utrzymaniu dobrego imienia Airsoftu jest pozytywne przedstawianie jego i zasad w nim rządzących. Ja np. wychowałem sie na wsi i dla dzieciaków największą frajdą był zawsze odpust i możliwość kupienia na nim "pistoletów na kulki". Jednakże nigdy nie zdarzyło się żeby ktoś wpadł na pomysł strzelania do innych ludzi. Przez te parę lat coś się jednak zmieniło, bo już kilkukrotnie widziałem (jadąc autem przez miasto) jak dzieciaki strzelają do siebie z klamek albo (o zgrozo) z czegoś w stylu Uzi.
-
Przypadkiem udało mi się obejrzeć ten reportaż i dodam od siebie że sprzedawczyni w tym sklepie stwierdziła że nie tylko dzieci kupują takie zabawki ale też dorośli kupują je dla dzieci. Problemem są rodzice którzy kupują dzieciom broń na kulki albo robione w tym stylu gry żeby się czymś zajęły i nie zawracały tyłka. Może nikt teraz nie wspomniał o Airsofcie ale ktoś kto oglądał jakiś reportaż o ASG (np. ten zrobiony przez UWAGĘ) i ten teraz może nie zauważyć różnicy, a nawet jestem przekonany że dużo osób jej nie zauważy i na koniec doczepią się do Nas. Brakuje ciągle pozytywnych reportaży o ASG w programach i stacjach oglądanych przez przeciętnych ludzi, a to nie daje im szansy zrozumieć, że są zabawki i repliki, niebezpieczne wygłupy i ograniczone zasadami rozgrywki.
-
Dobry wszystkim, rozumiem, że IM można sobie samemu uzupełnić, nie trzeba mieć potwierdzenia lekarza, jesli ma sie pewne dane na temat swojego stanu zdrowia??