Szanowi koledzy!
Przepraszam, że tu nie zglądałem dośc długo, ale inne obowiązki i takie tam...
Wracając do senda sprawy. Pytaliście o mini przewodnik na stylizację Włocha, postaram sie odpowiedzieć.
Zakładając stylizację do celów asg, dopuszczając ogólną, a nie szczegółową zgność z oryginałem to proponuję
1. Mundur jak baze można użyć szwajcara. Spodnie wymgają wyprucia lanpasu oraz zrobienia na dole wiązania. Bluza, doszycie dolnych kieszeni (chyba, że mamy wersję z dolnymi kiszeniami), skrócenie o jeden guzik i zaprasowanie od nowa klap, zrobiebie atrap kiszeniz tyłu, ew. podszycie tylenego rozcięcia od środku materiałem.
2. Włosi mieli szare koszule w zestawie z bawełnianym krawatem, na chłodniejsze dni szary golf.
3. Gentry, wywijki, owijacze. Tutaj każdy coś znajdzie, bez problemu.
4. Buty. Tutaj nie ma nic podobnego poza włoskimi, więc jakie kolwiek.
5. Coś strzelającego. Nic mi nie wiadomo o replikach asg włoskiej broni.
6. Plecaki, łdownice i inne takie. Czesi mają sporo koszernych fantów, u nas na Allego też można znaleść, poza tym po wojenny demobil jest praktycznie taki sam jak przedwojenny, do reko się nie nadaje, ale do asg nada się idealnie.
To tak w skrócie. Jeśteśmy grupą rekonstrukcyjną, stąd może pewnych rzeczy nie wiemy, ale służymy pomocą.