lightowo
Użytkownik-
Posts
25 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lightowo
-
Technika skrytego poruszania się w lesie
lightowo replied to lightowo's topic in Taktyka - teren zalesiony
I wracając do pierwszego postu - przypadkiem "los" sprawił iż spotkałem się z trepem w randze plutonowego w kopani rozpoznania :D I opowiedział mi ze owszem mają szkolenie i opracowane techniki: powiela się całe stado tego co w pierwszych postach zamin temat zszedł na jedi zostało napisane, ale dodatkowo powiedział mi, że uczą się nie stawiać stopy normalnie (czyli od pięty do palcy) tylko stawiają krawędź stopy i dopiero całą stopę a jeśli sytuacja wymaga to zanim postawią całą stopę to krawedźą "oczyszczają" teren pod reszte stopy (jakieś małe gałązki liście i tego typu pierdoły). Metoda jak na tą chwile zupelnie nie sprawdzona, ale sprobuje przy najblizszej okazji. -
Ponieważ akumulatora nie ma w zestawie, zastanawiam się czy akumulator od wkrętarki mógłby zastąpić orginał?
-
Może ktoś powiedzieć coś o tym http://allegro.pl/item729584509_noktowizor...ny_walizka.html sprzęcie. Zidentyfikowac co to za kotowizja i jakies info na temat tego sprzętu.
-
Komunikacja (ręczna, głosowa. radiowa)
lightowo replied to Grey's topic in Taktyka - teren zalesiony
ehh dla tych co musza mieć koniecznie tak jak w książce pisze bo inaczej nie zrozumieją - PRZYCISK NADAWANIA PTT -
Komunikacja (ręczna, głosowa. radiowa)
lightowo replied to Grey's topic in Taktyka - teren zalesiony
Hmm i że moderator też czytanie ze zrozumieniem ma w głębokim poważaniu??? Całość tematu "że niby się znam" został posiągnięty specjalnie dla szanownie negujących wszystko i wszystkich kolegów :D, ale negowanie negowania nawet zostało na tym forum zanegowane :D To co kolega emagie potrafi, to jego, ale to co tu wypisywał to inna sprawa. A cały pomysł "siatki" - luźna propozycja dla mającech problemy z podsłuchiwaniem na ZWYKŁYCH szczelankach KONIEC. PS Thor - ilość zorganizowanych imprez raczej nie powinna być wyznacznikiem wiedzy i umiejętności, ew. jakość takowych... A wracając do tematu łącznośći - czy ktoś spotkał się z zestawem słuchawkowym do PMR z przełącznikiem nadawania ?? Do tej pory widziałem takie tylko do CB i to jeszcze "samoróbki". -
Komunikacja (ręczna, głosowa. radiowa)
lightowo replied to Grey's topic in Taktyka - teren zalesiony
Może poczytaj pierw o tym jak się powinno rozmawiać przez radio. Potem o tym jak się identyfikuje osoby przez nie nadające. Zapewne przyda się też wiedza na temat postępowania w przypadku, przejęcia lub potencjalnego przejęcia radia lub kodów prez przeciwnika (a przy okazji jak to sprawdzić i ogłosić przez radio). I jak już to będiesz wiedział - masz gotowe rozwiązanie UROZMAICAJĄCE gre. Wystarczy wiedze zastosować w praktyce. W MILSIMach do zastosowania w 100%, na szczelankach raczej niebardzo, bo ludziki raczej skupiają się na wybijaniu przeciwnika, niż na odwzorowywaniu zachowań i procedur wojska. Pozdro -
Komunikacja (ręczna, głosowa. radiowa)
lightowo replied to Grey's topic in Taktyka - teren zalesiony
Kolega eMAGie widzę że ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Napisane jest jak BYK "rozwiązań sytuacji gdy ginie d-ca, i jest możliwość przejęcia "siatki współżędnych" można wymyślić wiele, przy okazji mogą one urozmaicić grę" MILSIM również. A tak na marginesie - nie wiem co to za milsimy gdzie kodowanie trzeba znać na pamięć??!! Takich myków jeszcze nie widziałem. Skoro wszyscy są specami- to też się wylansuje i powiem tak Radiotelefonista kompani zmechanizowanej, radiotrelefonista plutonu dowodzenia, radiotelefonista wozu dowodzenia batalionu zmechanizowanego. I na pamięc to tylko programowania radia i alfabet fonetyczny. Kodowanie chciał nie chciał było zmnienne więc uczenie się tego na pamięć mija się z celem całkowicie. Na szczelankach - gdzie uczestnicy nie trzymają się przydzielonych wywołań i ustalonych haseł radio wnosi tylko chaos i dezorientację. W chwili gdy przed rozpoczęciem rozgrywek są jasno przekazane zasady komunikacji radiowej (oczywiście radia tylko d-ców), a uczetnicy starają się tego przestrzegać, radio staje się bardzo użyteczne. Cała reszta z radiami, niech rozmwia jak chce, o czym chce, za wyjątkiem kanałów zarezerwowanych dla d-ców. Najgorszym możliwym scenariuszem posługiwania się radiem, jest - ekipa X kanał X, ekipa Y kanał Y KONIEC USTALEŃ - kazdy kto ma radio gada co chce jak chce - komuś się jeszcze VOX włączy... CHAOS! -
