Tak jak to przedmówca określił
zawsze może ci się trafić lipna broń, ale z P&Jkami to się trafiało chyba zbyt często ;]. Osobiście kupiłem sobie replikę M16A3 z PJ i już w pierwszym tygodniu użytkowania zaczęły się z nim problemy. Oddałem raz do serwisu to działało kolejne parę dni. Później sytuacja się powtarzała i tak zmarnowałem około 2 miesięcy, a byłem z moją bronią tylko ja jednej strzelance. Krakmani nic nie mogli poradzić i tak musiałem sprzedać to rozlatujące się coś (foregrip praktycznie sam odpadł, a body pękło) na części. Nie muszę chyba mówić, że dużo pieniędzy mi się z tego nie zwróciło -.-. Wyciągnąłem z tego wnioski i "dozbierałem" na CA. Powiem szczerze, że gdy kupowałem pierwszą broń (P&J) to nie zależało mi na wykonaniu i wyglądzie repliki, tylko na osiągach. Teraz wiem, że jednak te właśnie czynniki są najważniejsze, a w PJtkach ich niestety brakuje.
@up
Btw. Alternatywą mogą być więc repliki G&P, CA i King Arms, które są z Hong Kongu ;]