Pocieszające, ale to średnia ogólna, a nie ze względu na jakiś czynnik jak np. kleszcze czy żmije.
Uważam że ten wątek jest.. bardzo ciekawy.
Dotrwałem do końca bez mrugnięcia okien, czy to dzięki krótkim i treściwym postom ?
Do tematu:
Szczególnie zależy jaki las.. i tak najlepiej dobrze się ubrać, pozapinać wszystkie paski i tak jak koledzy wcześniej pisali, po manewrach najlepiej przejść przez tunel dezynfekujący NASA, lub dokładnie sprawdzić siebie, i swój osprzęt, bo to te małe gówna mogą być wszędzie... ; )
Kleszcze lubią latać do ropy, więc jak macie jakieś rany otwarte to będą do was latały jak magnes.
Trzmiele to już gruba sprawa, ja tam nie wchodzę takim osobnikom w drogę.
Żmije.. nie mam pojęcia.