Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

NomaD_FH

Użytkownik
  • Posts

    53
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NomaD_FH

  1. no to w takim razie wrzucam tutaj filmiki stworzone przez naszego rekruta - Aliena :D Atak na wzgorze (zmontowany zarowno ze scen obrony garstki naszego oddzialu ONZ przeciwko "setkom" sil ANZ, jak i pozniejszej probie odbicia wzgorza przez zwiekszone sily ONZ), oraz scen marszu z wzgorza na strefe 51 oraz zbiorki i lans +20 przed cala operacja :D http://www.youtube.com/watch?v=yLqv282Ewyw http://www.youtube.com/watch?v=0nAC9Zu4cFc http://www.youtube.com/watch?v=Ake8ELd85Ro Kamerzysta, montaz oraz pomysl na nakrecenie akurat tych scen - Alien - 1st S.O.C. No tak, nie zauwazylem, ze juz wczesniej Alien wrzucil filmik z samego szturmu w ten temat :) A co do lansu... podjezdzamy na parking, brzmi wspaniala sciezka dzwiekowa z "Czerwonego Pazdziernika", przebieramy sie. W tym momencie ktos od nas (chyba z Rainbow) niezadowolony z spiewow po rosyjsku mowi "ej wylacz ten utwor bo to tak z -10 do lansu" ;) ;) ;)
  2. Od nas sie pytali orgow i uslyszelismy, ze na terenie to jedynie swiece dymne. Stad nasze piro zostalo w samochodach ;) Nie mam za zle samego piro (choc to, ze inni sie nie mogli powstrzymac skoro my i inni lubiacy kaboom mogli), co o fakt rzucenia go prosto na glowe grupy - oznaczonej czerwonymi szmatkami i dracej sie co chwile, ze sa trupami. A zejsc nie moglismy, bo z kazdej strony trwaly walki i szturm i z kazdej strony przeszkadzalibysmy jeszcze bardziej. Co wiecej, nie moglismy sie usunac przed lecacym duzym kaboom, bo stalismy na zboczu - sliskim od blota i nie udalo sie szybko odsunac.
  3. Dzieki za zdjecia i filmik (w koncu udalo sie pobrac, bo co chwile byl komunikat, ze przekroczono limit dla pobran z naszego kraju :D). Jedna uwaga, zdjecie 21 i ten palec na spuscie ;P Zwlaszcza, ze bezpiecznik chyba nie jest na safe (choc tu moge sie mylic :P). No dobra, juz nie marusze :D A wlasnie zapomnialbym podziekowac kolegom z Gliwic walczacym z nami ramie w ramie :)
  4. Niestety ze względu na bardzo szczupłe siły, nasz kamerzysta wtedy również brał udział w walce. Tak więc, z naszej strony - filmiku z tego ataku nie ma. O ile chodzi ci oczywiście o pierwszy atak zakończony przejęciem wzgórza.
