Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

reniek

Użytkownik
  • Posts

    16
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by reniek

  1. reniek

    Steyr Aug z CA

    Aha, sorki że nie doczytałem.
  2. reniek

    Steyr Aug z CA

    Dzisiaj też stałem się szczęśliwym posiadaczem tego modelu. Właściwie moge tylko potwierdzić to, co mówił mishak. Jest jeszcze za wcześnie żeby mówić o wytrzymałości materiału. Wygląda za to bardzo solidnie. Tej broni NIKT nie ma prawa się wstydzić. Jest celny, pruje dosyć daleko, dwustopniowy spust działa jak należy (potwierdzam, że raczej nie ma szans żeby strzelić serię wtedy, kiedy nie ma się takiego zamiaru). Wkurza mnie jedynie regulacja lunetki (trzeba operować taką małą, niewygodną częścią), ale za to z hop-upem nie mam kłopotów (Mam nieco szponiaste dłonie). Nie wyciągałem lufy w imię zasady "nie musisz rozbierać- nie rozbieraj". Za pare godzin postrzelam się z qmplami, to może wtedy coś więcej napiszę. Niestety będzie to nocna strzelanina, ale zawsze coś :) --EDIT-- Zapomniałem dodać- ja nie mam odkształcenia w stopce AUGa od wsadzonej baterii. To jedyna różnica jaką znalazłem w relacji mishaka. Może po prostu trzeba lepiej ułożyć baterię i kabelki. [ Dodano: Sro Cze 07, 2006 11:56 pm ] Już jestem po pierwszej strzelaninie. Niestety, nie postrzelałem sobie za długo, ponieważ okazało się, że bateria była naładowana tylko w niewielkim stopniu. Starczyło mi jej na jedną rundę. W każdym razie muszę przyznać, że broń sprawuje się świetnie w boju. Miałem wątpliwości co do używania muszki i szczerbinki (nie są jakieś specjalne), ale okazało się, że można się nimi bardzo sprawnie posługiwać. A co do lunetki... po prostu poezja. Sprawnie się przeskakuje z podstawowego sposobu celowania do lunetki. Światło lunetki wcale nie wydaje mi się wąskie... Chociaż z drugiej strony nie widziałem zbyt wielu typów lunetek. Ale fakt, że nie mam z zaglądaniem przez nią żadnych kłopotów dobrze o niej świadczy. W nocy za to ledwo widać te cieńsze linie, więc te grubsze kółeczko się przydaje. Ale to oczywiście w nocy. Więcej może napiszę po kolejnej strzelaninie, którą będę miał w niedzielę. (A teraz spróbuję rozgryźć sposób ładowania tego akumulatora...)
  3. Popieram dodanie takiego wpisu do wikipedii. Patrząc na to, co wymyśla nasza obecna władza wolałbym już odcinać środowisko ASG od zwykłych przestępców. Ci na górze mogą nie zauważyć różnicy.
  4. reniek

    Military.pl

    Ze sklepu jestem zadowolony. Robiłem w nim zakupy już dwa razy, i ogólnie jestem zadowolony. Jedyny incydent, jaki znam był wtedy, kiedy qmplowi nie dochodziła przez tydzień paczka. Po jakimś czasie dostał mejla z wiadomością, że dostali paczkę z powrotem, bo adres był nieznany czy coś takiego. Po sprawdzeniu danych okazało się, że mieli poprawny adres, więc wysłali paczkę jeszcze raz. Tym razem doszła. Może to coś na poczcie się pogmatchwało, ale jednak myślę, że warto tu o tym opowiedzieć. :) Pozdro.
  5. hmm, raczej ciężko znaleźć miejsce w zamku, gdzie możnaby coś wsadzić. Co najwyżej na przodzie zamka jest odrobina miejsca, ale trzeba by było nieźle pokombinować, żeby coś tam upchać, i nie kolidować z mechanizmami. Poza tym to raczej wciąż za mało miejsca :) Reszty guna (czyli rączki) nie sprawdzałem. Zresztą od razu zaznaczam, że jestem kompletnie zielony w tych technicznych sprawach, więc mogę się po prostu mylić, bądź coś przeoczyć. I w ogóle polecam Ci założyć o tym nowy temat "Dociążanie socoma" czy coś w tym stylu. Na pewno o wiele więcej osób się odezwie, i do tego bardziej kompetentnych ode mnie. I jeszcze tylko dodam, że niedawno w moje chciwe łapy wpadła kabura, na którą namiary podał vooyas (podam jeszcze raz adres: http://www.machinegun.pl/sklep/product_inf...products_id=520 ) I pierwsze moje wrażenie było bardzo pozytywne. Kabura porządnie zrobiona, i jest po prostu... piękna :) Później, kiedy wsadziłem guna, kabura wydawała się za mała! Zamek w broni się cofał. Ale bardzo szybko, kiedy wsadziłem guna do kabury i zostawiłem tak na noc, to następnego dnia kabura już się "dostosowała" do socoma. Teraz już wszystko idzie gładko, i zamek się nie cofa przy wkładaniu. Jedyne do czego mogę się teraz przyczepić, to do tego, że kieszonka na magazynek jest zapinana na rzep. A jak wiadomo, rzepy robią za dużo hałasu (i to mnie denerwuje). Jednak mimo wszystko ogólnie gorąco tą kaburkę polecam.
  6. W magazynku jeśli dobrze pamiętam jest jeszcze trochę miejsca, gdzie mógłbyś włożyć jakieś małe ciężarki. Też miałem myśl z dociążaniem Socoma, no ale się jeszcze co do tego nie zdecydowałem :) Nastepnym razem jak go rozbiorę, to pomyślę, co i gdzie jeszcze można tam upchać. Pozdro.
  7. Mam jeszcze jedno drobne pytanie: Jaką kaburę trzeba wziąć do socoma? Jest trochę przyduży i nie pasuje do kabury kolegi (przystosowanej do pistoletów wielkości glocka), i nie wiem jaką zamawiać z internetu. Za pomoc z góry dzięki.
  8. Wczoraj go dostałem, i dzisiaj mój Socom przeszedł pierwszą porządną strzelankę (ok 200- 250 kulek), i sprawuje się nadzwyczaj dobrze. Kulki lecą płasko, daleko szybko, i ponadto giwera jest solidnie wykonana. Kiedy mierzyliśmy zasięg, to trafiłem qmpla, który stał ok. 50 metrów dalej! Opłacało się w 100% wydać te 195 zł. POLECAM.
  9. Właśnie dostałem odpowiedź od military.pl. Magazynki są dostępne, i kosztują 39 zł. za sztukę.
×
×
  • Create New...