Moim zdaniem genialna - poza fabuła oklepaną do granic możliwości. Kiedy gra się ukazała ( a było to już daaaawno temu :) grafika nie miała sobie równych a i dziś nie mogę się przyczepić...kurczę, jak zobaczyłem tę wodę..szok.Roślinki też świetne - kołyszą się na wietrze pięknie:) super też nocą - w ogóle takiego realistycznego zachowania się światła nie było w grach do FarCry.
Inteligencja przeciwnika - coś czego szukałem od dawna w grach - po prostu zajebista, to jest naprawdę wyzwanie przejść tą gierę na najwyższym poziomie...przeciwnik się skrada, chowa , próbuje obejść, zajść od tyłu, słyszy cię.. i jeśli się skampisz w krzakach i walisz to w końcu cię znajduje:)do tego - wskaźnik widoczności - więc jeśli się skampisz NIE walisz to cię nie znajdzie:) poza tym komunikuje się z resztą, łączą się czesto w grupy i otaczają cię....nie no naprawdę byłem w szoku.. poza może wspomnianą już końcówką - rzeczywiście jest przegięta jeśli chodzi o ilość mutantów i innych wrogów.
Realizm - to wszystko co wyżej plus działanie broni ( np. cicha mp5 ) i różne możliwości
ich wykorzystania ( mp5 jest prawie niesłyszalne dla wroga..nie wie zazwyczaj skąd walisz ! ) No i cała fizyka, szczególnie jak się skradasz, znaczenie jakie ma to czy stoisz czy leżysz, czy jesteś cichy czy głośny ( idziesz czy biegniesz czy skradasz się ) ( każdy kto raz był w lesie z repliką wie że tak po prostu jest )...a wstrzymywanie oddechu przy strzelaniu ze snajperki mnie po prostu roz...wiecie:) dodajmy zachowanie się pojazdów w dżungli ( jazda na pełnej pi.. przez dżunglę....kto nie spróbował ten nie wie:) a, i amunicji nie ma tyle co dla armii, trzeba uważać i myśleć .
no właśnie i te sytuacje wyjątkowe: jak dotarłem do momentu pościgu jeepa przez siły wrogów.....przechodziłem go później w kółko! niesamowite jak dla mnie. tak samo wspomniana wyżej sytuacja - goły w dżungli pełnej mutantów...adrenalinka jest:)
Swoboda ruchów - tego też do momentu FC nie było..to jest już wolność praktycznie. Jeden z moich ulubionych leveli - wyspa opanowana przez mutantów, noc, masz się przedostać na drugi koniec....i tylko tyle masz.Jak to zrobisz - twoja broszka, masz przeżyć...czy wsiądziesz do jeepa, quada, ciężarówki, znajdziesz paralotnię, czy z buta - górami czy plażą, walczysz czy przemykasz...twój wybór. Ogromny plus
Klimat - dyskusyjny jak widać - ale na pewno nie było takiej tropikalnej strzelanki wcześniej..mi tam sie podobał klimat dżungli:) poza tym gdzie ja w życiu polatam paralotnią nad tropikalną wyspą ?:)
Minusy - fabuła (kicha totalna ), 'amerykańskość' jakaś taka, poziom trudności na końcowych levelach..
Zaznaczam że są to wrażenia z momentu kiedy gra wyszła...ile lat temu?:)
Acha, co ciekawe pamiętam co powiedziałem jak zagrałem w demo u kumpla na słabym kompie, próbując oczywiście jak to w fpp'ach 'na jana' je przejść...podobne marudzenie do tego wyżej:) kiedy siadłem u siebie, na dobrym kompie, i zacząłem ją poznawać...dopiero ujrzałem to wszystko co opisałem wyżej.FC to nie jest zwykłą jebanka - i jak ktoś tak doniej podszedł to rzeczywiście wtedy odrzuca.
Dla mnie FarCry był szokiem i kamieniem milowym, poprzednim był chyba dopiero pierwszy Unreal..czekam na FarCry2
Pozdrawiam