Kilka niedomówień widzę w tym wątku.
Mam ładowarkę dość skomplikowaną z interfejsem do PC (wykresy etc.) i kilkadziesiąt ogniw.
Powiem jak laikowi, ładowarka wyczuwa ogniwa do 5V na celę, więc z LiIon nie ma problemu, tu się skupię na NiMH.
Zróbcie sobie kilka założeń, aby swoje ogniwa prawidłowo obliczyć.
ladujemy 2000mAh.
Powoli to znaczy 1/10C ładujemy prądem 200mA, jedna dziesiąta pojemności.
Przez, no właśnie, dobre i nowe ogniwa 11 godzin (10% straty na chemię), stare i słabe 14 godzin, przelicznik 1,1 i 1,4 to już max!
Ładujemy szybciej 2/3C. czyli ładowanie szybkie.
Czyli z małym naddatkiem 1:45 minimum i prądem 1300mA.
Zaczyna się robić ciepło, a to pochłania wsadzoną w ogniwo energię, wydłużamy do 2:15 ładowanie (wsp. 1,4).
Super szybkie ładowanie to 1,5C i więcej.
Grozi wybuchem ogniw! Obowiązkowe chłodzenie wentylatorem lub wiatrem z lasu ;)
Co łatwo zauważyć mamy mniej niż godzinę na naładowanie.
Współczynnik energii włożonej może przekroczyć 1,6.
Policzmy dla 1,5C.
Prąd 3A.
Ile włozyć 2Ah razy 1,5 (współczynnik na sprawność ładowania ze stratami cieplnymi) to też 3Ah.
Czyli prosto, ładujemy równo godzinę.
Nie wybuchło? No to mamy ogniwo naładowane w okolicach 80-85%.
Dla wnikliwych z miernikiem.
Ogniwo 1,2V ładujemy do 1,45V, zmieniamy prąd na 50-100 mA i ładujemy dalej do 1,5V minimum 3 godziny do ... 8.
To przepis na maksymalnie naładowane ogniwo.
Zamieniając ostatnie na typ 8,4V, ładujemy do 10,15V i dobijamy na 10,5.
UWAGA.
Absolutnie złe jest ładowanie do 1,6V, to nie bateryjka 1,5V.
Na 1,45V najczęściej wystepuje DV delta napięcia, najpóźniej przy 1,5V.
Tego się trzymajcie.
Tania ładowarka dwuzakresowa typu 1A i 0,1A oraz miernik i pięknie sobie naładujecie ogniwa.
A teraz Was zmartwię.
Często operuję pakietami 4 ogniw, pomijam zastosowanie.
Zakup kontrolowany 20 ogniw, selekcja 5 ładowań i znakowanie pojemności, układanie w pakiety.
Mija dosłownie pół roku i wychodzi konieczność zamiany ogniw między pakietami (różnice do 200mAh, po roku nawet 450mAh).
Nie rozbierzecie pakietów bez potrzeby, podam prosty przepis kiedy jest taka potrzeba.
Wyczerpany pakiet, wypoczęty i znowu wyczerpany (kilka strzałów czy kilkanaście), zowu wypoczęty i rozstrzelany.
Mierzymy cele, 6 ogniw ma lekko więcej niż 1V, a jedno 0,9V i to jest sprawca.
Nie wymieniamy na nowe!, Dobieramy sprawne o podobnym zużyciu.
Mam nadzieję że pomogłem.
Przyznam sie że nie jestem alfa i omega, raz jeden wyparowało mi jedno ogniwko NiMh :)
Co do LiIon zdajcie się na protekcję ogniw bo bez advanced hardware sie nie da.
Nie postrzelacie z litem w ciele i tyle.