Komunikacja (ręczna, głosowa. radiowa)
lightowo replied to Grey's topic in Taktyka - teren zalesiony
Ja rozumiem że zazwyczaj zajmujecie się na tym forum, wyśmiewaniem wszelkiego typu incjatyw, negowaniem wszystkich pomysłów, i ogolnie udowadnianiem wszytkim piszącym, że jednak ich iloraz jest niebardzo. Ale proponuje czasami się zastanowić nad postem i zamiast odrazu wyszukiwać co może byc nie tak, to poszukać jakiś pozytywów, zastosowań w ogólnych warunkach. A nie tylko podawać skrajne przypadki i extrema. Nie na jednej szczelance człowiek był i jakoś widoku przeszukiwanej osoby nie uznał bym za standard, raczej za wyjątek. A rozwiązań sytuacji gdy ginie d-ca, i jest możliwość przejęcia "siatki współżędnych" można wymyślić wiele, przy okazji mogą one urozmaicić grę. -
Komunikacja (ręczna, głosowa. radiowa)
lightowo replied to Grey's topic in Taktyka - teren zalesiony
Łączność powinni mieć tylko d-cy. I jak dla mnie większej filozofji nie potrzeba. A czy będą nadawać osobiście czy poprzez radiooperatora to już bez roznicy. Ciekawy pomysł - na combacikach wszelakiego typu, mapki są zazwyczaj w formacie A4 - warto przygotować dla d-ców szablon wykonany na foli A4 (można do drukarki zakupić takowe). Drukujemy siatkę z własnymi oznaczeniami - co kwestie "zaszyfrowanego" podawania położenia rozwiązuje szybko i sprawnie. -
Czyli załatwienie sprawy od stycznia do kwietnia jest OK wg. sklepu LOL Rzecznik też troszku się ociągał z działaniami, i tylko codziennemu wydzwanianiu i nękaniu Was udało się zakończyć temat przed rzecznikiem. Nie wspome o mailu od gunfire "pieniądze zostały wysłane dnia 02.04.2009, i w dniu dzisiejszym powinny pojawić się na pana rachunku" Dnia 07.04.2009 zażądałem aby mi wysłano potwierdzenie przelewu - bo kaski nadal nie było - i otrzymałem takie potwierdzenie - a tam ku mojemu zdziwieniu data księgowania 07.04.2009 - czyli że ten poprzedni mail to czysta ściema była. Co do nr. konta którego to nie podałem - w reklamacji nie było, ale w chwili gdy udało mi się wkońcu dowiedzieć, że z replliki nici będą - to wysłałem do Was ten nr odrazu - po kilku dniach ponowiłem maila bo nic się w statusie nie zmieniało.
-
Polecam, szybkie odpowiedzi na mail, zamowienie realizowane bardzo szybko i sprawnie. Replika zgodna z opisem na stronie. Cen nie chceli negocjować :P Sklep OK
-
Normalnie najgorsza porażka !!! Nawet ulotki nie chcę juz z tego sklepu dostać!!! Zkupiłem u nich EBRkę - przysłali złą, odesłałem (obiecali gratisy na pokrycie kosztow wysylki gratisy nie przyszly, musialem sie dopominac mailowo i telefonicznie) Wlasciwa EBRka wysiadla podczas pierwszego strzelania - reklamacja, odesłanie. Ponad dwa tygodnie zajelo firmie ustalenie gdzie jest u nich karabin, gdy go znalezli, ustawili mi na kolejne tygodnie status "skierowano do szczegolowych testow" i tak sobie tkwilo tygodniami, a ja wydzwanialem i mailowalem, zeby sie czegokolwiek dowiedziec. Udalo sie uzyskac informacje z serwisu, ze nie naprawia bo nie maja czesci, a nowej nie dostane bo nie ma. Więc poprosilem o zwrot pieniędzy (nie będe opisywał jak to wyglądało), tylko dodam że temat zwrotu kasy ciągnoł się ponad 2 miesiące - włączając w to interwencje rzecznika praw konsumenta. Nikt z grona moich znajomych (asg) po moich opowiesciach jak to się tam kupuje, nie kupi u nich nawet złamanej kulki.
