Odświeżę nieco temat.
Przebrnąłem przez cały temat czytając te 13 stron i sprawdzając większość podawanych przez was patentów. Mydło, szampon, pianki do golenia, oleje, płyny do naczyń, oryginalne antyfogi, środek do masek gazowych, wazeline itd...
Posiadam okulary ESS Ice ale nic nie działało... do dzisiaj.
Nikt z was wcześniej o tym nie wspominał ale razem z okularami (przynajmniej w moim przypadku) dostałem pokrowiec a w nim magiczną ściereczkę zapakowaną w worek z napisem "No Fog Cloth". Wykonałem całą procedurę według instrukcji zamieszczonej na worku i muszę wam powiedzieć efekt jest powalający.
Wystarczyło chuchnąć na wewnętrzną stronę okularów i delikatnie polerować tą ściereczką.
Okulary przeszły testy czajnika, kominiarki na ustach i nosie oraz biegowy.
Nie pojawiła się żadna para NIC.
Pozostało tylko sprawdzić jak działa w boju, bo na razie nie miałem takiej okazji.
Nie wiem jak ta chusteczka "No Fog Cloth" sprawdza się z innymi okularami/goglami bo nie mam możliwości sprawdzenia ale w moim przypadku ESS Ice wypada jak na razie znakomicie ;)
Mam nadzieję, że mój wywód się przyda chociaż dla użytkowników ESS ice.