Podobna sprawa, tyle ze zakup sprzed roku (początek sierpnia 2005), a 'autopsja' - rowniez w ASG Shopie - dziś (o dziwo, do niedawna replika dzialala bez zarzutu, do ASG Shopu ją zawiozłem, powodowany wyłącznie ciekawością).
CA MP5 SD3 (wersja H&K, nie B&T) - wtedy jeszcze na stronie machineguna (o ile mnie pamięć nie myli) było napisane, że tuningowane modele mialy włożone sprężyny 170% CA. Od tego czasu najwyraźniej zmienili podejście na bardziej dyplomatyczne, jako że obecnie jest tam napisane:
Oczywiście, owa indywidualna kalibracja okazała się być podkładkami (w moim przypadku w ilości sztuk trzech), jednak szczęście w nieszczęściu takie, że zamawiając tą replikę rok temu, zmieniałem również silnik, głowice (na zestaw wyciszony), i lufę - jednak w tym przypadku wysyłają oryginalne części, więc pewnie tylko dlatego te elementy się pokrywają z zamówionymi.
Dalszy komentarz sobie odpuszczę, pisząc tylko tyle, że pomijając już optykę i magazynki, był to mój drugi AEG u nich kupowany (w pierwszym na szczęście zmieniana była tylko lufa, więc tu pola do 'popisu' zbytnio nie mieli...) - zatem wnioskuję że niezależnie od ilosci zostawionej u nich gotówki, wszystkich traktują jednakowo. Zapewne od dziś będę u nich na liście "tych klientów nie obsługujemy", tyle że oni od pewnego czasu (podobne doświadczenia kolegów) są na mojej liście "w tym sklepie nie kupujemy"...