Tak tak wiesz napewno bo pewnie rozkręcałeś Famasa.
Famas ma metalowe śrubki, sprężyny,lufe,jak masz "pazur" to on jest na takim metalowej rurce (wiem bo magnes przyciąga) i nie jest ona krótka bo prawie do głowicy dochodzi, i do tego spust z tą częscią która zwalnia naciągnięty tłok jest też połaczony metalem. Ciekawe jak ten kałach o którym mówisz ma osiągi po dwóch latach. Ja osobiście taki widziałem w akcji i jest żałosny kulki tak pluje, że dziw bierze jak w coś trafi się.