-
Technika skrytego poruszania się w lesie
lightowo replied to lightowo's topic in Taktyka - teren zalesiony
Poćwiczyliśmy i mamy kilka technik opracowanych. Pakowanie się w gęste krzaczory jak ktoś tu radził całkowicie odpada - ani cicho ani obserwacja zadna bo nic nie widać. Sprawdza się technika (poruszanie się w szyku) 3kroki - pomału kucamy (nasłuch, obserwacja) - oglądamy podłoże i palnujemy 3 - 4 kroki na przód, pomalutku wykonujemy te 3-4 kroki i odnowa ... Udaje się podejść całkiem blisko i zaskoczyć przeciwników (oczywiśćie nie zawsze) :D Oporządzenie też okazało się istotne - kilkukrotnie pozycja została zdradzona przez brzęk klamerki pasa nośnego lub tym podobnej pierdoły. Ćwiczymy dalej i jest coraz ciekawiej. PS Dyscyplina - normalnie czasami cięzko zmusić wszystkich do odpowiedniego zachowania - nad tym też trzeba było popracować, ale efekty już są :D -
Może ktoś zna techniki poruszania się w lesie "bezszelestnie"? Chodziło by mi o technikę stawiania stóp, czego unikać oraz triki i myki. Może ktoś przechodził szkolenie w WP na Zwiad/Rozpoznanie, ponoć edukują w tym temacie w/w jednostki.
-
Kiedyś w samym centrum Katowic, przemaszerował przed moimi niedowierzającymi oczkami, koleś wpełni na bojowo - w kamizeli, powypychane wszysie kieszenie, widoczne atrapy granatów (pewnie pojemniki na kulki), łepek oczywiście też opancerzony. Dumnie dźwigał przed sobą replikę owiniętą jakimś brezentem, ciut niedokładnie bo i lufy troszke wystawało a i magazynek dało się dojrzeć. Brakowało mu jedynie pomalowanej facjaty i paru gałązek powtykanych gdzie niegdzie. Podsumowywać tego nie będe. Moim skromnym zdaniem co się da to schować (naszczęście mam autko)
-
12 miesięcy tachałem na sobie pasoszelki WP z całym majdanem. Jak to jest nieporęczne i niewygodne to epitetów by zabrakło. Wolałbym po kielniach i nogawkach upychać niź biegać w tym (i tak nie bardzo się da w tym biegać) więc gdyby mnie zapytano to jakakolwiek ale kamizelka niż pasoszelki WP.
-
Wypowiedzi o wymianie ognia 150m nie tyczyły się ani strzelców wyborowych ani snajperów tylko zwykłych strzelców. To nie jest moj wymysł tylko statystyki armii US. A cała wypowiedź w rozwinięciu, miała na celu pokazanie, że pomimo tego iż broń posiada zasięg 1000,1500,2000m to wykorzystanie teoretycznych możliwości w praktyce zdarza się raczej nie często. Jeśli chodzi o snajperów i strzelców wyborowych, to faktem oczywistym jest iż 700m to zazwyczaj minimalna odległość na jaką oddają stzał, z racji oczywistości nie zostało napisane, i było się czego przyczepic ech... . Idąc dalej, odniesienie do realu, miało na celu pokazanie, że zmniejszanie-ograniczanie mocy typów broni w ASG nie jest dobrym pomysłem, ponieważ najkrócej mówiąc każdy karabin w teorii sporo potrafi, a w rzeczywistości znaczenie ma tylko umiejętność jego wykożystania.
-
A dopiero co było o czytaniu ze zrozumieniem.. echh Jeśli widzisz gdzieś, że napisałem o snajperach strezlających na 150m to proponuje optyka. Cytować siebie nie będę, ale proponuje przeczytać raz jeszcze ZE ZROZUMIENIEM.
-
Myśle, że ograniczenie mocy jak to napisałeś. Raczej nie jest konieczne. Nawet biorąć pod uwagę real, to zasięg broni, nijak ma się do jej rzeczywistego wykorzystania, od dawna wiadomo, że większość potyczek z wymianą ognia mieści się w przedziale do 150m, oczywiście dalej też się strzela ale... Snajper rzadko ma okazje ściągać cele z maksymalnej odległości, przedewswzystkim jego bronią jest zaskoczenie i kamuflaż, nie zaś dystans. Wg mnie cały "myk" polega na odpowiednim wykożystaniu broni którą się ma i taktyki, jaką się obierze.
-
W WP w czasie ćwiczeń z pojazdami kożysta się z flar, imitują RPG. W jakimś stopniu jest to do zastosowania, wkońcu race z pistoletów startowych, mogły by imitować wojskowe flary.