  5. Ja również dziękuje. Przyjechaliśmy dość wczas, następnie "trochę" opóźnienia - bywa ;) Przynajmniej pomarzlismy trochę, powygłupialiśmy się (+10 do lansu) ;) Później udało się rozpalić ognisko, które oczywiście w momencie jak w końcu zapłonęło, to rozległ się sygnał do wymarszu ;) A i tekst Pazura "no bo właśnie tak wygląda na misjach ONZ, stoi się przy ognisku i pociska pierdoly" ;) Następnie jako oddział sił ONZ otrzymaliśmy rozkaz zdobycia bazy przeciwnika. Po drodze nasza czujka wyczaiła oddział wroga, więc zalegliśmy, później sporo zamieszania, bo ktoś od nas stwierdził, że nadchodzący z lewej strony to są nasi, prawie weszli na nas, po czym się cofnęli. A później się zaczęła młócka - jednak to nie byli nasi :D Pod naporem wroga, który okrążył nasze pozycje - polegliśmy. Później "prawie" koronkowa akcja zdobycia wzgórza (zawsze nawet najlepszy plan się sypie w ogniu walki). Zameldowanie w dowództwie, że wzgórze zdobyte. Po jakimś czasie obserwujemy nadciągające oddziały przeciwnika. Do momentu kiedy była to liczba 2 oddziały po kilkanaście osób - uznaliśmy, że nie ma paniki. Po nadciąganiu kolejnych i braku wsparcia własnych oddziałów, wysyłaliśmy ostatnie sms do ukochanych, żegnaliśmy się. A niektórzy stwierdzili, że chyba za mało nam płacą za tą robotę ;) Przy znacznie przeważających siłach przeciwnika (kilkukrotnie to mało powiedziane) - z honorem nie poddając się, polegliśmy na "Hamburger Hill" ;) Nasze wsparcie przybyło duuuuuużo za późno ;) Później kilkukrotne próby zdobycia bardzo mocno obsadzonego wzgórza - już nieudane. To tak w skrócie na szybko ;) Później były jeszcze przemarsze z śpiewem na ustach do bazy, obrona, kontratakowanie (chyba Kruków?), którzy ostrzeliwali naszą bazę... No i oczywiście losowania nagród (dzięki za koszulkę :D) ;) Z zauważonych minusów: - spore opóźnienie czasowe na starcie - zakaz używania pirotechniki nie był przestrzegany - u nas tylko używaliśmy świec dymnych, tymczasem na wzgórzu, już kiedy staliśmy jako trupy przy tym gigantycznym ataku, poleciał w naszą grupę (i to dokładnie wycelowany w nas) duży ładunek wypełniony chyba dodatkowo grochem, nawet nie dało się uciec przed nim, bo było to śliskie błotniste zbocze. O mały włos (gdyby jedna osoba nie odbiła go przedramieniem) wybuchł by na wprost naszych twarzy, tak to wybuchł pod (między) nogami Colonela. - bigos zamiast np grochówki (ale to tylko z racji moich osobistych preferencji kulinarnych :D) Dzięki wszystkim (zarówno siłom ONZ jak i przeciwnikom) za fajną zabawę.
  6. No to skoro ktoś odświeżył temat :> Książka "Combat" wspomniana wcześniej - mam i również polecam - rewelacja. Dalej: David Mason: "Cień nad babilonem" - bardzo fajnie się czyta (zamach na Saddama) Follet: "Wejść między lwy" - afganistan 1982 widziany oczami agenta CIA - również dobrze się czyta (zwłaszcza opisy walk afgańczyków vs mi-24) J.C. Pollock "Zagrożenie" - jedna z moich ulubionych książek, świetnie opisane przygotowywanie zamachu na prezydenta Stanów Zjednoczonych, oraz działania Secret Service, Delty etc. Tom Clancy "Czerwony sztorm" - fakt trochę przesadzone, jak to u Clancego, ale i tak pozostaje moim ulubionym autorem :> J.B. Adair " Navy seals" - napisane na podstawie scenariusza do filmu. Hmm mam mieszane uczucia, niby fajnie się czyta, ale i tak wolę film. Autor tutaj trochę pozmieniał. A skoro wymieniacie również książki stricte dokumentalne, więc ja dodam jeszcze: Stanisław Kochański "Brygady antyterrorystyczne" :D i jeszcze jedna dokumentalna: Jarosława Rybaka "Komandosi", świetnie sie ją czyta. Opisuje Polskie jednostki specjalne w formie któkich reportaży i ciekawostek. (dość często ma ją ten sprzedawca: http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=4078548) Acha ciekawostka dotycząca książki "Zagrożenie", kilka lat temu "Komandos" opublikował artykuł dotyczący Secret Service - schematów organizacyjnych, składu konwojów itp.) będący kalką jednego z rozdziałów tej książki :D Dopiero po mojej wizycie w redakcji i pokazaniu im oryginału tego tekstu w książce, stwierdzili, że będą musieli zamieścić przeprosiny, a z autorem artykułu sobie "ciepło" porozmawiają :killer: p.s. (sorki za wrzucenie jednego posta pod drugim, ale możliwości edycji już nie miałem. Proszę moderatora o połączenie tych postów).
  7. no to flache stawia ten, który najmniej lasu spali w ten sposób ;) :P (no a teraz czekam na tą brygadę AT wpadającą, żeby mnie aresztować za podżeganie do podpalania lasów :P)
  8. a tak sobie zabki na to ostrzylem :( Niestety 5 maja totalnie nie pasuje :( Coz pozostanie sluchanie opowiesci tych co byli :P
  9. kilka ostatnich postow - wyje ze smiechu :) Wlasciwie tak od postu Kuby :) A teraz co do pytan zadanych wczesniej: Siatki polamidowe, zobacz tutaj: Allegro Mam dwie siatki z tego miejsca i bardzo dobrej jakosci. Moze i ceny sa gdzies tansze, nie mialem czasu szukac :) Co do map, polecam jak juz ktos wspomnial mapy topograficzne Glownego Geodety Kraju. Do nabycia w lepszych sklepach turystycznych (w Katowicach na pewno sa w przynajmniej jednym sklepie, niestety adres mam w pracy) lub w Wojewódzkich Ośrodkach Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej. Cena ok 9 zl za arkusz. Sa znacznie dokladniejsze od proponowanych wczesniej "sztabowek" - skala 1:10 000. Niektore z tych map sa tez nowsze (ale ciezko zrobyc dobra mape topograficzna z lat pozniejszych niz 1999) :/ Jesli chodzi o jedzonko, polecam zwlaszcza przy duzej ilosci wysilku (gorki, duzo chodzenia) jedzonko wysokoenergetyczne (orzechy, rodzynki) - przy operacjach dluzszych niz 12h zawsze mam tego "troche" po kieszeniach :) Do tego patent ZIA, czyli zrobione wczesniej tosty odpowiednio skompresowane - ot zamiennik sucharow :)
  10. dokladnie, ja wstepnie chcialem zglosic piszac ze dokladne zgloszenie ludzi z naszego teamu zostanie wyslane do ostatecznego terminu. Tak tez zrobilem zglaszajac ludzi na 100%, ale jak mielismy to potwierdzic wplata, skoro nie dostalismy maila z nr konta? Ja rowniez ostatkiem sil wywalczylem wolne w pracy... coz... szkoda... Cytujac was "mamy juz 40 zgloszen" oznaczalo, ze te osoby sa pewne. Ale nigdzie nie napisaliscie ile musi byc minimalnie zgloszen, zeby zlot sie odbyl... czy nie dalo sie zapewnic srodkow, kwater, jedzenia np dla 50 osob? Anie dla 300 jak pierwotnie zakladaliscie?
  11. to juz lepiej bylo podac to zamiast tej mapki ;) http://www.pajak.harc.pl/pajak.html
  12. CIACH - Medi. Z ogłoszeniami do komisu. Co do szyn z tego co pamietam, to ta: http://www.asg.com.pl/product_info.php?products_id=461 pasuje bez zadnych przerobek...
  13. z tego co pamietam bylo to chyba w ktorejs TV (jeszcze postaram sie to poszukac). Na pewno bylo o tym na Onecie. Dodatkowo tutaj jest temat (z grupy militaria): http://tinyurl.com/rp5yt tutaj masz sam temat teczek na wp: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,84659...,wiadomosc.html
  14. W Polsce rowniez sa stosowane, np bardzo dobrze widoczne na wozach ochrony B.O.R. (dwa Vany z zasobnikami z aparatura, przed i za pojazdem ochranianym) podczas wizyty papieza Benedykta w Polsce. Co do teczek, jednak sluzyly ochronie. Kilka dni przed uroczystosciami pokazywano wlasnie te teczki "w akcji" (chwalono sie ich zakupem przy okazji nowej partii wyposazenia dla BOR). Co do zdjec z zamachu, gdzies powinienem miec zdjecia z agentami Secret Service chwile po zamachu (z wyciagnietymi UZI)
  15. Coz, jednak za bardzo chwalilem swoje Magnumy :P Ewentualnie po prostu tradycja zostala zachowana, jesli chodzi o moje szczescie do butow. Nie wytrzymaly nawet roku (choc fakt, ze bardzo intensywnego uzytkowania) - zarowno jako obuwie na combaty, jak i obuwie codziennego uzytku/reporterki na koncertach etc.... Obuwie konserwowane, impregnowane. Gosc w sklepie stwierdzil, ze prawdopodobnie wadliwy egzemplarz. Skora popekana w kilku miejscach, w tym prawie calkowicie rozwalone po wewnetrznej stronie przy podeszwie... Coz obecnie chodze chwilowo w Gromach, a w planach przed wakacjami kolejne Magnumy :D
  16. Przepraszam, ale co ja napisalem? Ze polecam dlugiego springa (ale tu jestem zwolennikiem stajni TM) lub gaziaka :D I nie mowie tu o "zabojcy" czyli MK1 carabine ;) bo to w rekach poczatkujacego naprawde moze byc niebezpieczna bron
  17. Mialem nic nie pisac w tym temacie, ale jednak... Widzisz, nie mam (jak na razie) AEG-a, posiadam mianowicie springa MP-5 A3 z TM. Niejeden raz narzekalem (i narzekac bede) na brak ognia seryjnego, na to, ze trace cel przy przeladowywaniu.... nie mowiac o zasiegu... Nie przeszkadza mi to jednak doskonale sie bawic walczac z przeciwnikami takimi jak teamy Rainbow, Valiant Corps, Akilea Tribe, Grim Reapers, czy jak wczoraj walczac ramie w ramie z ludzmi z Wroclawia (m.in. Kogood, Brymer, Turek, Procent) ... I tak, zeby pozostac w temacie, zarowno prywatnie, jak i na naszym forum jesli ktos sie pyta o rade co kupic na poczatek i czy to (tu pada link aukcji taniego aega z allegro) bedzie dobre, zawsze mowie, ze lepiej kupic dluga sprezyne, czy tez krotkiego gaziaka niz taniego AEGa z allegro...IMHO tanie elektryki nawet na budynki srednio sie nadaja, chyba ze walka zawsze odbywa sie na odleglosciach max 3m ;) a jaka to przyjemnosc ustrzelic z springa posiadacza wypasionego AEG-a ;) tylko, ze tu przydaje sie jednak celna bron, bo masz szanse na oddanie max 2 strzalow ;)
  18. Dokladnie :D I ten artykul znajdowal sie w ostatnim (lipcowo - sierpniowym) Komandosie, wiec jeszcze mozna go latwo dostac, ewentualnie wziasc w empiku i przeczytac na miejscu ;) Z tego co pamietam byl Wroclawski SPAP, ale z przedstawicielami kilku innych jednostek z calego kraju (nie mam obecnie tego numeru przed soba, wiec mowie z pamieci), sprawdze wieczorem :D
  19. Dobrze, ze dodales tutaj "czasem" :> Pozwole sobie tutaj zacytowac fragment wypowiedzi Marcina Kossek (Komandos 7-8.2005) dotyczacego tempa dzialania i uzywania "ostrej" amunicji: "[...] Podczas szturmu "suchego" lub z wykorzystaniem amunicji FX uzywa sie szybszego, wrecz pokazowego tempa ataku. Nie jest ono adekwatne do bezpieczenstwa poslugiwania sie bojowymi srodkami pola walki i w rzeczywistosci nie uczy wlasciwego tempa ataku i podzialu sektorow ogniowych. Przeciwnie uczy zlych przyzwyczajen. [...]Atakujacy musza byc tak uporzadkowani, aby zaden nie znalazl sie w sektorze ogniowym kolegi, przy czym zaklada sie, ze do kazdego celu mozliwosc nawiazanai kontaktu ogniowego musi miec minimum dwoch szturmujacych. Nawet wowczas, jezeli sa trzy badz cztery cele wewnatrz autobusu. Na treningu z FX mozna sobie pozwolic na takie ryzyko i eksperymenty. Strzelajac ostra amunicja, pod ogniem strzelcow wyborowych i pod kryciem MW, takiej mozliwosci nie ma. Podzial sektorow ogniowych jest rowniez do wytrenowania tylko i wylacznie z wykorzystaniem ostrej amunicji. [...]" Polecam caly ten artykul (poswiecony szturmie na autobus), ten numer jeszcze chyba jest do dostania w sklepach ;) Zreszta, tutaj juz ktos opisywal, jak jednostka AT w pewnym momencie zrezygnowala z uzywania podczas cwiczen replik ASG bo stwierdzili, ze zaczynaja nabierac zlych przyzwyczajen.
  20. W ktoryms z ostatnich Komandosow byl fajny artykul na temat szturmowania autobusow (wspolne cwiczenia przedstawicieli jednostek w skali kraju). Jesli chcecie to postaram sie to zeskanic i wrzucic w PDF-ie.
  21. A myslalem ze tylko mnie sie wydawalo, ze maja spieprzona numeracje. Co gorsza w sklepie przymierzylem i wydawalo sie ok :) A co do testow na sniegu, moje tez zdaly na 5 jesli chodzi o nieprzemakalnosc i wygode. Strzelanka od 9 do 13, zanim dotarlem do domu byla 15. Caly czas gleboki snieg i nawet sladu przemoczenia...
  22. Nie wiem czy tylko w tym modelu tak jest, ale niestety zauważyłem pierwszą wadę Magnum Stealth Leather... W warunkach zimowych, podejście pod górkę na której jest lekko ubity śnieg.... to niezła ekwilibrystyka. O ile w normalnych warunkach podeszwy b. dobrze się trzymają podłoża, o tyle tutaj hmm nawet ustawienie stopy bokiem niewiele pomaga :( Moze ja jestem po prostu przyzwyczajony do butów z b. agresywnym bieżnikiem? Ale tak pozatym, to nadal uważam, że to najwygodniejsze i najlepsze buty jakie do tej pory miałem ;)
  23. Co do magazynkow A3 z HFC i TM, pasuja (w kazdym razie magazynek z HFC pasuje do TM). Jedyny bol polega na tym, ze magazynek z HFC nie ma blokady i kulki sie wysypuja (ale moze tak bylo w egzemplarzu z ktorym ja mialem do czynienia - po przejsciach obecnie wykorzystywany tylko jako atrapa broni przy survivall - combat). W kazdym razie do mojej A3 z TM ten magazynek pasuje...
  24. Wersja "Leather" nie zawiera materiału "Sympatex", więc nie mogę sie o nich wypowiadać. Ja mam z klasycznej skóry, bez żadnych wstawek z materiału... Co do konserwacji/czyszczenia to już w tym temacie było opisywane (na początku), zresztą w kilku innych tematach dot. obuwia Magnum i butów "taktycznych" ten wątek był poruszany, wystarczy poszukac ;) Ja robie tak jak ktoś tu doradzał, pasta do czyszczenia i konserwacji firmy Bufflo z woskiem pszczelim, do tego czasem pasta do butów czarna (również z woskiem). Jak na razie impregnatów żadnych nie stosowałem, no ale mam te buty od niecałego miesiąca.
  25. Cóż, ja mogę powiedzieć ze swojej strony o Stealth Leather. Jak na razie rewelacja, chodzę w nich "na okrągło", zaliczyły już kilka strzelanek, różne warunki atmosferyczne (łącznie ze śniegiem, błotem etc. i jak na razie nie przemokły). Rewelacyjnie trzymają nogę, miękkie jak "bamboszki", bardzo dobrze trzymają się podłoża. Bardzo dobry system sznurowania. Jedyne na co chce zwrócić uwagę to dokładne dopasowanie numeracji do nogi. Albo mi się wydaje, albo mają dość sporą numerację ;) Zwykle noszę 42.5 - 43, teraz mam 43 i są luźne, mimo że w sklepie wydawały się dobre (ale dwie grube skarpetki i jest nieźle). Ale nie mam porównania do innych butów firmy Magnum, więc to tylko moja dalsza opinia o Stealthach ...
×
×
  • Create New...